Japońsko-chińskie porozumienie w sprawie ceł w Tsingtao
- Kategoria:
- Dyplomacja
- Data:
- 6 sierpnia 1915
- Autor:
- Natalia
6 sierpnia 1915 roku w Pekinie japoński poseł Hioki Eki i generalny inspektor chińskiej Morskiej Służby Celnej, Brytyjczyk Francis Aglen, podpisali krótkie porozumienie o ponownym otwarciu chińskiego urzędu celnego w Tsingtao. Dotyczyło ono portu w dawnej niemieckiej dzierżawie Kiautschou, która od kapitulacji Niemców w listopadzie 1914 roku znajdowała się pod japońskim zarządem wojskowym. Podpis szefa służby celnej, a nie ministra, nie był przypadkiem. Morska Służba Celna była urzędem rządu chińskiego, ale od dziesięcioleci kierowali nią cudzoziemcy, głównie Brytyjczycy. Pobierała cła w portach otwartych dla handlu zagranicznego, a jej dochody stanowiły zabezpieczenie zagranicznych pożyczek Chin.
Urząd celny w niemieckiej dzierżawie
Urząd celny w Tsingtao działał od 1 lipca 1899 roku na podstawie umowy niemiecko-chińskiej z 17 kwietnia tego roku. Był chiński, ale na warunkach dogodnych dla Niemców. Jego komisarz miał być Niemcem, a europejscy urzędnicy z zasady także. Korespondencję z niemieckimi władzami i kupcami prowadzono po niemiecku. Tsingtao było portem wolnym: cła płaciło się dopiero za towary przekraczające granicę dzierżawy w głąb Chin. Poprawka z 1 grudnia 1905 roku ograniczyła strefę wolnocłową do obszaru portu, a w zamian Chiny zobowiązały się co roku przekazywać niemieckiemu gubernatorowi 20 procent czystego dochodu z ceł przywozowych jako udział w kosztach utrzymania terytorium.
Po zajęciu Tsingtao Japończycy przejęli 1 grudnia 1914 roku budynek urzędu celnego i usunęli niemieckiego komisarza. 28 grudnia japońska administracja wojskowa ogłosiła tymczasowe przepisy: do czasu ponownego otwarcia chińskiego urzędu sprawy celne miał prowadzić japoński garnizon, przywileje i zwolnienia przysługujące wcześniej Niemcom przechodziły na Japonię i Japończyków, a dokumenty celne należało sporządzać po japońsku.
Cztery punkty
Porozumienie z 6 sierpnia miało tylko cztery punkty. Urząd celny w Tsingtao miał zostać otwarty ponownie. Umowa z 1899 roku i poprawka z 1905 roku obowiązywały odtąd między Chinami a Japonią, a słowo „niemiecki” zastąpiono w nich słowem „japoński” wszędzie tam, gdzie wymagała tego zasada porozumienia. W praktyce komisarz i europejski personel urzędu mieli być Japończykami, a japońskie władze dzierżawy przejmowały prawo do 20 procent ceł przywozowych. Japończycy mieli zwrócić inspektorowi generalnemu przejęte archiwa, pieniądze i mienie służby celnej, a także przekazać mu cła zebrane od zajęcia portu, po potrąceniu owych 20 procent.
Porozumienie wpisywało się w traktaty chińsko-japońskie z 25 maja, w których Chiny obiecały uznać wszystko, co Japonia uzgodni z Niemcami w sprawie ich praw w Szantungu. Wojna jeszcze trwała i żaden pokój tych praw formalnie Japonii nie przekazał, ale w sprawie ceł Tokio już teraz stawało na miejscu Berlina. Urząd celny otwarto ponownie 1 września 1915 roku, a jego komisarzem został według chińskich opracowań Tachibana Masaki, wcześniej urzędnik komory celnej w Dalianie. Porozumienie straciło moc dopiero w 1922 roku, gdy po konferencji waszyngtońskiej Japonia zwróciła Chinom Kiautschou, a urząd celny w Tsingtao stał się zwykłą częścią chińskiej Morskiej Służby Celnej.