Dyrektoriat w Kijowie
Brytyjska chronologia wojny notuje pod 20 grudnia 1918 roku wjazd Dyrektoriatu do Kijowa. Według ukraińskich źródeł i ówczesnej prasy kijowskiej uroczystość odbyła się dzień wcześniej, 19 grudnia. Wojska republiki były w mieście już od pięciu dni, od upadku hetmanatu Skoropadskiego. Członkowie Dyrektoriatu, który przez ostatnie tygodnie kierował powstaniem z dala od stolicy, przyjechali dopiero teraz. Kijowskie organizacje ukraińskie postanowiły zrobić z ich przyjazdu wielkie święto. Powołały Komitet Powitania Dyrektoriatu, który miał pod kontrolą wszystkie przygotowania. Przeszkodą był stan oblężenia, wprowadzony w nocy na 16 grudnia przez szefa sztabu Korpusu Oblężniczego Strzelców Siczowych Andrija Melnyka. Zakazywał zgromadzeń na ulicach i nakazywał zamykać lokale o wpół do dziesiątej wieczorem. Na dzień wjazdu część zakazów zawieszono.
19 grudnia ulice od dworca do placu Sofijskiego przybrano flagami, girlandami i transparentami. Mimo zamieci od rana ustawiały się wzdłuż nich delegacje urzędów, organizacji i szkół. Pociąg z Dyrektoriatem przyjechał około drugiej po południu. Na peronie witano przewodniczącego Wołodymyra Wynnyczenkę, naczelnego atamana Symona Petlurę, Fedira Szweća i Opanasa Andrijewskiego. Przemawiali przedstawiciele Ukraińskiego Związku Narodowego, burmistrz Kijowa, gmina żydowska i dyplomaci, którzy jeszcze zostali w mieście, wśród nich poseł turecki, bułgarski i fiński. Na dworzec przyszło też niemieckie dowództwo. Członkom Dyrektoriatu podano chleb i sól na srebrnych tacach. Przywódca Ukraińskiego Związku Narodowego Mykyta Szapował porównał ich przyjazd z wjazdem Bohdana Chmielnickiego do Kijowa w 1648 roku.
Z dworca uroczystość przeniosła się na plac Sofijski, gdzie ustawiły się oddziały wszystkich rodzajów broni: piechota, jazda, artyleria, karabiny maszynowe i samochody pancerne. Z soboru Mądrości Bożej wyszło duchowieństwo i biskup Agapit odprawił nabożeństwo za poległych i za pomyślność republiki. Potem był wiec. W imieniu Ukraińskiej Akademii Nauk, założonej przez hetmana zaledwie miesiąc wcześniej, przemawiał jej sekretarz Ahatanheł Krymski. Zapowiedział, że w Ukraińskiej Republice Ludowej nauka będzie wolna i niezależna. Potem w Ukraińskim Klubie Narodowym Wynnyczenko mówił, że od tego dnia trzeba przystąpić do reform społecznych i politycznych.
Za świętem kryły się napięcia. W mieście było pełno rozbrojonych rosyjskich oficerów hetmana. Generał Fiodor Keller, który schronił się w klasztorze św. Michała, według rosyjskich relacji musiał oddać swoją szablę, którą dowódca Strzelców Siczowych Jewhen Konowalec podarował potem Petlurze. W nocy na 21 grudnia Keller i jego dwaj adiutanci zostali zastrzeleni przez konwój przy pomniku Bohdana Chmielnickiego, podobno przy próbie ucieczki. W samym Dyrektoriacie lewicowy Wynnyczenko spierał się z Petlurą, który opierał się na wojsku i jego atamanach.
26 grudnia Dyrektoriat ogłosił deklarację programową. Odwoływał w niej prawa hetmańskie, zapowiadał przekazanie ziemi obszarniczej chłopom i zwołanie Kongresu Pracy, wybranego przez chłopów, robotników i inteligencję pracującą. Tego samego dnia powołał rząd Wołodymyra Czechiwskiego. 22 stycznia 1919 roku na tym samym placu Sofijskim ogłoszono zjednoczenie z Zachodnioukraińską Republiką Ludową. Ale już na początku lutego, pod naporem ofensywy bolszewickiej, Dyrektoriat musiał opuścić Kijów i przenieść się do Winnicy.