TheGreatWar.pl
← Wszystkie bitwy

1914: Armia belgijska i obrona Antwerpii

Bitwa pod Mechelen

Daty:
25–27 sierpnia 1914
Front:
Front zachodni
Miejsce:
Okolice Mechelen, między kanałem Willebroek a rzeką Dijle, Belgia
Strony:
BelgiaAlbert I
Wynik:
Nierozstrzygnięta. Belgowie zajęli kilka miejscowości, ale ponieśli ciężkie straty i wrócili do twierdzy Antwerpia.
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Belgia, Niemcy, Antwerpia, Albert I

Bitwa pod Mechelen, po francusku Malines, była pierwszym wypadem armii belgijskiej z twierdzy Antwerpia. Rozegrała się w dniach 25–27 sierpnia 1914 roku na południe od Mechelen, w równinnym terenie między Antwerpią a Brukselą. Belgowie próbowali związać walką jak najwięcej wojsk niemieckich, w czasie gdy Francuzi i Brytyjczycy toczyli ciężkie bitwy na granicy francuskiej.

Armia w redukcie narodowej

Po upadku Liège i odwrocie znad Gete armia belgijska schroniła się w Antwerpii, otoczonej pierścieniem fortów. Król Albert I, który osobiście dowodził armią, nie zamierzał jednak biernie czekać na oblężenie. Twierdza leżała na skrzydle i tyłach niemieckich armii maszerujących przez Belgię na Francję, co dawało Belgom możliwość zagrażania ich komunikacji.

Od 21 sierpnia główne siły niemieckie zniknęły sprzed frontu belgijskiego i skierowały się nad Sambrę i do Hainaut. Do obserwacji Antwerpii pozostawiono III Korpus Rezerwowy generała Hansa von Beselera i IX Korpus Rezerwowy. Ich pozycje rozciągały się na bardzo szerokim froncie, od Wolvertem przez Elewijt po Aarschot i Diest. 24 sierpnia belgijskie dowództwo dowiedziało się o ciężkich walkach nad Sambrą i pod Mons. Uznano, że to dobry moment na wypad, zanim Niemcy zdążą umocnić swoje pozycje.

Plan

Natarcie miało przebiegać na froncie szerokim na około 20 kilometrów, między kanałem Willebroek na zachodzie a rzeką Dijle na wschodzie. Główne uderzenie w centrum, na Hofstade i Elewijt, powierzono 6 Dywizji. Na prawo od niej, między kanałem a rzeką Zenne, nacierały 1 i 5 Dywizja. 2 Dywizja miała wejść do walki na lewym skrzydle, w kierunku Boortmeerbeek. 3 Dywizja pozostawała w odwodzie za 6 Dywizją, a Dywizja Kawalerii w rejonie Putte.

Przebieg

25 sierpnia Belgowie ruszyli do natarcia i natrafili na obronę przygotowaną lepiej, niż się spodziewali. Mimo to 6 Dywizja zdobyła Hofstade i lasy pod Schiplaken, a 1 i 5 Dywizja opanowały Zemst, Weerde i Eppegem. Walki były krwawe. Brygada złożona z karabinierów i grenadierów straciła pod Hofstade i Schiplaken blisko 800 zabitych, rannych i zaginionych. W zajmowanych wioskach żołnierze belgijscy znajdowali spalone domy i ciała zamordowanych cywilów, co jeszcze bardziej rozpaliło ich zawziętość.

Nie wszędzie natarcie się powiodło. Na lewym skrzydle 2 Dywizja nie zdołała przedostać się na zachodni brzeg kanału Leuven–Mechelen i musiała się cofnąć. W centrum 6 Dywizja nie zdobyła Elewijt. 26 sierpnia Niemcy, wzmocnieni posiłkami, stawiali coraz silniejszy opór. Tymczasem nadeszły wiadomości, że bitwy nad Sambrą i pod Mons zakończyły się klęską sprzymierzonych, a wojska francuskie i brytyjskie wycofują się na południe. Dalsze natarcie straciło sens. Belgowie przerwali operację i do 27 sierpnia wrócili za linię fortów Antwerpii.

Nalot na Antwerpię

W tych dniach Antwerpia po raz pierwszy padła ofiarą bombardowania z powietrza. Niemiecki sterowiec zrzucił bomby na śródmieście. Według relacji świadków zginęło około dziesięciu cywilów, a jedna z bomb spadła w pobliżu pałacu, w którym przebywała rodzina królewska. Źródła różnią się co do daty: świadkowie wskazywali noc z 24 na 25 sierpnia, część opracowań podaje noc z 25 na 26 sierpnia. Był to jeden z pierwszych w historii nalotów na miasto pełne ludności cywilnej.

Zbrodnia w Lowanium

Wypad Belgów wywołał zamieszanie na niemieckich tyłach. Wieczorem 25 sierpnia do Lowanium zaczęły w nieładzie napływać oddziały wycofujące się z rejonu walk. W mieście padły strzały. Niemieccy żołnierze, przekonani, że ostrzeliwują ich mieszkańcy, rozpoczęli masakrę i podpalenia. Oddziały belgijskie nigdy nie dotarły do Lowanium, a strzały najprawdopodobniej oddali w panice sami Niemcy. W ciągu kolejnych dni zginęło 248 mieszkańców, zniszczono ponad tysiąc budynków, a w nocy z 25 na 26 sierpnia spłonęła biblioteka uniwersytecka z bezcennymi rękopisami. Zbrodnię opisujemy w artykule Niemcy niszczą Lowanium.

Straty

Według belgijskich szacunków straty armii belgijskiej w pierwszym wypadzie przekroczyły 4 tysiące zabitych, rannych i zaginionych. Straty niemieckie nie są dokładnie znane.

Znaczenie

Wypad nie przyniósł Belgom trwałych zdobyczy i pokazał słabości młodej, niedostatecznie wyszkolonej armii. Osiągnął jednak część celów: zaniepokoił Niemców i zmusił ich do pozostawienia w Belgii znacznych sił, których zabrakło potem na froncie francuskim. W kolejnych tygodniach armia belgijska jeszcze dwukrotnie wychodziła z Antwerpii, między innymi w dniach 9–13 września, w czasie bitwy nad Marną.

Na osi czasu

(02)