1916: Podbój Czarnogóry i północnej Albanii
Bitwa pod Mojkovacem
- Daty:
- 6–7 stycznia 1916
- Front:
- Front bałkański
- Miejsce:
- Wzgórza na północ i północny wschód od miasteczka Mojkovac nad rzeką Tarą, między Bijelo Polje a Kolašinem, w północno-wschodniej Czarnogórze
- Strony:
- CzarnogóraJanko VukotićAustro-WęgryHermann Kövess, Wilhelm von Reinöhl
- Wynik:
- Czarnogórski sukces obronny. Obie strony poniosły ciężkie straty, a Austriacy nie zdobyli Mojkovaca, ale nie zmieniło to losów kampanii, rozstrzygniętej na Lovćenie.
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Tagi:
- Czarnogóra, Austro-Węgry, Serbia
Bitwa pod Mojkovacem była ostatnią dużą bitwą armii czarnogórskiej i jedynym jej znaczącym sukcesem w czasie podboju Czarnogóry przez Austro-Węgry. 6 i 7 stycznia 1916 roku, w prawosławną Wigilię i Boże Narodzenie, oddziały Landsturmu generała Wilhelma von Reinöhla zaatakowały czarnogórskie pozycje nad rzeką Tarą koło miasteczka Mojkovac. Czarnogórcy serdara Janka Vukoticia przez dwa dni odpierali ataki i sami przechodzili do kontrataków, w śniegu, mgle i mrozie, często na bagnety. Austriacy nie zdobyli Mojkovaca, a w ich oddziałach zabrakło sił do dalszego natarcia. W Czarnogórze i Serbii bitwa stała się symbolem bohaterstwa czarnogórskiego żołnierza. Nie mogła jednak uratować kraju, bo w tych samych dniach Austro-Węgrzy przełamali obronę na Lovćenie i ruszyli na Cetynię.
Nazwa i daty
Datę 6–7 stycznia 1916 roku podają zgodnie źródła czarnogórskie, serbskie i austriackie. Czarnogórcy posługiwali się wtedy kalendarzem juliańskim, według którego były to 24 i 25 grudnia 1915 roku, czyli Wigilia i pierwszy dzień prawosławnego Bożego Narodzenia. Dlatego w Czarnogórze bitwę nazywa się też „krwawym Bożym Narodzeniem”. Według austriackiej historii oficjalnej walki pod Mojkovacem trwały w mniejszym natężeniu jeszcze 8 stycznia, a obie strony stały naprzeciw siebie do połowy miesiąca. W historiografii czarnogórskiej i serbskiej bitwa jest zwieńczeniem tak zwanej „operacji mojkowackiej”, czyli trwającej od jesieni 1915 roku obrony północnej granicy Czarnogóry przez armię sandżacką.
Tło
Jesienią 1915 roku główne siły armii czarnogórskiej, zwane armią sandżacką, broniły północnej i wschodniej granicy kraju w Sandżaku. Osłaniały w ten sposób odwrót armii serbskiej, która po upadku Serbii cofała się przez czarnogórskie góry i Peć ku Szkodrze. W grudniu austro-węgierska 62 Dywizja Piechoty zajęła Pljevlję i Bijelo Polje, a jej lewe skrzydło doszło pod Mojkovac. Czarnogórcy utrzymali jednak wszystkie przeprawy na południowym brzegu Tary.
Mojkovac leżał na drodze z Bijelo Polja do Kolašina, a stamtąd do Podgoricy, w samym sercu kraju. Według planu dowódcy austro-węgierskiej 3 Armii, generała Hermanna Kövessa, wojska na północy miały jednak głównie wiązać siły czarnogórskie, podczas gdy rozstrzygające uderzenia przygotowywano gdzie indziej: z Zatoki Kotorskiej na Lovćen i z Sandżaku na Berane. Austriacy nie spodziewali się pod Mojkovacem przełomowego sukcesu.
Pod Mojkovacem stanęła grupa generała Reinöhla. Według austriackiej historii oficjalnej składała się z trzech batalionów austriackiej 205 Brygady Landsturmu i trzech batalionów węgierskiego 6 Pułku Landsturmu. Część żołnierzy wciąż nie miała zimowej odzieży. Te same źródła oceniają siły czarnogórskiej grupy mojkowackiej na 6500 karabinów i 25 dział. Opracowania jugosłowiańskie, na przykład jugosłowiańska encyklopedia wojskowa, podają takie same liczby dla strony czarnogórskiej, ale Austriakom przypisują około 20 tysięcy ludzi i 45 dział, co zapewne obejmuje całość sił austro-węgierskich na tym odcinku frontu. Czarnogórcy mieli mało amunicji, a wielu z nich nosiło karabiny bez bagnetów i własne, przyniesione z domu ubrania.
Przebieg
6 stycznia. Rano oddziały węgierskiego Landsturmu zaatakowały po przygotowaniu artyleryjskim i zdobyły jedno z siodeł górskich na północny wschód od Mojkovaca. Czarnogórcy natychmiast przeszli do kontrataków. Według austriackiej historii oficjalnej Węgrzy odparli je tylko dlatego, że rzucili do walki wszystkie odwody i ściągnięte posiłki, a obie strony poniosły ciężkie straty. Czarnogórcy atakowali też w nocy. Według opracowań serbskich i czarnogórskich wieczorem 6 stycznia Austriacy panowali na kilku wzgórzach przed Mojkovacem, w tym na Bojnej Njivie, i zagrażali drodze do miasteczka.
7 stycznia. Rano Węgrzy ponowili natarcie na wzgórza na południowy wschód od Mojkovaca, ale szybko utknęli. Około południa Czarnogórcy uderzyli na szerokim froncie. Główny cios szedł od Mojkovaca na północ, przeciw austriackiemu 409 Pułkowi Landsturmu. W gęstym śniegu i mgle Czarnogórcy wdarli się miejscami do austriackich okopów i walczyli wręcz. Serbskie i czarnogórskie opracowania opisują, jak bataliony z okolic Kolašina i Drobnjaka po kilku nieudanych szturmach odbiły Bojną Njivę. Według austriackiej historii oficjalnej Reinöhl osobiście poprowadził do kontrataku ostatnie odwody, a Czarnogórcy pod osłoną mgły i nocy przerwali walkę. Obie strony uznały ten dzień za swój sukces. Za tę akcję Reinöhl otrzymał Krzyż Kawalerski Orderu Marii Teresy.
Następne dni. 8 stycznia Austriacy wznowili atak, by poprawić położenie. Odrzucili za Tarę czarnogórski oddział, który przeprawił się przez rzekę poniżej miasteczka, ale Mojkovac i wzgórza na południowy wschód od niego zostały w rękach czarnogórskich. Wyczerpany Landsturm nie mógł iść dalej i Reinöhl postanowił wznowić natarcie dopiero po starannym przygotowaniu artyleryjskim. Do niego już nie doszło.
Straty
Według austriackiej historii oficjalnej oddziały Landsturmu straciły w tych dniach ponad 700 ludzi, w tym 224 zabitych. Na terenie opuszczonym przez Czarnogórców Austriacy pochowali 205 ich poległych. Liczby te przejęła jugosłowiańska encyklopedia wojskowa. Niektóre opracowania, także polskojęzyczne, podają straty austriackie liczone w tysiącach zabitych, a nawet ponad 20 tysięcy ludzi, ale te liczby nie mają oparcia w źródłach.
Znaczenie
Pod Mojkovacem Czarnogórcy powstrzymali Austriaków na północy i zachowali kontrolę nad doliną Tary. Utrzymali linię Tary, a dalej na wschód przełęcze ku Andrijevicy, przez kolejne dni, według serbskiego historyka Andreja Mitrovicia do 18 stycznia. W tradycji czarnogórskiej i serbskiej mówi się, że Czarnogórcy dali w ten sposób armii serbskiej czas na ucieczkę nad Adriatyk. W rzeczywistości większość Serbów była już wtedy na wybrzeżu, między Szkodrą a Durrës, a ostatnie serbskie oddziały wycofano z Czarnogóry 4 stycznia.
O losie kraju zdecydowały wydarzenia na zachodzie. 10 stycznia Austriacy zdobyli Lovćen, a 13 stycznia Cetynię. Czarnogórski rząd poprosił o rozejm, a król opuścił kraj. 21 stycznia Vukotić, mianowany kilka dni wcześniej szefem sztabu armii, rozkazał rozwiązać wojsko, a sam trafił do austro-węgierskiej niewoli. Bitwa pod Mojkovacem pozostała ostatnim zwycięstwem armii Królestwa Czarnogóry. Dziś jest jednym z najważniejszych miejsc pamięci w Czarnogórze, a pytanie, czy była to bitwa przede wszystkim czarnogórska, czy serbska, stało się częścią współczesnych sporów o tożsamość narodową tego kraju.