Brytyjska eskadra dołącza do floty włoskiej
- Kategoria:
- Wojsko
- Front:
- Wojna na morzu
- Data:
- 27 maja 1915
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Tagi:
- Royal Navy, Włochy, Austro-Węgry, Morze Śródziemne
Rankiem 27 maja 1915 roku do Tarentu, głównej bazy włoskiej floty, wpłynęły cztery brytyjskie pancerniki: Queen, London, Prince of Wales i Implacable. Dowodził nimi kontradmirał Cecil Thursby. Eskadra wyszła dzień wcześniej z Malty i od tej chwili miała działać razem z włoską flotą przeciwko Austro-Węgrom. Brytyjska chronologia wojny zapisała to krótko: brytyjska eskadra dołączyła do floty włoskiej na Adriatyku.
Wejście do Tarentu
Rejs z Malty przebiegł spokojnie, ale ostrożnie. Według dziennika okrętowego Implacable około 4 rano okręty minęły latarnię na przylądku Santa Maria di Leuca, na samym „obcasie” włoskiego buta, a od 6 płynęły zygzakiem, by utrudnić atak okrętom podwodnym. Miesiąc wcześniej w tych wodach austro-węgierski U-5 zatopił francuski krążownik Léon Gambetta. Około 9 eskadra stanęła na zewnętrznym akwenie portu, Mar Grande, gdzie na pokład wszedł włoski urzędnik. Potem Implacable przepłynął kanałem do wewnętrznej, dobrze osłoniętej laguny Mar Piccolo i około 10 stanął na beczce. Jeszcze tego samego dnia przyjął z węglowca 240 ton węgla.
Brytyjskie lekkie krążowniki Dublin, Dartmouth, Amethyst i Sapphire, również odesłane spod Dardaneli, trafiły do Brindisi, skąd okręty włoskie i sojusznicze miały patrolować południowy Adriatyk. Amethyst, który przypłynął do Tarentu z zapasami dla eskadry, następnego dnia odszedł do Brindisi. Stały tam już włoskie zespoły krążowników i flotylle niszczycieli.
Sojusznicy pod włoską flagą dowódczą
Przysłanie eskadry wynikało z konwencji morskiej, którą Wielka Brytania, Francja i Włochy podpisały w Paryżu 10 maja. Konwencja tworzyła dwie floty z odrębnymi dowódcami i uzgodnionymi zadaniami. Na Adriatyku dowodził głównodowodzący włoskiej floty książę Abruzzów, Ludwik Amadeusz Sabaudzki, do którego dyspozycji oddano brytyjską eskadrę i lekkie krążowniki, a także dwanaście francuskich niszczycieli oraz tyle torpedowców, okrętów podwodnych i trałowców, ile zdoła wydzielić francuski dowódca. Główne siły francuskie admirała Augustina Boué de Lapeyrère’a pozostały pod jego własnym dowództwem i miały działać dalej na południe, u wyjścia z Adriatyku. Brytyjskie pancerniki miały zrównoważyć siły floty austro-węgierskiej, która 24 maja ostrzelała włoskie wybrzeże i dysponowała nowoczesnymi drednotami.
Stare brytyjskie okręty nie dorównywały drednotom, ale razem z włoskimi pancernikami dawały sojusznikom wyraźną przewagę liczebną. Do bitwy jednak nie doszło. Austro-węgierska flota liniowa po wypadzie z 24 maja nie szukała starcia, a włoskie dowództwo nie zamierzało ryzykować ciężkich okrętów na wodach pełnych min i okrętów podwodnych. Pancerniki Thursby’ego spędziły w Tarencie długie miesiące niemal bezczynnie. Więcej pracy miały lekkie krążowniki w Brindisi. Już 9 czerwca 1915 roku Dublin został uszkodzony torpedą austro-węgierskiego okrętu podwodnego. Brytyjski zespół na Adriatyku, w zmieniającym się składzie i z bazą w Tarencie, pozostał we Włoszech do końca wojny.