TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Francuzi zajmują Korfu

Kategoria:
Wojsko
Front:
Front bałkański
Data:
11 stycznia 1916
Autor:
Natalia
Tagi:
Francja, Grecja, Serbia, neutralność

Wieczorem 11 stycznia 1916 roku francuski okręt wojenny wysadził na Korfu oddział żołnierzy. Tak relacjonowała to włoska agencja Stefani, a datę 11 stycznia podają też brytyjska chronologia wojny, „The Times History of the War” i amerykańskie roczniki z epoki. Część późniejszych opracowań mówi o 12 stycznia, co może wynikać z tego, że prasa doniosła o lądowaniu dzień później. Dzień wcześniej posłowie Ententy w Atenach zawiadomili rząd grecki, że wyspa przyjmie resztki armii serbskiej z Albanii. Francuzi mieli przygotować ją na przybycie dziesiątków tysięcy wygłodzonych i chorych ludzi.

Flaga nad Achilleionem

Według depeszy agencji Reutera z Aten francuski oddział wylądował na wyspie dla „tymczasowej okupacji”, a wokół Korfu krążyło kilkanaście statków. Francuscy żołnierze zajęli Achilleion, pałac zbudowany dla cesarzowej Elżbiety, który od 1907 roku należał do cesarza Wilhelma II, i wywiesili nad nim francuską flagę. W Niemczech uznano to za zniewagę. Prasa donosiła nawet, że cesarz wysłał osobisty protest do króla Grecji, swojego szwagra, choć tej wiadomości nie potwierdzono. Brytyjska historia oficjalna działań morskich pisze, że Korfu zajął francuski oddział marynarki, a wyspa stała się bazą francuskiej floty na wejściu do Adriatyku.

Wobec mieszkańców Francuzi zachowywali się ostrożnie. Korespondent londyńskiego „Daily Chronicle” pisał 16 stycznia z Korfu, że ich obecności nie można nazwać okupacją w sensie wojskowym. Życie cywilne toczyło się jak dawniej, a greccy urzędnicy pozostali na swoich stanowiskach. Francuzi aresztowali jednak dwóch najaktywniejszych członków miejscowej niemieckiej siatki wywiadowczej. Konsul niemiecki ukrył się na drugim końcu wyspy, a austriacki zamknął się w konsulacie i wywiesił na nim flagę, jakby chciał sprowokować incydent. Francuski oficer udał, że jej nie widzi. Kilkanaście dni wcześniej generał Sarrail kazał aresztować konsulów państw centralnych w Salonikach. Sprzymierzeni podejrzewali, że u wybrzeży Korfu i pobliskiego Epiru zaopatrują się niemieckie i austriackie okręty podwodne, i również tym tłumaczyli zajęcie wyspy. Pod koniec grudnia Francuzi zajęli z podobnych powodów wysepkę Kastelorizo u wybrzeży Azji Mniejszej.

Przygotowania

Korfu liczyło wtedy około 100 tysięcy mieszkańców i nie mogło wyżywić armii. Według Gordona Gordona-Smitha, który znał sprawę od strony serbskiej, przygotowania prowadzili generał Piarron de Mondésir, szef francuskiej misji mającej odtworzyć armię serbską, dowódca francuskiej marynarki na wyspie i francuski przedstawiciel dyplomatyczny. Utworzono bazę morską, która miała wysadzać na ląd żołnierzy i zapasy, oraz bazę lądową, która miała ich żywić i rozmieszczać. Z Francji płynęła mąka, a saperzy budowali polowe piekarnie, bo chleba z miejscowych pieców nie mogło wystarczyć.

Grecja nie zgodziła się na zajęcie wyspy, a Austro-Węgry protestowały, że sprzymierzeni łamią traktaty z 1863 i 1864 roku gwarantujące neutralność Korfu. Po kilku dniach na wyspę zaczęli przybywać pierwsi Serbowie. Francuzi pozostali na Korfu do końca wojny, a wyspa na ponad dwa lata stała się siedzibą serbskiego rządu.