TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Ministerstwo Służby Narodowej przejmuje pobór

Kategoria:
Wojsko
Data:
1 listopada 1917
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Wielka Brytania, David Lloyd George, gospodarka

1 listopada 1917 roku w Wielkiej Brytanii zmienił się urząd, który decydował o tym, kto idzie do wojska. Pobór, od początku wojny prowadzony przez ministerstwo wojny, czyli War Office, przejęło Ministerstwo Służby Narodowej (Ministry of National Service), kierowane od sierpnia przez sir Aucklanda Geddesa. Brytyjska chronologia wojny notuje pod tą datą „utworzenie” ministerstwa, ale to uproszczenie. Resort istniał formalnie od marca 1917 roku. Od 1 listopada dostał natomiast to, czego wcześniej mu brakowało: kontrolę nad werbunkiem do armii. Od tego dnia liczono też pracę nowych, cywilnych komisji lekarskich, które badały mężczyzn w wieku poborowym.

Nieudany urząd Chamberlaina

Ministerstwo wyrosło z Departamentu Służby Narodowej, który premier David Lloyd George zapowiedział w grudniu 1916 roku. Miał on rozdzielać siłę roboczą kraju między wojsko a przemysł. Na jego czele stanął burmistrz Birmingham Neville Chamberlain. Ustawa z 28 marca 1917 roku nadała departamentowi status ministerstwa, ale nie dała mu nowych uprawnień. Pobór nadal prowadziła armia, giełdy pracy podlegały Ministerstwu Pracy, a rząd, który obiecał związkom zawodowym, że nie wprowadzi przymusu pracy, odrzucał propozycje Chamberlaina. Ten musiał więc namawiać ochotników do przejścia do przemysłu wojennego. Wyniki były mizerne: według biografów udało się w ten sposób uwolnić dla armii zaledwie kilka tysięcy robotników. 8 sierpnia 1917 roku Chamberlain podał się do dymisji, a jego stosunki z premierem zamieniły się we wzajemną niechęć na całe życie.

Geddes i nowe ministerstwo

Ostatnim powodem dymisji była decyzja Gabinetu Wojennego, by przenieść pobór z War Office do służby narodowej, z którą Chamberlain się nie zgadzał. Jego następcą został 17 sierpnia 38-letni Auckland Geddes, z zawodu lekarz, przed wojną profesor anatomii, dotąd dyrektor do spraw rekrutacji w War Office, brat Erica Geddesa, od lipca pierwszego lorda Admiralicji. W przeciwieństwie do poprzednika dostał tytuł ministra, poparcie Gabinetu Wojennego i szersze uprawnienia, a pod koniec października wszedł do Izby Gmin jako poseł z Basingstoke. Między sierpniem a listopadem ministerstwo przebudowano. Według brytyjskiego Archiwum Narodowego przejęło od War Office jego lokalną sieć werbunkową, a minister miał odtąd wspólnie z Radą Armii i ministrem wojny decydować o rekrutacji, zwolnieniach ze służby, odroczeniach i rezerwach. Jak mówił później sam Geddes, nowy resort złożono z dawnego departamentu Chamberlaina, wydziału rekrutacji War Office i nowego działu do spraw lekarskich.

Cywilni lekarze

Najbardziej odczuwalną zmianą było badanie rekrutów. Dotąd zajmowały się tym wojskowe komisje lekarskie, które oprócz zdrowia oceniały, do jakiej służby nadaje się żołnierz, i przydzielały go do jednej z kilku kategorii. Ich praca budziła coraz więcej skarg: zarzucano im, że uznają za zdolnych do służby ludzi chorych, a zarazem marnują zdrowych. Od 1 listopada rekrutów badały komisje złożone z cywilnych lekarzy, wskazywanych przez samą organizację lekarską. Orzekały tylko, jak sprawny jest mężczyzna w stosunku do swojego wieku, i dzieliły ich na stopnie („grades”). O tym, do jakiego rodzaju wojsk trafi poborowy, decydowano osobno, według miesięcznych zapotrzebowań armii.

Reforma przyszła w chwili, gdy brytyjskie rezerwy ludzkie topniały. Ofensywa we Flandrii pochłaniała dziesiątki tysięcy żołnierzy miesięcznie, a przemysł, rolnictwo i stocznie też domagały się rąk do pracy. Rozdzielanie ludzi między front a fabryki miało odtąd spoczywać w jednym ręku, choć o priorytetach nadal decydował Gabinet Wojenny. Ministerstwo przetrwało do 1919 roku, a raport jego komisji lekarskich z pierwszego roku pracy, pokazujący, jak wielu poborowych miało słabe zdrowie, wywołał po wojnie głośną debatę o stanie zdrowia narodu.