TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Początek drugiego oblężenia Przemyśla

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front wschodni
Data:
10 listopada 1914
Autor:
Łukasz Skowroń
Bitwa:
Drugie oblężenie Przemyśla
Tagi:
Austro-Węgry, Rosja, Galicja, Przemyśl

10 listopada 1914 roku, według brytyjskiej chronologii wojny, rozpoczęło się drugie oblężenie twierdzy Przemyśl. Zaledwie miesiąc po odsieczy rosyjskie wojska znów otoczyły twierdzę nad Sanem. Okrążanie trwało kilka dni, dlatego daty w literaturze się różnią. Polskie opracowania zaczynają drugie oblężenie zwykle 5 listopada, a inne źródła 8 lub 9 listopada, gdy pierścień zamknął się całkowicie.

Armia znów odchodzi

Na początku listopada kontrofensywa państw centralnych w Galicji się załamała. Po klęsce Niemców i Austriaków nad Wisłą armie austro-węgierskie przerwały bitwę pod Chyrowem i walki nad Sanem i zaczęły się cofać na zachód i w Karpaty. Przemyśl po raz drugi został sam. Twierdza miała wiązać jak najwięcej sił rosyjskich i zagradzać im drogę przez Galicję, tak jak jesienią podczas pierwszego oblężenia.

Tym razem była do tego gorzej przygotowana. W październiku przez Przemyśl przechodziły masy wojsk polowych, które korzystały z jego magazynów, a zapasów nie udało się w pełni odtworzyć, choć do twierdzy dotarło ponad dwieście pociągów z zaopatrzeniem. 4 listopada władze nakazały wyjazd z miasta ludności, która nie miała zapasów żywności i nie była niezbędna. Ewakuacja przebiegała w pośpiechu i wielu mieszkańców zostało w mieście.

Kto został w twierdzy

W okrążeniu znalazło się według polskich opracowań około 131 tysięcy żołnierzy generała Hermanna Kusmanka von Burgneustädten, ponad 20 tysięcy koni i około 2 tysięcy rosyjskich jeńców. Liczba cywilów jest podawana bardzo różnie, od ponad 18 do 30 tysięcy. Załogę tworzyli w większości starsi rezerwiści z wielu narodów monarchii, a jej najsilniejszą jednostką była węgierska 23 Dywizja Piechoty Honwedu.

Twierdzę otoczyła Armia Oblężnicza generała Andrieja Sieliwanowa, przemianowana później na 11 Armię. Składała się głównie z dywizji rezerwowych i liczyła według polskich szacunków około 100 tysięcy ludzi. Sieliwanow nie zamierzał powtarzać krwawego szturmu z października. Postanowił odciąć twierdzę od dostaw i zmusić ją do kapitulacji głodem.

Pierwsze wypady

Kusmanek nie czekał biernie. Już 14 i 20 listopada kilkanaście batalionów załogi wyszło z twierdzy i zaatakowało rosyjskie pozycje na zachód od niej, w stronę Birczy. Wypady te nie mogły przerwać blokady, ale zmuszały Rosjan do trzymania pod Przemyślem znacznych sił. Nikt w twierdzy nie przypuszczał jeszcze, że oblężenie potrwa ponad cztery miesiące i zakończy się jedną z największych kapitulacji tej wojny.