Rząd Belgii przenosi się z Brukseli do Antwerpii
17 sierpnia 1914 roku rząd Belgii opuścił Brukselę i przeniósł się do Antwerpii. Po upadku fortów Liège armia niemiecka mogła swobodnie ruszyć w głąb kraju, a stolica znalazła się bezpośrednio na jej drodze.
Twierdza nad Skaldą
Antwerpia była największym portem Belgii i najsilniejszą twierdzą kraju. Otaczały ją pierścienie fortów, a przedwojenne plany przewidywały, że w razie inwazji stanie się ostatnim bastionem obrony, tak zwaną redutą narodową. Z Antwerpii armia belgijska mogła zagrażać skrzydłu i zapleczu niemieckich wojsk maszerujących na Francję, a przez port utrzymywać łączność z Wielką Brytanią.
Do twierdzy wycofywała się też belgijska armia polowa, dowodzona osobiście przez króla Alberta I. Król uznał, że lepiej zachować armię w całości, niż ryzykować jej zniszczenie w otwartej bitwie z przeważającymi siłami niemieckimi.
Bruksela miastem otwartym
Brukseli nie zamierzano bronić. Ogłoszono ją miastem otwartym, by oszczędzić jej zniszczeń i ofiar wśród mieszkańców. 20 sierpnia wojska niemieckie wkroczyły do stolicy Belgii. Długie kolumny żołnierzy przez wiele godzin maszerowały przez miasto na oczach milczących mieszkańców, a Bruksela znalazła się pod okupacją, która trwała do listopada 1918 roku.
Znaczenie
Antwerpia broniła się do października 1914 roku. Po jej oblężeniu armia belgijska wycofała się na zachód, nad rzekę Yser, gdzie utrzymała niewielki skrawek wolnego terytorium. Rząd przeniósł się wówczas do Francji, do Sainte-Adresse koło Hawru, gdzie pozostał do końca wojny. Król Albert I przez cztery lata dowodził armią na froncie, stając się symbolem belgijskiego oporu.