TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Rząd unijny w Kanadzie

Kategoria:
Polityka
Data:
12 października 1917
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Kanada, Brytyjski Korpus Ekspedycyjny, Wielka Brytania

12 października 1917 roku w Ottawie ogłoszono, że premier Robert Borden po kilku miesiącach starań utworzył rząd „unijny”, czyli koalicję swoich konserwatystów z tą częścią liberałów, która popierała pobór do wojska. Oficjalny komunikat mówił, że opóźnienia były nieuniknione, bo trudności były „nieporównanie większe” niż przy tworzeniu rządu jednej partii. Według rocznika „Canadian Annual Review” nowi ministrowie mieli złożyć przysięgę następnego dnia. 13 października ogłoszono też proklamację o pierwszym powołaniu do wojska na podstawie ustawy o służbie wojskowej (Military Service Act). Brytyjska chronologia wojny łączy oba wydarzenia pod 12 października: powstanie kanadyjskiego gabinetu wojennego i wejście w życie przymusowej służby wojskowej.

Droga do koalicji

Borden proponował wspólny rząd przywódcy liberałów, Wilfridowi Laurierowi, już w maju 1917 roku, gdy zapowiedział pobór. Na początku czerwca Laurier odmówił. Jego partia miała najsilniejsze oparcie w Quebecu, gdzie przymus służby za morzem był skrajnie niepopularny, i obawiał się, że zgoda oddałaby prowincję w ręce nacjonalistów. Latem Izba Gmin uchwaliła ustawę o poborze głosami konserwatystów i wielu liberałów z prowincji angielskojęzycznych, a 29 sierpnia ustawa weszła w życie. Kadencja parlamentu, przedłużona z powodu wojny, dobiegała jednak końca i wybory były nieuniknione.

Rząd przygotował się do nich dwiema ustawami. Ustawa o głosowaniu wojskowych (Military Voters Act) dała prawo głosu wszystkim żołnierzom Kanadyjskich Sił Ekspedycyjnych, także służącym za morzem. Uchwalona 20 września ustawa o wyborach w czasie wojny (Wartime Elections Act) odbierała prawo głosu obywatelom naturalizowanym po 1902 roku, którzy urodzili się w państwach nieprzyjacielskich, a przyznawała je żonom, matkom, wdowom, siostrom i córkom żołnierzy. Po raz pierwszy w wyborach federalnych mogła więc głosować część Kanadyjek. Przeciwnicy uznali obie ustawy za jawną próbę zapewnienia sobie zwycięstwa. 6 października parlament został rozwiązany.

Rozstrzygnęły się wtedy także rozmowy z liberałami. Już 3 października zaprzysiężono pierwszych dwóch: posła Hugh Guthrie’ego na zastępcę ministra sprawiedliwości (Solicitor General) i montrealskiego przemysłowca Charlesa Ballantyne’a na ministra robót publicznych. 8 października z Bordenem rozmawiali trzej czołowi liberałowie z Zachodu, premier Alberty Arthur Sifton, James Calder z Saskatchewanu i Thomas Crerar, prezes wielkiej spółdzielni zbożowej farmerów z Winnipeg. Laurier pojechał w tych dniach do Toronto i zdołał zatrzymać przy sobie część wahających się. Według „Canadian Annual Review” do 11 października w Ottawie zebrało się 19 liberalnych polityków z całego kraju, a stronę rządową w negocjacjach reprezentował minister Arthur Meighen.

Nowy gabinet

Liberałowie dostali ważne resorty. Ontaryjski przywódca liberałów Newton Rowell został przewodniczącym Tajnej Rady, Frank Carvell z Nowego Brunszwiku ministrem robót publicznych, a Ballantyne przeszedł do ministerstwa marynarki i rybołówstwa oraz służby morskiej. Ministrem milicji i obrony został generał Sydney Mewburn, Sifton objął cła, Crerar rolnictwo, a Calder imigrację i kolonizację. Konserwatyści zachowali premiera, finanse (Thomas White), sprawy wewnętrzne (Meighen) i handel (George Foster). Do gabinetu wszedł też konserwatywny senator Gideon Robertson jako przedstawiciel środowisk robotniczych. Według najczęściej podawanego zestawienia rząd liczył dwunastu konserwatystów, dziewięciu liberałów i niezależnych oraz jednego przedstawiciela robotników.

W nowym rządzie nie było ani jednego liberała z Kanady francuskiej. Borden rozmawiał z trzema frankokanadyjskimi liberałami, ale żaden nie wszedł do gabinetu. Quebec reprezentowali tylko dwaj konserwatyści, Pierre-Édouard Blondin i Albert Sévigny. Większość liberałów, w tym William Lyon Mackenzie King, pozostała przy Laurierze. Prasa konserwatywna wychwalała cierpliwość premiera, a „Toronto News” porównał go nawet do Abrahama Lincolna. Liberalny „Edmonton Bulletin” nazwał przejście liberałów do rządu zdradą zasad wyznawanych przez całe życie.

Pierwsze powołanie

Proklamacja z 13 października powoływała pierwszą z sześciu klas przewidzianych w ustawie: mężczyzn w wieku od 20 do 34 lat, którzy 6 lipca 1917 roku byli kawalerami lub bezdzietnymi wdowcami. Do 10 listopada mieli zgłosić się do służby albo złożyć wniosek o zwolnienie. Rozpatrywać je miało ponad 1250 trybunałów lokalnych, powołanych we wrześniu. Kanada potrzebowała uzupełnień dla Korpusu Kanadyjskiego, który w sierpniu znów poniósł ciężkie straty w walkach o wzgórze 70, a ochotników wciąż było za mało.

18 października Borden ogłosił program rządu. Na pierwszym miejscu postawił energiczne prowadzenie wojny, utrzymanie wysiłku wojennego Kanady przez dostarczanie uzupełnień i natychmiastowe egzekwowanie ustawy o poborze. Obiecał też reformę służby cywilnej i prawo głosu dla kobiet. 22 października ogłoszono skład komitetu wojennego gabinetu, któremu przewodniczył Borden, a zastępcą był Rowell. Pierwsze wyniki poboru rozczarowały: do 10 listopada do wojska zgłosiło się 21 568 mężczyzn, a 310 376, czyli 57 procent, wystąpiło o zwolnienie. Wybory 17 grudnia 1917 roku przyniosły unionistom 153 mandaty na 235. Liberałowie Lauriera zdobyli 82, z czego 62 w Quebecu. Spór o pobór na lata podzielił Kanadę według linii językowej.