Sąd pryzowy uznaje zajęcie Dacii
- Kategoria:
- Dyplomacja
- Data:
- 5 sierpnia 1915
- Autor:
- Łukasz Skowroń
Na posiedzeniach 3 i 5 sierpnia 1915 roku francuska Rada Pryzowa (Conseil des prises) uznała za prawomocne zajęcie parowca Dacia, zatrzymanego 27 lutego przez krążownik pomocniczy Europe u wejścia do kanału La Manche. Brytyjska chronologia wojny umieszcza to orzeczenie już pod 22 marca 1915 roku, ale francuskie dokumenty urzędowe pokazują, że pod koniec marca sprawa dopiero trafiała do sądu.
Droga do wyroku
Według opublikowanego orzeczenia minister marynarki przesłał Radzie akta sprawy wraz z pismami z 30 marca, 29 kwietnia, 15 i 26 lipca 1915 roku, wnosząc o uznanie zajęcia za prawidłowe. Urzędowe zawiadomienie o sprawie ukazało się w dzienniku urzędowym 10 kwietnia. Właściciel statku, Amerykanin Edward N. Breitung, bronił się przez adwokata przy Radzie Stanu. Na prośbę ambasadora Stanów Zjednoczonych Rada Pryzowa dwukrotnie, 11 maja i 8 czerwca, dawała mu więcej czasu na przedstawienie wyjaśnień.
Breitung domagał się uwolnienia statku za kaucją, uznania zmiany bandery za ważną na podstawie artykułu 56 deklaracji londyńskiej, a także 300 tysięcy franków odszkodowania. Przekonywał, że jest Amerykaninem prowadzącym poważne interesy, a nie podstawioną osobą, że jeszcze przed wojną myślał o założeniu linii żeglugowych i że kupił Dacię w zwykłym toku działalności. W aktach znalazły się też oświadczenia pod przysięgą złożone w Nowym Jorku. W jednym z nich, z 22 marca 1915 roku, dyrektor nowojorskiego przedstawicielstwa HAPAG zeznał, że o odstąpieniu statku Breitungowi dowiedział się dopiero później i nigdy go nie spotkał.
Rejs zaplanowany w Bremie
Rada ustaliła, że rejs Dacii zaplanowano, zanim statek zmienił banderę. 9 grudnia 1914 roku pośrednik Egon von Novelly zobowiązał się dostarczyć statek pod amerykańską banderą do przewozu 11 tysięcy bel bawełny z Galveston do Bremy. 10 i 12 grudnia teksański eksporter sprzedał tę bawełnę w Bremie odbiorcy działającemu w imieniu niemieckich kupców, a zapłatę gwarantowały Deutsche Bank i Disconto-Gesellschaft. Rada zwróciła uwagę, że akt sprzedaży statku, znaleziony na pokładzie, nie był podpisany przez Breitunga ani nikogo w jego imieniu. Fracht zapłacony z góry przewyższał cenę, jaką Breitung dał za statek, więc jeszcze przed wypłynięciem odzyskał on wydane pieniądze.
Orzeczenie
Rada uznała, że przeniesienie Dacii pod banderę neutralną miało pozwolić statkowi uniknąć zajęcia i dalej prowadzić handel z nieprzyjacielem, a w chwili zatrzymania odbywał on ten sam rejs, do którego wyczarterowano go jeszcze pod banderą niemiecką. Taka zmiana bandery nie mogła być skuteczna wobec państw walczących. Zajęcie statku wraz z wyposażeniem i zapasami uznano za „dobre i ważne”, a rzeczy osobiste kapitana i załogi nakazano zwrócić. Rada zaznaczyła, że orzeka tylko o statku, a nie o ładunku.
Orzeczenie opublikowano w dzienniku urzędowym 6 sierpnia, a 28 września wydrukowano je ponownie z poprawionymi błędami. Statek przemianowano na Yser. Został zatopiony przez niemiecki okręt podwodny w listopadzie 1915 roku, a odwołanie amerykańskich właścicieli oddalono dopiero 30 listopada 1916 roku.