Państwa centralne zdobywają Iwangród
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Front wschodni
- Data:
- 5 sierpnia 1915
- Autor:
- Łukasz Skowroń
5 sierpnia 1915 roku austro-węgierski komunikat wojenny ogłosił, że długi szereg zwycięstw państw centralnych od majowej bitwy nad Dunajcem został „uwieńczony zajęciem Iwangrodu i Warszawy”. „Wczoraj nasze wojska zajęły Iwangród” – donosił Wiedeń. Twierdza Iwangród, czyli twierdza Dęblin u ujścia Wieprza do Wisły, nie padła jednak w szturmie. Rosjanie opuścili ją sami, w ramach ogólnego odwrotu z Królestwa Polskiego, a ich forty i mosty wylatywały w powietrze, zanim weszli do nich Austro-Węgrzy. Brytyjska chronologia wojny notuje upadek twierdzy pod 5 sierpnia. W rzeczywistości twierdzę zajmowano w dwóch etapach: forty na lewym brzegu Wisły 4 sierpnia, a cytadelę na prawym brzegu kilka dni później.
Szturm 1 sierpnia
Od 22 lipca austro-węgierska grupa generała piechoty Hermanna Kövessa, wchodząca w skład armii generała Remusa von Woyrscha, zamykała twierdzę od zachodu. Niemieckie dywizje Woyrscha w nocy na 29 lipca sforsowały Wisłę poniżej Iwangrodu, pod Ryczywołem, i od tamtej pory toczyły na wschodnim brzegu ciężkie walki z rosyjskimi kontratakami. Kövess miał w tym czasie samodzielne zadanie: zdobyć twierdzę, gdy tylko nadciągnie ciężka artyleria.
Pierwsze uderzenie skierowano na zachodni front twierdzy. Kövess oddał wszystkie baterie haubic 35 Dywizji Piechoty, a jej dowódca, generał major Podhoránszky, utworzył grupę szturmową z ośmiu i pół batalionu. 1 sierpnia, po czterogodzinnym ostrzale, przełamała ona pozycję wysuniętą pod Słowikami Nowymi, umocnioną piętrowymi, częściowo betonowymi punktami oporu. Szczególnie wyróżnił się siedmiogrodzki 50 Pułk Piechoty. Część atakujących skręciła potem na południowy wschód i zaszła Rosjan od tyłu, zmuszając ich do złożenia broni. Do natarcia przyłączyła się 16 Dywizja Piechoty. Wyłom miał 6 kilometrów szerokości. Według austriackiej historii oficjalnej wzięto ponad 2300 jeńców i 32 działa, a Rosjanie cofnęli się na drugą pozycję polową. Z zeznań jeńców Austriacy dowiedzieli się, że załogę twierdzy tworzyły dwa pułki 47 Dywizji Piechoty, dwie brygady pospolitego ruszenia i artyleria forteczna.
Rosjanie odchodzą
Komendant Iwangrodu, generał major Aleksiej von Schwarz, który bronił twierdzy już jesienią 1914 roku, dostał rozkaz przygotowania ewakuacji już 22 lipca. Według rosyjskich opracowań wywiózł załogę i sprzęt, w tym działa forteczne, a potem przygotował wysadzenie umocnień. Sam uważał, że ewakuacja jest przedwczesna i że twierdzy można było dalej bronić. O jej losie zdecydowało jednak położenie całego frontu. 3 sierpnia naczelny dowódca Frontu Północno-Zachodniego, generał Michaił Aleksiejew, postanowił wycofać 2 i 4 Armię za Wisłę i oddać Warszawę. Iwangród przestał być potrzebny.
Austriacy domyślali się, co się szykuje. Zeznania jeńców, brak kontrataków i meldunki lotników z 3 sierpnia wskazywały na bliską ewakuację. Kövess nakazał wojskom natychmiast ruszyć naprzód, gdy tylko zauważą odwrót Rosjan, a jednocześnie przygotowywał kolejny szturm, tym razem od południa. W nocy na 4 sierpnia oblegający słyszeli liczne eksplozje w twierdzy i widzieli pożary. Rano rosyjskie stanowiska były puste. Obie siedmiogrodzkie dywizje Kövessa zajęły forty i doszły do Wisły. Mosty były zerwane, a Rosjanie na drugim brzegu ostrzeliwali każdą próbę przeprawy.
Cytadela
Według austriackiej historii oficjalnej Rosjanie utrzymali prawy brzeg z cytadelą jeszcze przez kilka dni i opuścili go dopiero 8 sierpnia, po wysadzeniu umocnień. Tego dnia austro-węgierski komunikat donosił, że rosyjskie korpusy, które zostały w nadwiślańskim terenie na północny zachód od Iwangrodu, zaczęły się cofać na północny wschód. Rosyjskie opracowania datują wysadzenie cytadeli i fortów prawego brzegu już na południe 4 sierpnia. Dopiero po odejściu Rosjan 16 Dywizja Piechoty przeprawiła się przez Wisłę i zajęła wschodni pierścień fortów.
Twierdza, która jesienią 1914 roku oparła się Niemcom i Austriakom, tym razem padła prawie bez walki o główne umocnienia. Austriacka historia oficjalna podkreśla, że razem z Warszawą, zajętą 5 sierpnia przez Niemców, Rosjanie stracili obie „furty wypadowe”, z których jesienią 1914 roku ruszał na zachód ich „walec parowy”. Zdobycie lewobrzeżnej części Iwangrodu było jednym z osiągnięć, za które Kövess otrzymał później Krzyż Komandorski Orderu Marii Teresy, najwyższego austriackiego odznaczenia wojennego.