Zapora w Cieśninie Otranto
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Wojna na morzu
- Data:
- 1 października 1918
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- okręty podwodne, miny morskie, Royal Navy, Włochy
Brytyjska chronologia wojny notuje pod 1 października 1918 roku ustanowienie sojuszniczej zapory z sieci w poprzek Cieśniny Otranto, między „obcasem” Włoch a wybrzeżem Albanii i Grecji. Chodzi o zaporę stałą: pas zakotwiczonych sieci z ładunkami wybuchowymi, który miał zamknąć niemieckim i austro-węgierskim okrętom podwodnym z Kotoru i Puli drogę z Adriatyku na Morze Śródziemne. Dokładnej daty jej ukończenia źródła nie podają zgodnie. Według francuskiego historyka wojny na Adriatyku, Auguste’a Thomaziego, budowę wznowiono w lutym 1918 roku i zakończono po pięciu miesiącach. Brytyjska historia oficjalna wojny na morzu (Newbolt) pisze natomiast, że we wrześniu zapora była „prawie ukończona”.
Sito na wyjściu z Adriatyku
Od jesieni 1915 roku cieśninę pilnowały brytyjskie dryftery, uzbrojone kutry rybackie, które ciągnęły za sobą lekkie sieci sygnalizacyjne. Tak zwana blokada Cieśniny Otranto skutecznie trzymała austro-węgierską flotę nawodną w Adriatyku, ale okręty podwodne przechodziły przez nią prawie bez przeszkód. Cieśnina ma około 75 km szerokości i miejscami kilkaset metrów głębokości, a dryftery były łatwym celem dla nocnych rajdów. Największy z nich, 15 maja 1917 roku, kosztował Brytyjczyków czternaście kutrów. Francuzi i Włosi od dawna uważali, że zamiast ruchomych patroli potrzebna jest zapora stała. Pierwsze jej odcinki postawiono jesienią 1917 roku, ale według Thomaziego w ciągu dwóch miesięcy zniszczyły je sztormy.
Wiosną 1918 roku sprzymierzeni prowadzili w cieśninie dwa przedsięwzięcia naraz. Brytyjski admirał Somerset Gough-Calthorpe, dowodzący na Morzu Śródziemnym, postawił na zmasowane patrole. Od połowy kwietnia przed Kotorem czatowały okręty podwodne, w środku cieśniny krążyły niszczyciele, a w jej najwęższej części trawlery z hydrofonami i linie dryfterów. Mniej więcej tydzień później Francuzi zaczęli stawiać stałą sieć od wysepki Fano (Othonoi) na północny zachód od Korfu do wybrzeża pod Otranto. Kładziono ją po kawałku, bo była to praca żmudna i zależna od pogody. Według Thomaziego zapora miała 66 km długości i składała się z odcinków sieci po około 300 metrów, zawieszonych na bojach od głębokości 10 do 60 metrów i zakotwiczonych w dnie. Do sieci przymocowano ładunki wybuchowe, które eksplodowały, gdy okręt podwodny się w nią zaplątał.
Skutki
Zapora stała się celem austro-węgierskiej floty. W czerwcu 1918 roku admirał Miklós Horthy chciał uderzyć na nią niemal wszystkimi pancernikami, ale zatopienie Szent Istvána zmusiło go do odwołania operacji. Jedyną pewną ofiarą sieci, jaką odnotowuje brytyjska historia oficjalna, był niemiecki UB-53. 3 sierpnia 1918 roku wszedł na dwie miny zapory i zatonął. Zginęło dziesięciu ludzi, a 26 uratowano. Według historii oficjalnej francuscy i włoscy admirałowie uważali jednak, że sieć trzeba jeszcze uzupełnić głębokimi polami minowymi dalej na północy. We wrześniu Sojusznicza Rada Morska zgodziła się co do zasady na postawienie takich zapór na południowym Adriatyku i przed Dardanelami.
Zapora powstała w chwili, gdy wojna na Morzu Śródziemnym dobiegała końca. Pod koniec września z wojny wyszła Bułgaria, a pod koniec października niemieckie okręty podwodne zaczęły opuszczać bazy na Adriatyku, by wrócić do kraju. Musiały przejść przez stałą zaporę w Cieśninie Otranto i ruchomą w Cieśninie Gibraltarskiej. Większość z nich się przedostała. Według większości ocen zapora w Cieśninie Otranto nigdy nie zamknęła okrętom podwodnym drogi, choć pod koniec wojny utrudniała im przejście bardziej niż kiedykolwiek wcześniej.