TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Bombardowanie Durrës

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Wojna na morzu
Data:
2 października 1918
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Włochy, Royal Navy, Austro-Węgry, Albania

2 października 1918 roku zespół okrętów włoskich, brytyjskich, amerykańskich i australijskich zbombardował Durrës, główny port Albanii, który od lutego 1916 roku był bazą zaopatrzenia wojsk austro-węgierskich. Akcji domagał się naczelny dowódca sprzymierzonych w Macedonii, generał Louis Franchet d’Espérey. Po rozejmie z Bułgarią chciał przeszkodzić nieprzyjacielowi w ewakuacji wojsk i sprzętu przez albański port. Francuski rząd poprosił o zgodę Rzym, a Włosi zastrzegli, że operacją będzie dowodził ich admirał. Szef włoskiej marynarki, admirał Paolo Thaon di Revel, zgodził się na nią 26 września i powierzył ją admirałowi Osvaldowi Paladiniemu. Austriacy zresztą już od 28 września opróżniali Durrës, a w porcie zostały tylko dwa niszczyciele, torpedowiec i dwa okręty podwodne.

Ostrzał

Według włoskiej historii wojny na morzu (Favre) okręty wyszły z Brindisi o siódmej rano. Port ostrzeliwały dwie grupy: włoska, z krążownikami pancernymi San Giorgio, Pisa i San Marco, oraz brytyjska, z lekkimi krążownikami Lowestoft, Dartmouth i Weymouth. Osłaniały je brytyjskie niszczyciele, włoskie torpedowce, jedenaście amerykańskich ścigaczy okrętów podwodnych i cztery włoskie kutry torpedowe MAS. Dalej na północy czekały trzy zespoły osłony, w tym włoski pancernik Dante Alighieri oraz dwa australijskie niszczyciele, Swan i Warrego. Miały przechwycić austro-węgierską flotę, gdyby wyszła z Kotoru. Rano włoskie i brytyjskie samoloty z Apulii w kilku falach zbombardowały baterie nadbrzeżne.

O 12.10 włoskie krążowniki otworzyły ogień z odległości około 12 km. Z portu wypłynął austro-węgierski statek szpitalny Baron Call. Brytyjskie niszczyciele i amerykańskie ścigacze zatrzymały go, skontrolowały i puściły do Kotoru. Około 12.20 z portu wymknęły się niszczyciele Dinara i Scharfschütze oraz torpedowiec 87. Zaatakowały je kutry MAS, a jedna z torped trafiła torpedowiec, ale nie wybuchła. Scharfschütze, ostrzelany też przez brytyjskie niszczyciele, został uszkodzony i stracił dwóch zabitych, ale wszystkie trzy okręty uciekły do Kotoru.

Około 12.40 do ostrzału przyłączyły się brytyjskie krążowniki. Wkrótce potem Weymouth trafiła torpeda z austro-węgierskiego okrętu podwodnego U-31, który razem z U-29 próbował pod wodą wymknąć się z portu. Wybuch zniszczył rufę krążownika i zabił czterech marynarzy, ale okręt utrzymał się na wodzie i z pomocą niszczycieli wrócił do bazy. Amerykańskie ścigacze długo obrzucały oba okręty podwodne bombami głębinowymi. Uszkodziły je, ale nie zatopiły.

Skutki

Ostrzał zakończył się około 12.55. Włosi oceniali, że port i urządzenia wojskowe zostały poważnie zniszczone, choć austriackie dowództwo uważało straty za niewielkie. Zatonął parowiec Stambul, a dwa inne, Graz i Herzegowina, zostały uszkodzone. Pociski trafiały też w stare miasto, położone tuż przy porcie. Zniszczonych zostało wiele budynków publicznych, a pałac, w którym w 1914 roku rezydował książę Wilhelm zu Wied, był tak uszkodzony, że go nie odbudowano. Według albańskich relacji ucierpiała też ludność cywilna, która na pierwsze strzały zaczęła uciekać z miasta.

Nie pierwszy raz Durrës znalazł się pod ogniem okrętów. W grudniu 1915 roku to Austriacy ostrzeliwali port, z którego Włosi zabierali wtedy armię serbską, a pod koniec tego miesiąca rozegrała się tu pierwsza bitwa pod Durrës. Bombardowanie przyspieszyło ewakuację. Według włoskich opracowań ostatnie austro-węgierskie jednostki opuściły Durrës 10 października. Kilka dni później do miasta weszły wojska włoskie.