Dymisja Hertlinga
- Kategoria:
- Polityka
- Data:
- 30 września 1918
- Autor:
- Łukasz Skowroń
30 września 1918 roku w Spa cesarz Wilhelm II podpisał erlas, którym przyjął dymisję kanclerza Rzeszy i premiera Prus hrabiego Georga von Hertlinga. W tym samym dokumencie zapowiedział zmianę ustroju: naród niemiecki miał odtąd skuteczniej niż dotąd współdecydować o losach państwa, a ludzie cieszący się jego zaufaniem mieli w szerokim zakresie uczestniczyć w prawach i obowiązkach rządu. Była to zapowiedź rządu parlamentarnego, o który partie większości w Reichstagu zabiegały od ponad roku. 75-letni Hertling, który od 1 listopada 1917 roku kierował rządem Rzeszy, nie chciał prowadzić takiego gabinetu i odszedł. Do czasu powołania następcy pełnił jeszcze obowiązki.
Kanclerz w kleszczach
Hertling, katolicki filozof z prawego skrzydła Centrum, od początku był przeciwnikiem parlamentaryzacji, w której widział zagrożenie dla federalnego ustroju Rzeszy i dla monarchii. Objął urząd dzięki poparciu partii większości, ale rządził, nie oddając im władzy, a o polityce wojennej i tak decydowało naczelne dowództwo Hindenburga i Ludendorffa. Na naradzie w Spa 14 sierpnia, gdy uznano, że wojny nie da się wygrać zbrojnie, to on podsumował, że sondy pokojowe trzeba wysłać w „stosownej chwili”, najlepiej po kolejnych sukcesach na zachodzie. 3 września na posiedzeniu pruskiego ministerstwa stanu odrzucił natychmiastowe wystąpienie z propozycją pokoju, a w połowie miesiąca jego rząd bezskutecznie odradzał Austro-Węgrom samodzielną notę pokojową.
Tymczasem w kraju rosło zniecierpliwienie. Na początku września kanclerz ostrzegał komisję pruskiej Izby Panów, że rząd stoi i upada razem z reformą pruskiego prawa wyborczego, którą konserwatyści blokowali od miesięcy. Lewe skrzydło Centrum z Matthiasem Erzbergerem otwarcie zaatakowało kanclerza, co według Ludendorffa wywołało „straszliwą burzę”. Pod koniec września Hertling stracił resztki zaufania socjaldemokratów, którzy gotowi byli wejść do rządu tylko pod warunkiem zmiany polityki. Według niemieckiego historyka Manfreda Raucha także rządy Bawarii i Badenii uważały go za niewłaściwego człowieka do prowadzenia polityki pokojowej, a liberałowie z Postępowej Partii Ludowej myśleli podobnie, choć nie chcieli rozbijać koalicji.
Decyzje podjęte bez kanclerza
Los Hertlinga przypieczętował wojskowy zwrot. 26 września oficerowie naczelnego dowództwa poinformowali sekretarza stanu spraw zagranicznych Paula von Hintzego o beznadziejnym położeniu na froncie, z pominięciem kanclerza. Hintze przygotował plan „rewolucji od góry”. Memoriał jego urzędu z 28 września zakładał już, że jeszcze następnego wieczoru do Berlina nadejdzie depesza o przyjęciu dymisji Hertlinga, „złożonej na jego prośbę”, i poleceniu dla wicekanclerza Friedricha von Payera, by w porozumieniu z przewodniczącym Reichstagu i przywódcami partii przygotował skład nowego rządu.
29 września rano w Spa Hindenburg i Ludendorff zażądali natychmiastowej prośby o rozejm, a cesarz przyjął wnioski wojskowych i Hintzego. Kanclerz przyjechał do kwatery głównej dopiero po południu i zastał sprawy przesądzone. Według Ludendorffa, gdy przesłano mu projekt cesarskiej proklamacji o wprowadzeniu systemu parlamentarnego, Hertling uznał, że nie jest w stanie go wykonać, i podał się do dymisji. Część historyków zwraca uwagę, że decyzja o jego odejściu zapadła w praktyce już wcześniej, między Hintzem a wojskowymi.
Erlas z 30 września
Następnego dnia cesarz podpisał erlas przyjmujący dymisję i ogłosił w nim swoją wolę, by do rządu weszli ludzie, za którymi stoi zaufanie narodu. Wicekanclerz Payer, liberał z Wirtembergii, miał porozumieć się z przywódcami partii w sprawie nowego gabinetu. Tego samego dnia Bułgaria przestała walczyć, a wieczorem Hindenburg wyjechał z cesarzem do Berlina, by tam reprezentować naczelne dowództwo. Historycy zarzucają Hertlingowi, że zbyt długo zwlekał i z reformami, i z pokojem, a wobec naczelnego dowództwa nie umiał postawić na swoim. Klaus Epstein, amerykański historyk niemieckiego parlamentaryzmu, pisał, że był to polityk, którego siłą były rokowania, a nie działanie.
Następca
Poszukiwania nowego kanclerza trwały kilka dni. 3 października został nim książę Max von Baden, uważany za liberała, kandydat Payera. Do jego rządu weszli po raz pierwszy socjaldemokraci, między innymi Philipp Scheidemann, a także Erzberger. Hintze odszedł, a sprawy zagraniczne przejął Wilhelm Solf. Pierwszym zadaniem nowego gabinetu było wysłanie do prezydenta Wilsona prośby o rozejm, której zażądało wojsko. Hertling wrócił do Bawarii i zmarł 4 stycznia 1919 roku w Ruhpolding, już po upadku monarchii, której reformy próbował odwlec.