TheGreatWar.pl
← Wszystkie bitwy

1914: Bitwa nad Marną

Bitwa o Grand Couronné

Daty:
4–12 września 1914
Front:
Front zachodni
Miejsce:
Wzgórza Grand Couronné na północny wschód od Nancy, między Pont-à-Mousson a Lunéville, Lotaryngia (Francja)
Strony:
Wynik:
Zwycięstwo Francji. Niemieckie natarcie na Nancy załamało się, a 6 Armia wycofała się nad Seille.
Autor:
Natalia
Tagi:
Lotaryngia, Francja, Niemcy, Noël de Castelnau

Bitwa o Grand Couronné, nazywana też bitwą o Nancy, rozegrała się w Lotaryngii we wrześniu 1914 roku, równolegle z I bitwą nad Marną. Francuska 2 Armia generała Noëla de Castelnau obroniła przed niemiecką 6 Armią księcia Rupprechta Bawarskiego łańcuch wzgórz osłaniających Nancy. Było to ostatnie wielkie niemieckie natarcie w Lotaryngii w 1914 roku.

Daty bitwy

Brytyjska chronologia wojny podaje, że bitwa rozpoczęła się 4 września, dzień po zakończeniu bitwy nad Mortagne, a zakończyła 12 września. Walki ustały, gdy niemiecka 6 Armia wycofała się spod Nancy, a 12–13 września Francuzi bez walki wkroczyli do opuszczonych przez Niemców Lunéville i Pont-à-Mousson. Co do końca bitwy źródła się różnią. Francuscy autorzy często zamykają ją 11 września, gdy ustały niemieckie ataki, a inni przyjmują 13 września, dzień odzyskania obu miast. Na tej stronie przyjmujemy za brytyjską chronologią daty 4–12 września.

Teren

Grand Couronné, czyli „wielki wieniec”, to półkole zalesionych wzgórz i płaskowyżów na północny wschód od Nancy, nad doliną Meurthe i Mozeli. Najważniejsze punkty obrony stanowiły wzgórze z miejscowością Amance, lasy wokół Champenoux i wysunięte na północ wzgórze Sainte-Geneviève nad Mozelą, niedaleko Pont-à-Mousson. Nancy, położone blisko granicy z Niemcami, nie było twierdzą. Wzgórza umocniono w pośpiechu dopiero w sierpniu 1914 roku, budując okopy, zasieki i stanowiska artylerii.

Plany i siły

Po klęsce pod Morhange i Sarrebourgiem w sierpniu francuskie armie w Lotaryngii zatrzymały niemiecki pościg na wzgórzach przed Nancy i w przesmyku Charmes. Na początku września niemieckie Naczelne Dowództwo chciało, by armie w Lotaryngii nie tylko wiązały Francuzów, lecz także przełamały ich obronę i przekroczyły Mozelę między Toul a Épinal. Rupprecht, który otrzymał część sił 7 Armii i dużo ciężkiej artylerii, postanowił uderzyć na Nancy. Jego sukces mógł otworzyć drogę na tyły francuskich armii walczących nad Marną.

Francuska 2 Armia była w tym czasie wyraźnie osłabiona. Naczelny wódz Joseph Joffre zabierał z Lotaryngii kolejne korpusy i przerzucał je na zachód, a generał Ferdinand Foch, dowódca XX Korpusu, objął pod koniec sierpnia dowództwo nowej armii nad Marną. Na Grand Couronné pozostała przede wszystkim 2 Grupa Dywizji Rezerwowych generała Léona Duranda (59, 68 i 70 Dywizja Rezerwowa), złożona ze starszych rezerwistów, oraz XX Korpus. Dalej na południe front trzymała 1 Armia generała Auguste’a Dubaila. Według francuskich szacunków obie francuskie armie liczyły łącznie około 475 tysięcy ludzi, a niemiecka 6 i 7 Armia około 550 tysięcy. Liczby te dotyczą jednak całego frontu w Lotaryngii i Wogezach, a nie tylko pola bitwy pod Nancy. Niemcy mieli też wyraźną przewagę w ciężkiej artylerii.

Przebieg walk

4–5 września. Po południu 4 września niemiecka artyleria rozpoczęła silny ostrzał francuskich pozycji. W nocy niemiecka piechota zaatakowała na szerokim froncie od Pont-à-Mousson po okolice Lunéville. Nocne natarcia wyparły Francuzów z części pozycji wysuniętych, ale główna linia obrony na wzgórzach pozostała nienaruszona.

6 września. Niemcy kontynuowali ataki, zwłaszcza w lasach koło Champenoux, a na wzgórze Amance spadło według francuskich relacji ponad 3 tysiące ciężkich pocisków w ciągu ośmiu godzin. Francuzi odpowiadali kontratakami. Na południowym odcinku oddziały francuskie odzyskały część utraconego terenu. Według części źródeł w tych dniach na froncie przebywał cesarz Wilhelm II, który w kwaterze 6 Armii w Dieuze oczekiwał wiadomości o zwycięstwie. Relacje różnią się co do dat jego pobytu.

7 września. Był to najbardziej krytyczny dzień bitwy. W nocy z 6 na 7 września część 59 Dywizji Rezerwowej cofnęła się bez rozkazu ze wzgórza Sainte-Geneviève. Niemcy nie wykorzystali luki i sami wycofali się ze wzgórza, które Francuzi wkrótce ponownie zajęli. W lasach koło Champenoux trwały zacięte walki. W tych dniach Castelnau, przygnębiony klęską pod Morhange, w której zginął jego syn, i obawiający się przełamania, rozważał odwrót za Mozelę i oddanie Nancy. Według wersji znanej z literatury anglojęzycznej jego sztab porozumiał się z Joffre’em, który polecił utrzymać Grand Couronné jeszcze przez co najmniej 24 godziny. Francuscy historycy wskazują jednak, że Castelnau przygotował dwa warianty działania, jeden na wypadek odwrotu i drugi na wypadek dalszej obrony, i sam wybrał obronę. Joffre miał wcześniej przyjąć do wiadomości ewentualny odwrót, a na jego osobistą interwencję 7 września brak dowodów.

8–10 września. Wielka bitwa nad Marną zmieniła położenie w Lotaryngii. Szef niemieckiego sztabu generalnego Helmuth von Moltke zaczął zabierać Rupprechtowi wojska i amunicję dla zagrożonego prawego skrzydła, a potem polecił przerwać natarcie. Rupprecht początkowo się sprzeciwiał, ale musiał ustąpić. Ataki na Grand Couronné słabły. W nocy z 9 na 10 września niemiecka ciężka artyleria ostrzelała centrum Nancy. Według francuskich danych na miasto spadło kilkadziesiąt pocisków, a zginęło ośmiu cywilów.

10–12 września. Pod osłoną ulewnych deszczów 6 Armia zaczęła się wycofywać na wschód. Rano 11 września linie niemieckie przed Grand Couronné były już niemal puste. Castelnau nakazał pościg, by odsunąć niemiecką artylerię od miasta. 12 września walki pod Nancy dobiegły końca, a 12–13 września Francuzi wkroczyli bez walki do Lunéville i Pont-à-Mousson. Front ustalił się nad rzeką Seille, w pobliżu przedwojennej granicy, i pozostał tam z niewielkimi zmianami do 1918 roku.

Straty

Straty samej bitwy o Grand Couronné trudno oddzielić od strat innych walk w Lotaryngii. Według niemieckich danych 6 Armia straciła we wrześniu 1914 roku niespełna 29 tysięcy zabitych, rannych i zaginionych, w tym ponad 6,5 tysiąca zabitych, przy czym większość tych strat przypadła na walki pod Nancy. Straty francuskie szacuje się na kilkadziesiąt tysięcy ludzi, ale dostępne dane są niepełne i obejmują różne okresy.

Znaczenie

Obrona Grand Couronné zabezpieczyła prawe skrzydło francuskiego frontu w decydujących dniach bitwy nad Marną. Niemcy nie przełamali linii Mozeli i nie wyszli na tyły armii francuskich, a zarazem ich znaczne siły pozostały w Lotaryngii zamiast wesprzeć prawe skrzydło pod Paryżem. Nancy, choć leżało blisko frontu, pozostało w rękach francuskich przez całą wojnę.

We Francji obrona Nancy szybko stała się legendą. Przyćmiła wcześniejsze zwycięstwo nad Mortagne i uczyniła z Castelnau jednego z najbardziej znanych generałów. Wokół bitwy narosło też wiele mitów, jak opowieść o cesarzu Wilhelmie II, który czekał z kirasjerami gwardii na triumfalny wjazd do miasta. Z perspektywy wojskowej bitwa zapowiadała nadchodzącą wojnę pozycyjną: umocnieni obrońcy, wspierani przez artylerię, zatrzymali przeciwnika dysponującego wyraźną przewagą w ciężkich działach.

Na osi czasu

(02)