Brytyjczycy zajmują Kasr-e Szirin
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Bliski Wschód
- Data:
- 8 stycznia 1918
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Tagi:
- Persja, Wielka Brytania, Rosja, Indie Brytyjskie
Brytyjska chronologia wojny notuje pod 8 stycznia 1918 roku, że Kasr-e Szirin, przygraniczne miasto w zachodniej Persji, zajęły wojska brytyjskie. Miasto, którego nazwa oznacza „pałac Szirin” i nawiązuje do żony sasanidzkiego króla Chosrowa II, leżało na głównej drodze z Chanakinu do Kermanszahu i dalej do Hamadanu. Od 1915 roku wielokrotnie przechodziło z rąk do rąk. W czerwcu 1917 roku, gdy Rosjanie cofnęli się w góry, weszli do niego Turcy, ale jesienią w okolicy działał już rosyjski oddział podpułkownika Łazara Biczerachowa, który przeszedł pod brytyjskie rozkazy. Brytyjska historia oficjalna kampanii mezopotamskiej F.J. Moberly’ego nie podaje dokładnej daty wejścia Brytyjczyków do miasta, ale jej relacja zgadza się z chronologią: w połowie stycznia stała tam już brytyjska kolumna, której dowódca 9 stycznia wrócił z wypadu na przełęcz Pa Tak, położoną dalej w głąb Persji.
Po co Brytyjczykom Kasr-e Szirin
Na przełomie lat 1917 i 1918 Rosjanie wycofywali się z Persji. Korpus generała Baratowa rozpadał się, a w połowie grudnia w Hamadanie doszło do buntów jego żołnierzy. Brytyjski poseł w Teheranie proponował, by wojska z Mezopotamii przejęły ochronę całej drogi z Chanakinu do Hamadanu. Dowódca w Mezopotamii, generał William Marshall, uważał to za zadanie wykraczające poza cel jego armii i za zbyt duże obciążenie dla zaopatrzenia. Na początku stycznia, na prośbę Baratowa, Biczerachow ruszył z Kasr-e Szirin do Kermanszahu, by zebrać wokół siebie rosyjskich żołnierzy, którzy chcieli dalej walczyć. Marshall postanowił wtedy obsadzić Kasr-e Szirin własnym oddziałem, by zabezpieczyć drogę do Kerendu i ściągnąć z Kermanszahu brytyjską grupę topograficzną oraz australijsko-nowozelandzki oddział radiotelegraficzny, które dotąd pracowały przy wojskach rosyjskich. 3 stycznia szef Imperialnego Sztabu Generalnego William Robertson nakazał mu ponadto nie dopuścić, by do Teheranu przedostali się dyplomaci niemieccy i tureccy, oraz przygotować bezpieczny przejazd dla brytyjskiej misji wojskowej generała Lionela Dunsterville’a, która miała jechać przez Persję na Kaukaz.
Kolumna Matthewsa
Kasr-e Szirin obsadziła kolumna podpułkownika Matthewsa z 1/4 batalionu pułku Hampshire. Według Moberly’ego składała się z dwóch plutonów 12 Pułku Kawalerii indyjskiej, większej części baterii artylerii górskiej, batalionu Hampshire, części kompanii karabinów maszynowych, kompanii indyjskich pionierów i dwóch samochodów pancernych. Walk nie było, a największym przeciwnikiem okazały się zima i drogi. Matthews z częścią kolumny przedarł się na przełęcz Pa Tak, by przejąć i odprowadzić wracające z Kermanszahu oddziały łączności i topografów, i wrócił 9 stycznia po ciężkiej drodze w złej pogodzie. 18 stycznia do Kasr-e Szirin dotarła druga brytyjska kolumna, konna kolumna podpułkownika Bridgesa z 14 Pułku Huzarów, z działami artylerii konnej. Miała w razie potrzeby wesprzeć Biczerachowa, ale bez jego wezwania nie wolno jej było iść dalej niż do Harunabadu. Ulewy sprawiły, że do Bakuby wyruszyła dopiero 13 stycznia, a droga za Pa Tak była prawie nieprzejezdna, więc zatrzymano ją w Kasr-e Szirin. Do końca miesiąca żołnierze kolumny Matthewsa naprawiali drogę, a ich główne siły przesunęły się do Surchadiza Chan, z posterunkami na przełęczy Pa Tak i w Sar-e Pol-e Zahab.
Był to pierwszy krok brytyjskiej armii z Mezopotamii w głąb zachodniej Persji. Londyn zastrzegał, że to tylko tymczasowy środek na czas kryzysu, a nie rozszerzenie zadań armii Marshalla. Wkrótce jednak tą samą drogą ruszyły kolejne brytyjskie oddziały, a obsadzenie przełęczy na granicy perskiej stało się początkiem długiej obecności Brytyjczyków na szlaku z Mezopotamii nad Morze Kaspijskie.