TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Koniec niemieckiego ataku na Zatokę Ryską

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Wojna na morzu
Data:
21 sierpnia 1915
Autor:
Łukasz Skowroń
Bitwa:
Bitwa w Zatoce Ryskiej
Tagi:
Rosja, Kaiserliche Marine, Morze Bałtyckie, miny morskie

21 sierpnia 1915 roku (8 sierpnia według kalendarza juliańskiego) ostatnie niemieckie okręty opuściły Cieśninę Irbe. Zakończyła się trwająca od dwóch tygodni operacja, w której niemiecka flota próbowała zdobyć panowanie nad Zatoką Ryską. Zespół wiceadmirała Ehrharda Schmidta wyszedł z samej zatoki już poprzedniego popołudnia, po niespełna dwóch dniach pobytu.

Dwa dni w zatoce

Pierwszy atak, 8 sierpnia, utknął na minach. Za drugim razem, od 16 sierpnia, niemieckie trałowce w trzy dni przecięły rosyjskie zapory, tracąc jeden okręt, a drednoty Posen i Nassau trzy razy trafiły stary rosyjski pancernik Sława, który wycofał się ku Moonsundowi. Rosjanie zatopili jednak niemiecki torpedowiec V 99, który w nocy wdarł się do zatoki na poszukiwanie Sławy. 19 sierpnia rano niemiecki zespół wszedł do zatoki. Tego samego dnia na otwartym morzu brytyjski okręt podwodny storpedował krążownik liniowy Moltke. Wieczorem u wyspy Kihnu Niemcy przechwycili dwie rosyjskie kanonierki płynące od ujścia Dźwiny. Siwucz po zaciętej walce z krążownikiem Augsburg, torpedowcami i drednotami zatonął, a z jego załogi Niemcy wyłowili tylko około 50 ludzi. Koriejec uciekł, osiadł na płyciźnie i następnego dnia wysadziła go własna załoga. W nocy na minie zatonął niemiecki torpedowiec S 31.

20 sierpnia rano niemieckie torpedowce wprowadziły do portu w Parnawie trzy stare statki i zatopiły je w kanale wejściowym, pod ogniem rosyjskich baterii polowych. Rosjanie, spodziewając się desantu, sami podpalili magazyny i zakłady w mieście. W Rosji i w krajach Ententy rozeszła się potem wiadomość, że pod Parnawą odparto niemiecki desant na płaskodennych łodziach. Powtarzała ją jeszcze brytyjska historia oficjalna. Niemieckie dokumenty nie potwierdzają, by jakakolwiek próba lądowania miała miejsce.

Odwrót

W tym samym czasie Schmidt miał postawić miny w Moonsundzie, przejściu łączącym zatokę z Zatoką Fińską, którym Rosjanie przerzucali okręty. Rano zrezygnował. W wąskim, podejrzanym o miny przejściu i przy widoczności czterech mil morskich jego okręty nie miały swobody manewru, a jeden z torpedowców zameldował okręt podwodny. Admirał uznał też, że niestrzeżona zapora zatrzyma Rosjan najwyżej na kilka dni, skoro Niemcy i tak mieli zatokę opuścić. Odwołano również pokazowy ostrzał umocnień u ujścia Dźwiny. Jako główny powód odwrotu niemiecka historia oficjalna podaje wyczerpanie trałowców po wielu dniach pracy i trudności z zaopatrzeniem w węgiel osłony wiceadmirała Franza von Hippera.

Po południu 20 sierpnia drednoty i krążowniki wyszły z zatoki i zakotwiczyły w Cieśninie Irbe. 21 sierpnia rano trałowce zebrały boje znaczące przejście przez pola minowe. Niemcy zostawili tylko znaki w punktach zwrotnych, na wypadek gdyby nowa ofensywa armii na Rygę wymagała ponownego wejścia do zatoki. Saperzy wysadzili wystający z wody wrak V 99. W ciągu dnia okręty rozeszły się do Lipawy, Gdańska i Kilonii, a wieczorem rozwiązano siły osłony. Cesarz polecił odesłać okręty Floty Pełnomorskiej z powrotem na Morze Północne.

Bilans

Niemcy stracili od min dwa torpedowce i trzy trałowce, a według ich historii oficjalnej zginęło lub zaginęło 65 ludzi. Rosjanie stracili dwie kanonierki i, według rosyjskich szacunków, około 150 ludzi zabitych, rannych i wziętych do niewoli. Rosyjska flota zachowała jednak panowanie nad zatoką. Już kilka dni później jej okręty wróciły na dawne pozycje i dalej wspierały obronę Rygi. W Piotrogrodzie i w całej Entencie ogłoszono zwycięstwo, często z przesadą co do strat niemieckich. Dowodzący na Bałtyku książę Henryk Pruski uznał operację za sukces, ale niemiecki Sztab Admiralicji we wrześniu stwierdził, że jako całość się nie udała, bo nie zniszczono Sławy ani nie zamknięto Moonsundu.