TheGreatWar.pl
← Wszystkie postacie

Niemcy · Państwa centralne

Franz von Hipper

Dowódca I Grupy Rozpoznawczej (1913–1918) i Floty Pełnomorskiej (1918), admirał

Urodzony:
13 września 1863, Weilheim (Bawaria)
Zmarł:
25 maja 1932, Hamburg-Othmarschen
Autor:
Natalia
Tagi:
Franz von Hipper, Kaiserliche Marine, Morze Północne

Franz Hipper, od 1916 roku Ritter von Hipper, przez całą wojnę dowodził niemieckimi krążownikami liniowymi, najszybszymi i najczęściej używanymi w boju ciężkimi okrętami cesarskiej floty. Jego zespół ostrzeliwał angielskie miasta, za co brytyjska prasa nazywała go „dzieciobójcą”, w styczniu 1915 roku uszedł z pułapki na Dogger Bank kosztem krążownika Blücher, a pod Jutlandią zatopił trzy brytyjskie krążowniki liniowe. Uchodził za jednego z najlepszych dowódców morskich wojny, cenionego także przez przeciwników. W sierpniu 1918 roku objął dowództwo Floty Pełnomorskiej, ale jego ostatni plan, wielki wypad floty na kilka dni przed rozejmem, zakończył się buntem marynarzy.

Przed wojną

Urodził się 13 września 1863 roku w Weilheim w Górnej Bawarii, w rodzinie piwowarów i oberżystów. Jego ojciec, kupiec handlujący żelazem, zmarł, gdy Franz miał trzy lata. Chłopiec chodził do szkół w Monachium, a po krótkiej służbie ochotniczej w armii postanowił zostać marynarzem. W kwietniu 1881 roku wstąpił jako kadet do Kaiserliche Marine, a w 1884 roku został oficerem. Nigdy się nie ożenił.

Przez wiele lat służył na torpedowcach, dowodził ich dywizjonami i flotyllami, a przez prawie trzy lata był oficerem nawigacyjnym cesarskiego jachtu Hohenzollern. Od 1906 roku dowodził krążownikiem pancernym Friedrich Carl, którego załoga zdobyła w 1907 roku nagrodę cesarza za najlepsze strzelanie we flocie. Admirał Hugo von Pohl ocenił go wtedy jako jednego z najlepszych dowódców krążowników. Potem przez trzy lata kierował szkoleniem większości niemieckich torpedowców. W 1912 roku awansował na kontradmirała i został zastępcą dowódcy sił rozpoznawczych, a 1 października 1913 roku objął dowództwo I Grupy Rozpoznawczej, czyli zespołu krążowników liniowych Floty Pełnomorskiej. Jego najbliższym współpracownikiem w sztabie był Erich Raeder, późniejszy wielki admirał.

1914: wypady na angielskie wybrzeże

28 sierpnia 1914 roku, gdy brytyjskie krążowniki liniowe zaatakowały niemieckie patrole w Zatoce Helgolandzkiej, Hipper wyprowadził swoje okręty z Jade, ale z powodu odpływu mogły one przejść przez mieliznę dopiero po kilku godzinach. Gdy dotarł na miejsce bitwy, Brytyjczyków już nie było. Po tej klęsce cesarz Wilhelm II zabronił narażania floty, a krążowniki liniowe stały się jedyną siłą, którą dowództwo gotowe było wysyłać pod brytyjskie wybrzeże.

Hipper sam zaproponował pierwszy taki wypad. 3 listopada jego zespół ostrzelał wybrzeże pod Yarmouth i postawił miny, a w drodze powrotnej krążownik pancerny Yorck wszedł we mgle na niemieckie pole minowe i zatonął z większością załogi. 16 grudnia krążowniki Hippera ostrzelały Scarborough, Hartlepool i Whitby. Zginęło ponad sto osób, w większości cywilów, a w Wielkiej Brytanii zawrzało. Za Hipperem szły tym razem główne siły floty, ale dowódca floty admirał Friedrich von Ingenohl, przekonany, że trafił na całą Grand Fleet, zawrócił do domu, nie uprzedzając go o tym. Brytyjskie zespoły czekały na Hippera na drodze powrotnej, ale dzięki złej widoczności i błędom w brytyjskich sygnałach zdołał się im wymknąć.

Dogger Bank

23 stycznia 1915 roku Hipper wyszedł w morze, by rozbić brytyjskie patrole i kutry rybackie na ławicy Dogger Bank. Brytyjscy kryptolodzy z Room 40 odczytali niemieckie depesze i rankiem 24 stycznia czekały na niego krążowniki liniowe wiceadmirała Davida Beatty’ego. Hipper, widząc, że ma przed sobą silniejszego przeciwnika, zawrócił do domu, ale jego zespół mógł płynąć tylko z prędkością najwolniejszego okrętu, starego krążownika pancernego Blücher. W bitwie na Dogger Bank pocisk z okrętu Beatty’ego przebił rufową barbetę flagowego Seydlitza i obie rufowe wieże stanęły w ogniu. Okręt uratowało zalanie komór amunicyjnych. Gdy ciężko trafiony Blücher został w tyle, Hipper uznał, że ratowanie go narazi resztę zespołu, i zostawił go własnemu losowi. Krążownik zatonął z większością załogi. Pozostałe okręty uszły, bo na skutek pomyłki w sygnałach brytyjskie krążowniki liniowe skupiły ogień na Blücherze.

Winą za porażkę obarczono nie Hippera, lecz Ingenohla, którego na początku lutego zastąpił admirał Hugo von Pohl. Pożar na Seydlitzu okazał się zresztą cenną lekcją. Niemcy zmienili zasady przechowywania i podawania ładunków miotających, co według wielu autorów pod Jutlandią uchroniło kilka ich okrętów przed losem brytyjskich krążowników liniowych. W 1915 roku Hipper awansował na wiceadmirała. W sierpniu tego roku jego krążowniki liniowe i drednoty osłaniały od strony otwartego morza niemiecki atak na Zatokę Ryską, a brytyjski okręt podwodny E1 storpedował wtedy krążownik Moltke.

Po prawie dwóch latach na stanowisku Hipper był wyczerpany. W marcu 1916 roku poprosił o urlop zdrowotny i spędził kilka tygodni w uzdrowisku. Nowy dowódca floty, admirał Reinhard Scheer, chciał go nawet odesłać w stan spoczynku, ale sprzeciwił się temu szef sztabu admiralicji. Dlatego kwietniowym ostrzałem Lowestoft i Yarmouth dowodził jego zastępca, kontradmirał Friedrich Bödicker. Hipper wrócił w maju i podniósł flagę na nowym krążowniku liniowym Lützow.

Jutlandia

Scheer chciał wywabić z baz część Grand Fleet i pobić ją przeważającymi siłami. W bitwie jutlandzkiej Hipper z pięcioma krążownikami liniowymi płynął kilkadziesiąt mil przed pancernikami Scheera. Po południu 31 maja 1916 roku natknął się na krążowniki Beatty’ego i zgodnie z planem zawrócił na południe, by pociągnąć je pod działa głównych sił. W tym pojedynku eksplodowały i zatonęły brytyjskie krążowniki liniowe Indefatigable i Queen Mary. Gdy Beatty zawrócił na północ, Hipper z kolei sam dał się zaprowadzić pod lufy pancerników admirała Johna Jellicoe.

Wieczorem Lützow i Derfflinger zatopiły krążownik liniowy Invincible z kontradmirałem Horace’em Hoodem, ale Lützow otrzymał trafienia w dziób, które przesądziły o jego losie. Hipper przeszedł pod ogniem na torpedowiec i przez półtorej godziny szukał okrętu, z którego mógłby dowodzić, bo pozostałe krążowniki liniowe były ciężko uszkodzone. W tym czasie jego zespół, prowadzony przez dowódcę Derfflingera, osłaniał odwrót floty brawurowym atakiem na brytyjską linię. Dopiero późnym wieczorem admirał wszedł na pokład Moltke. Lützow zatonął w nocy, a pozostałe krążowniki wróciły do portu z ciężkimi uszkodzeniami.

Po bitwie cesarz odznaczył Hippera orderem Pour le Mérite, a król Bawarii Ludwik III nadał mu Krzyż Komandorski Orderu Wojskowego Maksymiliana Józefa, z którym wiązało się osobiste szlachectwo i tytuł Ritter von Hipper. W kolejnych miesiącach flota rzadko wychodziła w morze. W listopadzie 1916 roku Hipper prowadził zespół, który próbował ratować dwa U-Booty osiadłe na mieliźnie u wybrzeży Danii. Jeden udało się ściągnąć, drugi trzeba było wysadzić, a dwa pancerniki zespołu storpedował po drodze brytyjski okręt podwodny.

Dowódca floty

W sierpniu 1918 roku Scheer stanął na czele nowego kierownictwa wojny morskiej, a Hipper objął po nim Flotę Pełnomorską i awansował na admirała. Wojna była już przegrana. Pod koniec października Scheer i Hipper przygotowali rozkaz operacyjny nr 19: flota miała uderzyć na żeglugę u wybrzeży Flandrii i w ujściu Tamizy, a potem stoczyć bitwę z Grand Fleet. Hipper pisał w notatkach, że bitwa o honor floty, nawet gdyby miała być jej ostatnią, stałaby się fundamentem nowej niemieckiej floty, a takiej floty nie byłoby po hańbiącym pokoju. Rząd księcia Maksa Badeńskiego, który zabiegał właśnie o rozejm, nie został o planie poinformowany.

Marynarze nie zamierzali ginąć na kilka dni przed końcem wojny. W nocy z 29 na 30 października na kilku pancernikach doszło do odmowy wykonania rozkazów i Hipper odwołał operację. Eskadry floty rozdzielono, by uspokoić sytuację, ale III Eskadra, która wróciła do Kilonii, stała się zarzewiem buntu, który zapoczątkował rewolucję w Niemczech. Hipper próbował jeszcze przemawiać do marynarzy, bez skutku. Po zawarciu rozejmu, gdy brytyjski admirał Beatty wezwał go, by przysłał oficera flagowego do omówienia internowania, wysłał kontradmirała Hugona Meurera, który na pokładzie krążownika Königsberg przypłynął do zatoki Forth. Sam odmówił prowadzenia floty do internowania i zadanie przejął kontradmirał Ludwig von Reuter. Hipper obserwował z brzegu odpływające okręty i pisał, że pęka mu serce, a jego dowództwo skończyło się bez chwały. 13 grudnia 1918 roku przeszedł w stan spoczynku.

Po wojnie

W pierwszych miesiącach rewolucji Hipper, obawiając się radykałów, ukrywał się pod przybranym nazwiskiem i często zmieniał miejsce pobytu. Gdy w czerwcu 1919 roku załogi zatopiły internowane okręty w Scapa Flow, wyraził w liście uznanie dla tego kroku. Osiadł w Othmarschen pod Hamburgiem i żył na uboczu. W przeciwieństwie do Scheera nie napisał wspomnień, a jego wojenny dziennik pozostał w rękopisie. Zmarł 25 maja 1932 roku po długiej chorobie, a urnę z jego prochami pochowano w rodzinnym Weilheim. Beatty, jego dawny przeciwnik, powiedział po jego śmierci, że żegna dzielnego oficera i wielkiego marynarza. Jego imię otrzymał ciężki krążownik Admiral Hipper, który wszedł do służby w Kriegsmarine w 1939 roku.

Ocena

W literaturze, także brytyjskiej, Hipper uchodzi za jednego z najzdolniejszych admirałów I wojny światowej. Chwali się jego spokój pod ogniem, wyczucie taktyczne i wyszkolenie zespołu, którego artyleria w pierwszej fazie bitwy jutlandzkiej okazała się skuteczniejsza od brytyjskiej. Większość autorów uważa, że w pierwszej fazie bitwy jutlandzkiej wykonał swoje zadanie niemal wzorowo. Podkreśla się też, że przez cztery lata dowodził najbardziej obciążonym zespołem floty, a jego wyczerpanie wiosną 1916 roku było skutkiem nieustannej gotowości do wyjścia w morze.

Oceny nie są jednak jednomyślne. Niemiecki historyk Walther Hubatsch pisał, że Hipper był zimnokrwistym taktykiem gotowym do osobistego ryzyka, ale bez wybitnego talentu operacyjnego i szczególnych zdolności przywódczych w szerszej skali. Dyskutuje się, czy na Dogger Bank słusznie porzucił Blüchera i czy w ogóle należało włączać tak wolny okręt do zespołu krążowników liniowych. Wypady na angielskie miasta, choć planowane jako operacje wojskowe, kosztowały życie cywilów i dały brytyjskiej propagandzie argument, który przetrwał wojnę. Największy cień na jego dowództwo rzuca jednak plan z października 1918 roku. Wielu historyków uważa, że ostatni bój floty, przygotowywany za plecami rządu w chwili rokowań o rozejm, nie miał szans na powodzenie i był podyktowany głównie troską o honor i przyszłość marynarki.

Dowodził w bitwach

(04)

Na osi czasu

(13)

1914

1915

1916

1918