TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Bombardowanie Scarborough i Hartlepool

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Wojna na morzu
Data:
16 grudnia 1914
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Kaiserliche Marine, Royal Navy, Morze Północne, Wielka Brytania

Rankiem 16 grudnia 1914 roku niemieckie krążowniki liniowe kontradmirała Franza von Hippera ostrzelały trzy miasta na wschodnim wybrzeżu Anglii: Scarborough, Hartlepool i Whitby. Po raz pierwszy od kilku stuleci na angielskie miasta spadły pociski nieprzyjaciela, a ofiarami byli przede wszystkim cywile, także kobiety i dzieci. Bombardowanie Scarborough, Hartlepool i Whitby wywołało w Wielkiej Brytanii wstrząs i oburzenie. Jednocześnie na Morzu Północnym rozegrała się seria chaotycznych starć, w których Royal Navy dwukrotnie straciła szansę na rozbicie części floty niemieckiej.

Plan Hippera

Po rajdzie na Yarmouth na początku listopada Hipper przekonywał, że kolejny wypad pod angielskie wybrzeże może wywabić część brytyjskiej floty w morze. Dowódca Floty Pełnomorskiej, admirał Friedrich von Ingenohl, zgodził się na operację. Niemcy wiedzieli, że dwa brytyjskie krążowniki liniowe zostały wysłane na południowy Atlantyk, gdzie 8 grudnia rozbiły eskadrę admirała von Spee. Uznali więc, że układ sił na Morzu Północnym jest dla nich wyjątkowo korzystny.

Krążowniki liniowe miały ostrzelać wybrzeże, a lekki krążownik Kolberg postawić miny. Za nimi, w połowie drogi przez Morze Północne, miały czekać główne siły Floty Pełnomorskiej. Gdyby za Hipperem ruszyła w pościg część brytyjskiej floty, mogła trafić prosto na przeważające siły niemieckie. Ingenohla krępował jednak rozkaz cesarza, wydany po bitwie w Zatoce Helgolandzkiej, by nie narażać floty na poważne straty.

Wczesnym rankiem 15 grudnia z ujścia Jade wyszły krążowniki liniowe Seydlitz, Moltke, Von der Tann i Derfflinger, krążownik pancerny Blücher, cztery krążowniki lekkie i kilkanaście torpedowców. Później na morze wyszły także główne siły floty, łącznie 22 pancerniki. Tego samego dnia u ujścia Humbera dostrzeżono niemiecki sterowiec, który Brytyjczycy łączyli z tą wyprawą.

Brytyjczycy wiedzą, ale nie wszystko

Brytyjska Admiralicja zdołała przechwycić i odczytać niemieckie depesze radiowe. Kryptolodzy z Room 40 ustalili, że krążowniki liniowe Hippera wychodzą w morze, ale nie wiedzieli, że wypłynęła także cała Flota Pełnomorska. Admiralicja postanowiła zastawić pułapkę. Na przechwycenie Niemców wysłano cztery krążowniki liniowe wiceadmirała Davida Beatty’ego, sześć nowoczesnych pancerników wiceadmirała George’a Warrendera, krążowniki lekkie oraz siły z Harwich. Zespół ten był znacznie słabszy od całej floty niemieckiej, ale miał przewagę nad samym Hipperem.

Przed świtem 16 grudnia niszczyciele osłaniające Warrendera natknęły się na torpedowce i krążowniki osłony floty niemieckiej. Doszło do kilku chaotycznych starć w ciemnościach. Ingenohl uznał, że ma przed sobą osłonę całej Grand Fleet, i około 5.30 zawrócił z głównymi siłami do domu, zostawiając Hippera bez wsparcia. Nie wiedział, że w pobliżu znajdowało się tylko dziesięć brytyjskich okrętów liniowych, które jego flota mogła zmiażdżyć. Admirał Alfred von Tirpitz pisał później z goryczą, że tego dnia Ingenohl miał w ręku losy Niemiec.

Ostrzał miast

Około 8 rano zespół Hippera podzielił się na dwie grupy. Derfflinger i Von der Tann podeszły pod Scarborough, popularne nadmorskie kąpielisko, i przez kilkadziesiąt minut ostrzeliwały miasto. Pociski trafiły w zamek, w stację straży przybrzeżnej, w latarnię morską, w okazały Grand Hotel, w kościoły i w domy mieszkalne. Miasto nie miało żadnej obrony. Zginęło kilkanaście osób, najczęściej podaje się 17 lub 18 zabitych, a rannych było według różnych źródeł od około stu do dwustu osób. Najmłodszą ofiarą był czternastomiesięczny chłopiec. Kolberg postawił w tym czasie około stu min w zatoce Filey, na południe od miasta, w stronę przylądka Flamborough Head. Jeszcze tego samego dnia zatonęły na nich trzy statki, a według lokalnych historyków do marca 1915 roku pole to zatopiło około dwudziestu jednostek.

Następnie oba krążowniki popłynęły pod Whitby. Krótki ostrzał miał objąć stację straży przybrzeżnej, ale pociski uszkodziły też domy i ruiny średniowiecznego opactwa. W Whitby zginęły dwie lub trzy osoby.

Hartlepool

Najwięcej ofiar było w Hartlepool, które w 1914 roku tworzyły dwa sąsiednie miasta portowe, Hartlepool i West Hartlepool. Było to jedyne z ostrzelanych miast, które miało obronę nadbrzeżną. Na cyplu stały trzy działa kalibru 152 mm obsługiwane przez miejscowych artylerzystów terytorialnych, a artylerzyści zostali o świcie postawieni w stan gotowości. Około 8.10 Seydlitz, Moltke i Blücher otworzyły ogień, a ostrzał trwał około 40 minut. Niemieckie okręty wystrzeliły ponad tysiąc pocisków. Trafiły w stalownie, gazownię, linię kolejową, kościoły i kilkaset domów.

Jeden z pierwszych pocisków spadł przy baterii Heugh i zabił kilku żołnierzy z wartowni. Wśród nich był szeregowy Theophilus Jones z 18. batalionu Durham Light Infantry, 29-letni nauczyciel. Uznaje się go za pierwszego brytyjskiego żołnierza, który w tej wojnie zginął od ognia nieprzyjaciela na ziemi brytyjskiej. Baterie odpowiadały ogniem i kilka razy trafiły niemieckie okręty, najmocniej Blüchera, na którym zginęło kilku marynarzy. Stacjonujące w Hartlepool brytyjskie krążowniki zwiadowcze i niszczyciele próbowały podjąć walkę, ale zostały uszkodzone lub odpędzone ogniem niemieckich dział.

Dane o ofiarach w Hartlepool różnią się w zależności od źródła. Według części zestawień zginęło 86 cywilów, według innych ponad sto, do tego kilku żołnierzy i marynarzy. Rannych było kilkaset osób. Łącznie we wszystkich trzech miastach zginęło według różnych obliczeń od około 120 do 137 osób, a blisko 600 zostało rannych. Ofiarami byli głównie cywile.

Ucieczka

Okręty Hippera odpłynęły na wschód, prosto w stronę czekających na nie Brytyjczyków. Pogoda jednak się pogorszyła, nad morzem zalegała mgła i padał deszcz. Krążownik lekki Southampton z zespołu komandora Williama Goodenougha nawiązał kontakt z niemieckimi krążownikami lekkimi, ale z powodu źle sformułowanego sygnału z okrętu flagowego Beatty’ego Goodenough przerwał walkę i nieprzyjaciel zniknął we mgle. Wkrótce potem niemieckie krążowniki lekkie dostrzeżono z pancerników Warrendera, ale i ten kontakt szybko się urwał. Hipper ominął brytyjskie zespoły od północy i wrócił do bazy. Brytyjskie okręty podwodne czekające u wybrzeży Niemiec także nie zdołały skutecznie zaatakować.

„Pamiętajcie o Scarborough”

W Wielkiej Brytanii zawrzało. Prasa nazwała Niemców „mordercami dzieci”, a Winston Churchill, pierwszy lord Admiralicji, napisał w liście do burmistrza Scarborough, że piętno „morderców dzieci ze Scarborough” będzie ciążyć na niemieckiej marynarce. Hasło „Remember Scarborough!” („Pamiętajcie o Scarborough!”) pojawiło się na plakatach werbunkowych wzywających mężczyzn do wstępowania do armii. Ostrzał bezbronnych kąpielisk potępiano także w prasie państw neutralnych, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych.

Gniew zwrócił się jednak również przeciwko Royal Navy. Opinia publiczna pytała, jak to możliwe, że najpotężniejsza flota świata nie zdołała obronić własnego wybrzeża ani dopaść napastników. Admiralicja nie mogła ujawnić, że wiedziała o wypadzie z przechwyconych depesz. W Niemczech z kolei krytykowano Ingenohla, który zawrócił, zamiast wykorzystać przewagę. Obie floty miały się ponownie spotkać na Morzu Północnym w styczniu 1915 roku, w bitwie na Dogger Bank.