TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Koniec bitwy pod Łodzią

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front wschodni
Data:
15 grudnia 1914
Autor:
Natalia
Tagi:
Niemcy, Rosja, Królestwo Polskie, Paul von Hindenburg

Brytyjska chronologia wojny notuje pod datą 15 grudnia 1914 roku koniec bitwy pod Łodzią. Większość opracowań kończy ją jednak wcześniej. O samą Łódź przestano walczyć 6 grudnia, gdy wojska niemieckie weszły do miasta opuszczonego w nocy przez Rosjan. Tę datę przyjmuje między innymi angielska Wikipedia (polska podaje 24 listopada albo 6 grudnia), i tak też datujemy bitwę pod Łodzią na naszej stronie: od 11 listopada do 6 grudnia.

Dlaczego 15 grudnia

Brytyjska chronologia nie wyjaśnia swojej daty, ale najpewniej rozumie bitwę szerzej, jako całą kampanię w środkowej części Królestwa Polskiego, która zaczęła się niemieckim natarciem w listopadzie, a skończyła dopiero wtedy, gdy front znów stanął w miejscu. Po utracie Łodzi rosyjskie armie nie zatrzymały się bowiem na długo. 29 listopada wielki książę Mikołaj Mikołajewicz nakazał wycofanie wojsk na krótszą linię obrony, bliżej Warszawy, wzdłuż rzek Bzury, Rawki, Pilicy i Nidy. Odwrót trwał prawie trzy tygodnie, a Niemcy nacierali na cofających się Rosjan.

W połowie grudnia ten etap dobiegał końca. Według rosyjskiego zbioru dokumentów operacji łódzkiej 1 Armia wycofywała się za Bzurę od 12 do 17 grudnia. Na północy, pod Łowiczem, wciąż trwała bitwa nad Bzurą, która według niemieckich wykazów skończyła się 17 grudnia. Część źródeł podaje, że wszystkie rosyjskie oddziały zajęły nowe pozycje dopiero około 19 grudnia. Data 15 grudnia jest więc umowna, ale dobrze oddaje moment, w którym kampania łódzka przeszła w nowy etap.

Bilans

Bitwa pod Łodzią była jedną z największych i najkrwawszych bitew manewrowych 1914 roku na froncie wschodnim. Niemcom nie udało się okrążyć rosyjskiej 2 Armii, a ich własna grupa generała Scheffera ledwie wyrwała się z kotła pod Brzezinami. Strategicznie zyskał jednak Paul von Hindenburg. Rosyjska ofensywa na Śląsk i w głąb Niemiec została przerwana i już nigdy nie doszło do niej w takiej skali. Rosjanie oddali Łódź i sporą część zachodniej połowy Królestwa Polskiego. Szacunki strat bardzo się różnią: w polskich opracowaniach przytacza się często około 110 tysięcy ludzi po stronie rosyjskiej i około 90 tysięcy po stronie niemieckiej, a część rosyjskich historyków podaje liczby znacznie wyższe.

Warszawa pozostała jednak w rękach rosyjskich. Nowa linia nad Bzurą i Rawką biegła zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od miasta, ale była krótsza i łatwiejsza do obrony. Niemcy próbowali ją jeszcze przełamać w drugiej połowie grudnia, bez powodzenia. Front zastygł w okopach aż do lata 1915 roku, a mieszkańcy okolicznych wsi na wiele miesięcy znaleźli się na linii frontu.