TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Internowanie Cormorana na Guamie

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Wojna na morzu
Data:
14 grudnia 1914
Autor:
Natalia
Tagi:
Kaiserliche Marine, Stany Zjednoczone, neutralność, krążowniki pomocnicze

14 grudnia 1914 roku do portu Apra na Guamie, amerykańskiej wyspie w archipelagu Marianów, wszedł niemiecki krążownik pomocniczy Cormoran. W zasobniach miał już tylko kilkadziesiąt ton węgla. Amerykanie odmówili mu paliwa potrzebnego do dalszej podróży, więc okręt pozostał na Guamie i został internowany wraz z załogą.

Zdobycz Emdena

Cormoran był w rzeczywistości rosyjskim statkiem pasażerskim Riazań, zbudowanym w 1909 roku w niemieckiej stoczni Schichau w Elblągu. W pierwszych dniach wojny zdobył go niemiecki krążownik Emden i odprowadził do Tsingtao. Tam Niemcy uzbroili go w działa zdjęte ze starego krążownika Cormoran, który z powodu złego stanu wycofano ze służby, i przenieśli na niego jego załogę oraz nazwę. Dowódcą nowego krążownika pomocniczego został komandor podporucznik Adalbert Zuckschwerdt.

Cztery miesiące na Pacyfiku

10 sierpnia Cormoran opuścił Tsingtao. Pod koniec sierpnia dołączył na Wyspach Marshalla do eskadry admirała Maximiliana von Spee, która wysłała go wraz z innym krążownikiem pomocniczym, Prinz Eitel Friedrich, na wojnę handlową. Cormoran nie zatopił jednak ani jednego statku nieprzyjaciela. Przez kolejne miesiące krążył po Pacyfiku, unikając okrętów brytyjskich, australijskich i japońskich, i nieustannie borykając się z brakiem węgla. Na Nowej Gwinei zabrał na pokład niemieckich urzędników kolonialnych, w tym zastępcę gubernatora. Gdy próbował działać w pobliżu Yap, zastał tam już Japończyków, którzy zajęli wyspę w październiku.

W końcu Zuckschwerdt ukrył okręt na odległym atolu Lamotrek w Karolinach i stamtąd wysłał ludzi na poszukiwanie neutralnego portu i paliwa. Jedynym realnym celem był Guam, należący do Stanów Zjednoczonych od 1898 roku. 14 grudnia Cormoran, niezauważony przez japońskie patrole, dotarł do portu Apra.

Bez węgla

Zuckschwerdt poprosił o węgiel, którego potrzebował, by dopłynąć do bezpieczniejszych wód. Gubernator Guamu, komandor William Maxwell z US Navy, odmówił. Prawo neutralności pozwalało okrętowi państwa walczącego zabrać w neutralnym porcie tylko tyle paliwa, ile potrzebował do najbliższego portu własnego kraju, a takich portów na Pacyfiku Niemcy już nie mieli. Węgla brakowało zresztą na samej wyspie. Cormoran nie mógł wyjść w morze, gdzie groziło mu spotkanie z okrętami japońskimi, i podobnie jak miesiąc wcześniej kanonierka Geier w Honolulu został internowany.

Na pokładzie było kilkaset osób, w tym marynarze z Nowej Gwinei, którzy służyli wcześniej na starym Cormoranie. Ponieważ na wyspie brakowało dla nich miejsca, mieszkali na okręcie. Gdy Maxwella zastąpił nowy gubernator, stosunki z Amerykanami i mieszkańcami wyspy ułożyły się przyjaźnie, a Niemcy spędzili na Guamie ponad dwa lata.

Pierwsze strzały Ameryki

7 kwietnia 1917 roku na Guam dotarła wiadomość, że Stany Zjednoczone wypowiedziały Niemcom wojnę. Gubernator zażądał wydania okrętu i załogi. Zuckschwerdt zgodził się oddać ludzi, ale nie okręt. Gdy Amerykanie zauważyli, że Niemcy przygotowują się do zatopienia okrętu, jeden z nich oddał strzał ostrzegawczy z karabinu. Uważa się go za pierwszy strzał Stanów Zjednoczonych w tej wojnie. Załoga dokończyła jednak dzieła, opuściła okręt i wysadziła go w powietrze. Zginęło siedmiu, według niektórych źródeł dziewięciu Niemców. Pozostali trafili do niewoli w Stanach Zjednoczonych i wrócili do domu dopiero w 1919 roku. Poległych pochowano z honorami wojskowymi w Hagåtñie. Wrak Cormorana leży do dziś na dnie portu Apra i jest jednym z najpopularniejszych miejsc nurkowych na wyspie.