TheGreatWar.pl
← Wszystkie bitwy

1914: Bitwy pod Łodzią i Krakowem

Bitwa pod Łodzią

Daty:
11 listopada – 6 grudnia 1914
Front:
Front wschodni
Miejsce:
Środkowa część Królestwa Polskiego, od Włocławka i Kutna po Łódź, Brzeziny i Łowicz
Strony:
NiemcyPaul von Hindenburg, August von Mackensen, Reinhard von Scheffer-Boyadel, Karl Litzmann
RosjaMikołaj Mikołajewicz, Nikołaj Ruzski, Paul von Rennenkampf, Siergiej Scheidemann, Paweł Plehwe
Wynik:
Nierozstrzygnięta. Niemcom nie udało się okrążyć armii rosyjskich, ale powstrzymali marsz Rosjan na Śląsk. Rosjanie opuścili Łódź i wycofali się nad Bzurę i Rawkę.
Autor:
Natalia
Tagi:
Niemcy, Rosja, Królestwo Polskie, Paul von Rennenkampf

Bitwa pod Łodzią, nazywana też bitwą łódzką lub operacją łódzką, była jedną z największych bitew manewrowych pierwszej wojny światowej. Rozegrała się w listopadzie i na początku grudnia 1914 roku w sercu Królestwa Polskiego, na polach i w lasach wokół Łodzi. Niemiecka 9 Armia generała Augusta von Mackensena uderzyła spod Torunia w bok rosyjskich armii, które szykowały się do marszu na Śląsk, i niemal zamknęła je w kotle pod Łodzią. Po kilku dniach to Niemcy znaleźli się w okrążeniu, z którego wyrwali się pod Brzezinami. Walki zakończyły się dopiero wtedy, gdy Rosjanie opuścili Łódź, a wojska niemieckie wkroczyły do miasta.

Nazwa i daty

Na tej stronie przyjmujemy daty 11 listopada – 6 grudnia 1914 roku. 11 listopada 9 Armia rozpoczęła natarcie pod Włocławkiem, a 6 grudnia wojska niemieckie weszły do opuszczonej przez Rosjan Łodzi. Taki sam zakres dat podaje angielska Wikipedia, a rosyjska historiografia, która mówi o operacji łódzkiej, datuje ją według kalendarza juliańskiego na 29 października – 23 listopada, czyli na te same dni.

Polska Wikipedia zaznacza, że daty w literaturze się różnią. Za początek bitwy uznaje się 11 albo 16 listopada, gdy walki przeniosły się w rejon Łodzi, a za koniec 24 listopada albo 6 grudnia. Data 24 listopada oznacza koniec najbardziej dramatycznego epizodu, czyli wyrwanie się z okrążenia niemieckiej grupy generała Scheffera pod Brzezinami. W historiografii niemieckiej całe starcie znane jest zresztą często jako bitwa pod Brzezinami.

Tło

Na przełomie października i listopada 1914 roku bitwa pod Warszawą i Dęblinem zakończyła się odwrotem Niemców i Austriaków na zachód. Rosjanie odzyskali prawie całe Królestwo Polskie, a ich naczelny wódz, wielki książę Mikołaj Mikołajewicz, postanowił pójść za ciosem. Na połowę listopada zaplanowano wielką ofensywę w głąb Niemiec. Armie Frontu Północno-Zachodniego generała Nikołaja Ruzskiego miały ruszyć na Śląsk i Poznańskie, a 1 Armia generała Paula von Rennenkampfa osłaniać ich prawe skrzydło wzdłuż Wisły.

1 listopada Paul von Hindenburg został naczelnym dowódcą wojsk niemieckich na wschodzie, a dowództwo 9 Armii objął Mackensen. Z przechwyconych rosyjskich depesz radiowych Niemcy poznali zamiary przeciwnika. Hindenburg i jego szef sztabu Erich Ludendorff postanowili nie czekać na uderzenie. W ciągu mniej więcej dziesięciu dni przerzucili koleją 9 Armię z okolic Częstochowy i Kalisza na północ, w rejon Torunia. Stamtąd miała ona uderzyć na południowy wschód, w bok i na tyły rosyjskiej 2 Armii, odciąć ją od Warszawy i rozbić. Front na Śląsku przejęły słabsze oddziały niemieckie i austro-węgierska 2 Armia.

Siły

Według polskiej Wikipedii główna grupa uderzeniowa 9 Armii liczyła około 155 tysięcy żołnierzy i blisko tysiąc dział. W jej skład wchodziły korpusy przerzucone wcześniej z Prus Wschodnich, w tym I i XXV Korpus Rezerwowy, a także XI, XVII i XX Korpus, dwa korpusy kawalerii i 3 Dywizja Gwardii. Rosjanie mieli w rejonie bitwy trzy armie, łącznie około 360 tysięcy żołnierzy: 1 Armię Rennenkampfa, stojącą nad Wisłą między Włocławkiem a Warszawą, 2 Armię generała Siergieja Scheidemanna na linii Warty i pod Łęczycą oraz 5 Armię generała Pawła Plehwego, która szykowała się do marszu na zachód dalej na południe. Rosjanie mieli więc przewagę liczebną, ale Niemcy skupili siły tam, gdzie zamierzali uderzyć.

Przebieg

11–16 listopada. 11 listopada Niemcy zaatakowali pod Włocławkiem V Korpus Syberyjski z armii Rennenkampfa, zanim ten zdążył się okopać, i zmusili go do odwrotu. Między cofającymi się Syberyjczykami a 2 Armią powstała luka, którą Mackensen wykorzystał. 15 listopada Niemcy zajęli Kutno, a 16 listopada przekroczyli Bzurę. Scheidemann cofał swoje korpusy w stronę Łodzi. Rosyjskie dowództwo zrozumiało wreszcie, co się dzieje, odwołało ofensywę na Śląsk i skierowało 5 Armię Plehwego na północ, na ratunek 2 Armii. Jej żołnierze w ciągu kilku dni przeszli forsownym marszem ponad sto kilometrów.

17–22 listopada. Niemcy nacierali na Łódź od zachodu i północy, a prawe skrzydło 9 Armii, grupa generała Reinharda von Scheffera-Boyadela, obchodziło miasto od wschodu. 18 listopada zajęła ona Brzeziny, a potem, wraz z kawalerią, wyszła na tyły 2 Armii na wschód i południowy wschód od Łodzi. Do 22 listopada Niemcy otoczyli miasto od zachodu, północy i wschodu. Nie mieli jednak sił, by zamknąć pierścień od południa, gdzie nadeszła 5 Armia Plehwego. Walki toczyły się w coraz ostrzejszym mrozie. Tymczasem z północnego wschodu, od Łowicza, ruszyła grupa wydzielona z 1 Armii Rennenkampfa. Zajęła Brzeziny i przecięła drogi, którymi Scheffer łączył się z resztą 9 Armii. Okrążający sami zostali okrążeni. Rosjanie byli tak pewni zwycięstwa, że zamówili pociągi do wywiezienia dziesiątek tysięcy jeńców.

22–24 listopada. Wieczorem 22 listopada Scheffer dostał rozkaz wycofania się na północ. Jego wojska, zabierając rannych i jeńców, ruszyły nocą trzema kolumnami. Rankiem 24 listopada 3 Dywizja Gwardii generała Karla Litzmanna uderzyła na Brzeziny, zaskakując odpoczywające tam oddziały rosyjskiej 6 Dywizji Syberyjskiej. Tego samego dnia wszystkie kolumny Scheffera zebrały się w mieście i przebiły się do głównych sił niemieckich. Wyprowadziły ze sobą kilkanaście tysięcy jeńców i kilkadziesiąt zdobytych dział, choć same poniosły ciężkie straty. Rosyjskie dowództwo tłumaczyło porażkę złą koordynacją działań trzech armii i sprzecznymi rozkazami. Litzmann zyskał w Niemczech przydomek „lwa spod Brzezin”.

25 listopada – 6 grudnia. Walki wokół Łodzi trwały dalej, ale żadna ze stron nie mogła rozstrzygnąć bitwy. Niemcy ściągali posiłki, w tym korpusy przerzucone z frontu zachodniego. Rosjanie byli wyczerpani, brakowało im amunicji, a ich pozycja w wysuniętym na zachód łuku wokół miasta stawała się coraz bardziej niebezpieczna. Pod koniec listopada wielki książę Mikołaj Mikołajewicz zdecydował o wycofaniu wojsk na krótszą linię bliżej Warszawy. W nocy z 5 na 6 grudnia Rosjanie opuścili Łódź, a 6 grudnia po południu weszły do niej wojska niemieckie. Armie rosyjskie cofnęły się w następnych dniach nad Bzurę i Rawkę, gdzie front zastygł na wiele miesięcy.

Łódź pod ostrzałem

Dla mieszkańców Łodzi, jednego z największych miast Królestwa, bitwa oznaczała tygodnie strachu. Sprawami miasta zajmował się w dużej mierze powołany przez łodzian Komitet Obywatelski, a porządku pilnowała Milicja Obywatelska. Od 18 listopada na miasto spadały pociski, a najcięższy ostrzał z ciężkich dział, między innymi na Bałuty, przyszedł w nocy około 21 listopada. Według sprawozdania milicji w czasie bitwy zginęło w mieście 135 cywilów, a 99 zostało rannych. Inne źródła podają 155 zabitych. Zniszczonych lub uszkodzonych zostało około 300 budynków. Wokół miasta płonęły wsie i przedmieścia, a Łódź zamieniła się w wielki szpital. Wszystkie większe gmachy zajęli ranni, których liczbę szacowano na około 35 tysięcy. Brakowało żywności i opału, a wiele fabryk od początku wojny stało bez pracy. Po wkroczeniu Niemców zaczęła się trwająca do listopada 1918 roku niemiecka okupacja miasta.

W bitwie po obu stronach walczyło wielu Polaków: w pułkach rosyjskich, w tym syberyjskich, uzupełnianych rekrutami z Królestwa, i w oddziałach niemieckich z Poznańskiego. Pamiątką tych walk jest blisko 180 cmentarzy wojennych w regionie łódzkim. Największy z nich znajduje się w Starej Gadce, gdzie pochowano około 2 tysięcy żołnierzy.

Straty

Szacunki strat bardzo się różnią. W polskich opracowaniach często przytacza się liczby około 110 tysięcy zabitych, rannych, zaginionych i jeńców po stronie rosyjskiej oraz około 90 tysięcy po stronie niemieckiej. Część rosyjskich historyków podaje znacznie wyższe liczby, sięgające nawet 280–300 tysięcy ludzi po stronie rosyjskiej i ponad 120 tysięcy po stronie niemieckiej. Pewne jest tylko, że bitwa pod Łodzią była jedną z najkrwawszych na froncie wschodnim w 1914 roku.

Znaczenie

Żadna ze stron nie osiągnęła swojego celu. Niemcom nie udało się okrążyć i zniszczyć rosyjskich armii, a grupa Scheffera ledwie uniknęła zagłady. Rosjanie nie powtórzyli jednak klęski spod Tannenbergu i wyszli z bitwy z niewielkim sukcesem taktycznym. Strategicznie zyskali Niemcy. Rosyjska ofensywa na Śląsk i w głąb Niemiec została przerwana i już nigdy nie doszło do niej w takiej skali. Rosjanie oddali Łódź i cofnęli się na linię bliżej Warszawy.

Bitwa miała też skutki personalne. Rennenkampf, krytykowany już po klęskach w Prusach Wschodnich, na przełomie listopada i grudnia został odsunięty od dowodzenia 1 Armią, a w 1915 roku zwolniony z wojska. Stanowisko stracił także dowódca 2 Armii Scheidemann. Mackensen, Scheffer i Litzmann otrzymali najwyższe pruskie odznaczenie wojskowe, order Pour le Mérite. Pamięć o Litzmannie wróciła w ponurych okolicznościach podczas drugiej wojny światowej. W 1940 roku okupanci nadali Łodzi nazwę Litzmannstadt.

Na osi czasu

(02)