TheGreatWar.pl
← Wszystkie postacie

Niemcy · Państwa centralne

August von Mackensen

Dowódca 11 Armii i grup armii na froncie wschodnim i na Bałkanach (1914–1918), feldmarszałek

Urodzony:
6 grudnia 1849, Leipnitz (Prusy)
Zmarł:
8 listopada 1945, Burghorn koło Celle
Autor:
Natalia
Tagi:
August von Mackensen, Niemcy, Serbia, Rumunia

August von Mackensen był jednym z najskuteczniejszych dowódców I wojny światowej. W 1914 roku dowodził korpusem w Prusach Wschodnich i armią w Polsce, w maju 1915 roku przełamał front rosyjski pod Gorlicami, co zapoczątkowało wielki odwrót Rosjan, jesienią tego roku podbił Serbię, a w 1916 roku pobił Rumunię i zajął Bukareszt. Gdy wybuchła wojna, miał 65 lat; skończył ją jako feldmarszałek i obok Hindenburga najpopularniejszy wódz Niemiec. W czarnym mundurze huzarów przybocznych, z trupią czaszką na kołpaku, stał się żywym symbolem dawnej armii pruskiej, z którego po latach korzystała także propaganda III Rzeszy.

Przed wojną

Urodził się 6 grudnia 1849 roku w majątku Leipnitz w pruskiej prowincji Saksonia, w mieszczańskiej rodzinie zarządcy dóbr. Ojciec chciał, by został rolnikiem. W 1869 roku Mackensen odbył służbę jako jednoroczny ochotnik w 2 Pułku Huzarów Przybocznych, a w wojnie francusko-pruskiej dostał Krzyż Żelazny za śmiałe patrole. Po wojnie studiował rolnictwo w Halle, ale w 1873 roku wrócił do wojska na stałe.

Nie ukończył Akademii Wojennej, a mimo to trafił do Wielkiego Sztabu Generalnego i w 1891 roku został adiutantem jego nowego szefa, Alfreda von Schlieffena. W połowie lat 90. objął 1 Pułk Huzarów Przybocznych w Gdańsku, słynnych „trupich główek”, a potem, choć nie był szlachcicem, został przybocznym adiutantem cesarza Wilhelma II. W 1899 roku otrzymał szlachectwo. Od 1903 roku dowodził 36 Dywizją w Gdańsku, a od 1908 roku XVII Korpusem w tym samym mieście.

1914: Prusy Wschodnie i Polska

Na początku wojny XVII Korpus wszedł w skład 8 Armii broniącej Prus Wschodnich. 20 sierpnia, w bitwie pod Gąbinem, Mackensen poprowadził swój korpus do natarcia bez dostatecznego rozpoznania, a ono załamało się pod ogniem rosyjskiej artylerii i piechoty w okopach. Korpus poniósł ciężkie straty, a część oddziałów wycofała się w nieładzie. Kilka dni później, już pod nowym dowództwem Paula von Hindenburga i Ericha Ludendorffa, XVII Korpus pobił rosyjskie wojska na wschodnim skrzydle i pomógł zamknąć pierścień wokół armii Aleksandra Samsonowa w bitwie pod Tannenbergiem, a we wrześniu walczył nad jeziorami mazurskimi.

W październiku Mackensen prowadził północne skrzydło 9 Armii na Warszawę. Jego grupa stanęła kilkanaście kilometrów od miasta, ale wobec wielokrotnej przewagi Rosjan musiała się wycofać. Na początku listopada Hindenburg objął dowództwo całego frontu wschodniego, a 9 Armia przypadła Mackensenowi. Jej wojska przerzucono koleją w rejon Torunia, skąd 11 listopada uderzyły w bok Rosjan szykujących się do marszu na Śląsk. W bitwie pod Łodzią niemal okrążyły rosyjską 2 Armię, potem same znalazły się w kotle pod Brzezinami, z którego się wyrwały, a 6 grudnia zajęły Łódź. Mackensen dostał order Pour le Mérite i stopień generała pułkownika. Zimą jego armia utknęła nad Rawką i Bzurą, a pod koniec stycznia 1915 roku przeprowadziła pod Bolimowem pierwsze duże natarcie z użyciem gazu, które w mroźnej pogodzie zawiodło.

1915: Gorlice i wielki odwrót Rosjan

Wiosną 1915 roku szef niemieckiego sztabu generalnego Erich von Falkenhayn postanowił ratować sojusznika, któremu Rosjanie zagrażali w Karpatach. Z doborowych dywizji ściągniętych z zachodu utworzono nową 11 Armię, a dowództwo powierzono Mackensenowi, uchodzącemu za człowieka taktownego, który zdoła współpracować z Austriakami. Szefem jego sztabu został pułkownik Hans von Seeckt. Podporządkowano mu także austro-węgierską 4 Armię, a sam formalnie podlegał naczelnemu dowództwu w Cieszynie.

2 maja, po czterogodzinnym ostrzale z ponad tysiąca dział i moździerzy, jego wojska uderzyły pod Gorlicami i w ciągu czterech dni rozbiły rosyjską 3 Armię. Mackensen nie dawał Rosjanom czasu na okopanie się. Przeszedł San, 3 czerwca odzyskał Przemyśl, a 22 czerwca austro-węgierska 2 Armia z jego grupy weszła do Lwowa. Tego dnia cesarz mianował go feldmarszałkiem. Następnie jego armie skręciły na północ, między Wisłę a Bug, wygrały bitwę pod Krasnymstawem, zajęły Lublin i Chełm, a 25 sierpnia przełamały pierścień fortów Brześcia Litewskiego. Ofensywa, która zaczęła się pod Gorlicami, zmusiła Rosjan do opuszczenia Galicji, Królestwa Polskiego i Litwy.

1915: podbój Serbii

Jesienią 1915 roku Mackensen objął dowództwo wyprawy przeciw Serbii, w której Niemcy i Austro-Węgry miały uderzyć od północy, a Bułgaria, która właśnie przystąpiła do sojuszu, od wschodu. 20 września przyjechał do Temeszwaru, a 6 października jego armie zaczęły forsować Sawę i Dunaj. 9 października padł Belgrad. Mackensen chciał zamknąć armię serbską w kotle, najpierw pod Kragujevacem, potem na Kosowym Polu, ale wojewoda Radomir Putnik za każdym razem wycofywał wojska na czas. Pod koniec listopada Serbowie, z królem i rządem, ruszyli przez góry Albanii nad Adriatyk. Mackensen uznał cel za osiągnięty i nie ścigał ich w góry. Podbój Serbii otworzył lądową drogę z Niemiec do Turcji, ale armia serbska ocalała i wkrótce wróciła do walki na froncie salonickim. Według przekazów Mackensen wysoko cenił serbskich żołnierzy i przed kampanią ostrzegał swoich podwładnych, że będą walczyć z bitnym przeciwnikiem.

1916–1918: Rumunia

Gdy w sierpniu 1916 roku Rumunia przystąpiła do wojny, Mackensen dowodził w północnej Bułgarii wielonarodową grupą wojsk bułgarskich, niemieckich, tureckich i austro-węgierskich. 2 września wkroczył do Dobrudży, 6 września Bułgarzy zdobyli twierdzę Turtucaia, a w październiku padła Konstanca, główny port Rumunii. W tym czasie armia Falkenhayna przebiła się przez Karpaty na Wołoszczyznę. 23 listopada Mackensen przeprawił się przez Dunaj pod Zimnicea i ruszył na Bukareszt od południa. Rumuński kontratak nad Argeșem na początku grudnia zamienił się w klęskę, a 6 grudnia 1916 roku, w dniu 67. urodzin feldmarszałka, wojska państw centralnych wkroczyły do Bukaresztu. W styczniu 1917 roku Mackensen dostał Krzyż Wielki Krzyża Żelaznego, jako drugi po Hindenburgu dowódca w tej wojnie.

Jako dowódca grupy armii sprawował władzę w okupowanej Wołoszczyźnie, której zboże i ropa naftowa szły na potrzeby państw centralnych. Latem 1917 roku spróbował dobić armię rumuńską, ale pod Mărășești Rumuni zatrzymali jego 9 Armię. Była to jego największa porażka w tej wojnie. Po przewrocie bolszewickim i rozpadzie armii rosyjskiej Rumunia musiała zawrzeć rozejm w Fokszanach, a w lutym 1918 roku Mackensen postawił jej ultimatum, które doprowadziło do rokowań i pokoju w Bukareszcie.

Internowanie

Po rozejmie w Compiègne Mackensen musiał wycofać swoje wojska z Rumunii przez Siedmiogród i Węgry. 16 grudnia 1918 roku węgierskie władze zatrzymały jego pociąg w Budapeszcie i internowały feldmarszałka na zamku w Fót. Udało mu się jednak doprowadzić do tego, że jego żołnierze mogli dalej jechać do domu. W styczniu 1919 roku Francuzi wywieźli go na południe. Jako jeniec przebywał w Futogu koło Nowego Sadu, a potem w Salonikach. Znalazł się też na alianckiej liście osób oskarżonych o zbrodnie wojenne. Zwolniono go pod koniec listopada 1919 roku.

Po wojnie

W 1920 roku odszedł z armii i zamieszkał pod Szczecinem. Był zdeklarowanym monarchistą, występował na zjazdach weteranów i w organizacjach nacjonalistycznych, zawsze w mundurze huzarów przybocznych. Naziści chętnie pokazywali go na uroczystościach jako symbol ciągłości z dawną armią. W 1933 roku Hermann Göring powołał go do pruskiej Rady Stanu, a w 1935 roku dostał od państwa majątek. Mackensen nie był jednak bezkrytyczny. Domagał się zrehabilitowania generała Kurta von Schleichera, zamordowanego w czasie nocy długich noży, wstawiał się za prześladowanymi duchownymi Kościoła wyznającego, a w lutym 1940 roku napisał do naczelnego dowódcy wojsk lądowych Walthera von Brauchitscha list przeciw zbrodniom popełnianym w okupowanej Polsce. Zmarł 8 listopada 1945 roku w Burghorn koło Celle, w wieku prawie 96 lat, jako ostatni żyjący feldmarszałek cesarskiej armii.

Ocena

Jeśli pominąć nieudane natarcie jego korpusu pod Gąbinem, Mackensen nie przegrał żadnej z wielkich operacji, którymi dowodził, aż do Mărășești, i sam lubił podkreślać, że nigdy nie został pobity. Bywa uważany za najskuteczniejszego dowódcę po stronie państw centralnych. Historycy frontu wschodniego, jak brytyjski autor Norman Stone, przypominają jednak, że sukces pod Gorlicami zawdzięczał także miażdżącej przewadze artylerii i słabości rosyjskiej obrony, a w Rumunii walczył z armią źle przygotowaną do wojny.

Część zasług przypisuje się jego szefom sztabu, zwłaszcza Seecktowi, który według wielu autorów był mózgiem operacji pod Gorlicami i w Serbii. Sam Mackensen nie był wybitnym teoretykiem, lecz dowódcą, który umiał wybrać i słuchać doradców, utrzymywał dobre stosunki z sojusznikami, Austriakami, Bułgarami i Turkami, i ani na chwilę nie dawał przeciwnikowi wytchnienia. Jego późniejsza rola w Niemczech, jako idealizowanego symbolu dawnej armii, z którego korzystali naziści, ale który miał odwagę protestować przeciw niektórym ich zbrodniom, pozostaje przedmiotem sporów biografów.

Dowodził w bitwach

(18)

Na osi czasu

(78)

1914

sierpień

wrzesień

październik

listopad

grudzień

1915

styczeń

maj

czerwiec

lipiec

sierpień

wrzesień

październik

listopad

1916

sierpień

wrzesień

październik

listopad

grudzień

1917

1918