TheGreatWar.pl
← Wszystkie postacie

Niemcy · Państwa centralne

Hans von Seeckt

Szef sztabu 11 Armii i grupy armii Mackensena (1915), szef sztabu armii osmańskiej (1917–1918), generał major

Urodzony:
22 kwietnia 1866, Szlezwik (Prusy)
Zmarł:
27 grudnia 1936, Berlin
Autor:
Natalia
Tagi:
Niemcy, August von Mackensen, Galicja, Imperium Osmańskie

Hans von Seeckt przez całą I wojnę światową był oficerem sztabu, nigdy dowódcą, a mimo to należał do najbardziej wpływowych niemieckich wojskowych tego czasu. Jako szef sztabu Augusta von Mackensena współtworzył w 1915 roku przełamanie frontu rosyjskiego pod Gorlicami i podbój Serbii. W armii niemieckiej mówiono wtedy, że gdzie jest Mackensen, tam jest Seeckt, a gdzie Seeckt, tam zwycięstwo. W latach 1916–1917 ratował austro-węgierski front w Karpatach, a w ostatnim roku wojny był szefem sztabu armii osmańskiej. Po wojnie stanął na czele wojsk lądowych Republiki Weimarskiej i zbudował stutysięczną Reichswehrę, z której wyszli dowódcy armii niemieckiej z czasów II wojny światowej.

Przed wojną

Urodził się 22 kwietnia 1866 roku w Szlezwiku, w rodzinie pomorskiej szlachty o tradycjach wojskowych. Jego ojciec doszedł do stopnia generała piechoty. W 1885 roku Seeckt wstąpił do elitarnego pułku grenadierów gwardii w Berlinie. W latach 1893–1896 ukończył Akademię Wojenną, a potem przez dwadzieścia lat robił karierę w sztabie generalnym i sztabach korpusów. Dużo podróżował, czytał i uchodził za oficera wykształconego, chłodnego i powściągliwego, nazywanego później „sfinksem”. W 1913 roku został szefem sztabu III Korpusu w Berlinie, dowodzonego przez generała Ewalda von Lochowa.

1914: Francja i Soissons

Z III Korpusem Seeckt przeszedł w sierpniu 1914 roku przez Belgię w składzie 1 Armii Alexandra von Klucka, walczył nad Marną i po odwrocie nad Aisne. Zimą korpus stał w okopach pod Soissons. Gdy na początku stycznia 1915 roku Francuzi zdobyli wzgórza na północ od miasta, Seeckt przygotował kontratak, który w połowie miesiąca zepchnął ich z powrotem za Aisne i przyniósł Niemcom kilka tysięcy jeńców. Bitwa pod Soissons była niewielka, ale zwróciła na szefa sztabu uwagę naczelnego dowództwa. Seeckt dostał awans na pułkownika.

1915: Gorlice i Serbia

W marcu 1915 roku Erich von Falkenhayn postanowił ratować Austro-Węgry, którym Rosjanie zagrażali w Karpatach, uderzeniem w Galicji Zachodniej. Utworzono nową 11 Armię z doborowych dywizji przerzuconych z zachodu, jej dowódcą został Mackensen, a szefem sztabu Seeckt. Przygotowania prowadzono w tajemnicy, z ogromną koncentracją ciężkiej artylerii na wąskim odcinku. 2 maja wojska Mackensena uderzyły pod Gorlicami i w ciągu kilku dni rozbiły rosyjską 3 Armię.

Według Liddella Harta Seeckt wymagał, by korpusy nie czekały na wyrównanie linii, lecz posuwały się tak daleko, jak tylko się da, a odwody kierował tam, gdzie front już pękł, a nie tam, gdzie Rosjanie jeszcze się bronili. Rosjanie nie zdołali więc okopać się na żadnej z kolejnych linii. Ofensywa przeszła San, odbiła Przemyśl i Lwów, a latem, już w grupie armii Mackensena, której szefem sztabu nadal był Seeckt, skręciła na północ, między Wisłę a Bug, i doszła do Brześcia Litewskiego. Seeckt dostał w maju order Pour le Mérite, a w czerwcu, na wniosek Mackensena, przedterminowy awans na generała majora.

Jesienią Mackensen i Seeckt poprowadzili wyprawę przeciw Serbii, w której wojska niemieckie i austro-węgierskie uderzyły od północy, a bułgarskie od wschodu. W październiku padł Belgrad, a pod koniec listopada armia serbska, ze swoim królem i rządem, musiała się wycofać przez góry Albanii nad Adriatyk. Okrążyć jej się jednak nie udało. Za kampanię w Serbii Seeckt dostał liście dębu do Pour le Mérite.

1916–1917: ratowanie frontu austro-węgierskiego

Gdy w czerwcu 1916 roku ofensywa Brusiłowa rozbiła front austro-węgierski, Niemcy wysłali Seeckta na szefa sztabu austro-węgierskiej 7 Armii generała Karla Pflanzera-Baltina, która właśnie straciła Czerniowce i Bukowinę. W połowie czerwca pisał do Conrada von Hötzendorfa, że armia, która ma osłaniać jednocześnie Bukowinę i drogę na Kołomyję, „rozerwie się w środku”. Latem został szefem sztabu nowej grupy armii następcy tronu, arcyksięcia Karola, która broniła Galicji Wschodniej i Karpat. Formalnie dowodził nią arcyksiążę, ale w praktyce operacjami kierował Seeckt, co Austriacy przyjmowali z trudem. Gdy w sierpniu Rosjanie ponownie zajęli Stanisławów, prosił Hindenburga o niemieckie posiłki.

Jesienią 1916 roku, po przystąpieniu Rumunii do wojny, jego grupa armii odpowiadała także za front w Siedmiogrodzie. Seeckt, który w listopadzie odwiedził Târgu Jiu zaraz po jego zajęciu, naciskał na szybkie uderzenie na Wołoszczyznę, zanim śnieg zasypie drogi. Gdy Karol został cesarzem, dowództwo grupy armii objął arcyksiążę Józef August, a Seeckt pozostał jego szefem sztabu przez większą część 1917 roku.

1917–1918: Turcja

W grudniu 1917 roku Seeckt zastąpił generała Friedricha Bronsarta von Schellendorfa jako szef sztabu armii osmańskiej, formalnie zastępca ministra wojny Envera Paszy, który był zarazem szefem sztabu. Na tym stanowisku często ścierał się z drugim niemieckim generałem w Turcji, Ottonem Limanem von Sandersem, o wpływy i o kierunek tureckiej strategii. Liczył na kierowanie całą strategią imperium, ale szybko się przekonał, że Enver słucha niemieckich rad tylko wtedy, gdy zgadzają się z jego zamiarami. W 1918 roku Turcy wysłali najlepsze siły na Kaukaz, ku Baku, zamiast wzmocnić zagrożone fronty w Palestynie i Mezopotamii. W czerwcu Seeckt popłynął z Enverem do Batumi, gdzie Turcja właśnie narzuciła traktaty republikom zakaukaskim, by szukać kompromisu z Niemcami, którzy sami mieli interesy w Gruzji.

Stosunek Seeckta do ludobójstwa Ormian jest dziś jednym z najczęściej przypominanych elementów jego biografii. Według badaczy cytujących jego korespondencję latem 1918 roku odpowiadał Berlinowi, że nie można być sojusznikiem Turków i jednocześnie występować w obronie Ormian, a względy chrześcijańskie i sentymentalne muszą ustąpić potrzebom wojny. Po rozejmie w Mudros wrócił w listopadzie 1918 roku do Niemiec.

Po wojnie

W 1919 roku był szefem sztabu wojsk osłaniających wschodnią granicę Niemiec, a wiosną ekspertem wojskowym delegacji niemieckiej w Wersalu. Bezskutecznie próbował przekonać sprzymierzonych, by pozwolili Niemcom zachować armię liczniejszą niż 100 tysięcy żołnierzy. Jesienią 1919 roku stanął na czele Urzędu Wojsk, czyli zakazanego przez traktat sztabu generalnego pod nową nazwą. W czasie puczu Kappa w marcu 1920 roku odmówił użycia wojska przeciw puczystom; według często przytaczanej relacji powiedział, że „wojsko nie strzela do wojska”. Mimo to po upadku puczu został szefem dowództwa wojsk lądowych.

Przez sześć lat budował Reichswehrę jako armię kadrową, w której każdy oficer i podoficer był szkolony do dowodzenia na wyższym szczeblu, tak by można ją było szybko rozbudować. Utrzymywał ją z dala od polityki partyjnej, ale też od kontroli republikańskiego rządu. Potajemnie współpracował z Armią Czerwoną, co ułatwił układ w Rapallo z 1922 roku. Był nieprzejednanym wrogiem odrodzonej Polski. We wrześniu 1922 roku pisał w memoriale dla kanclerza Josepha Wirtha, że istnienie Polski jest dla Niemiec nie do zniesienia i że Polska musi zniknąć, przez własną słabość i przez Rosję, z pomocą Niemiec. W listopadzie 1923 roku, w czasie puczu monachijskiego, prezydent Friedrich Ebert powierzył mu władzę wykonawczą, a Seeckt stanął po stronie rządu. W październiku 1926 roku musiał odejść, gdy bez wiedzy ministra pozwolił wnukowi byłego cesarza wziąć udział w manewrach. W latach 1930–1932 był posłem do Reichstagu z ramienia Niemieckiej Partii Ludowej, a w latach 1933–1935 kilka razy wyjeżdżał do Chin jako doradca wojskowy Czang Kaj-szeka. Zmarł 27 grudnia 1936 roku w Berlinie.

Ocena

Seeckta uważa się za jednego z najzdolniejszych oficerów sztabu generalnego w historii armii niemieckiej. Wielu autorów, za brytyjskim historykiem Basilem Liddellem Hartem, przypisuje mu główną zasługę za sukces pod Gorlicami i w Serbii, a rolę Mackensena sprowadza do roli dowódcy, który umiał słuchać swojego szefa sztabu. Inni przypominają, że plan uderzenia pod Gorlicami powstał w rozmowach Falkenhayna i Conrada, a zwycięstwo było dziełem także miażdżącej przewagi artylerii i słabości rosyjskiej obrony. W Turcji, mimo swoich zdolności, Seeckt niewiele zdziałał, bo o strategii decydował Enver.

Jego ocenę komplikuje okres powojenny. Brytyjski historyk John Wheeler-Bennett stawiał go obok Scharnhorsta i Gneisenaua jako człowieka, który odbudował armię z popiołów klęski. Krytycy zwracają uwagę, że uczynił z Reichswehry „państwo w państwie”, nieufne wobec demokracji, i że jego armia, przygotowana do szybkiej rozbudowy, stała się podstawą Wehrmachtu. Dla polskich historyków Seeckt pozostaje przede wszystkim rzecznikiem zbliżenia z Rosją Radziecką kosztem Polski, a jego słowa o konieczności zniknięcia Polski są jednym z najczęściej cytowanych świadectw niemieckiej polityki wschodniej lat 20.

Dowodził w bitwach

(03)

Na osi czasu

(06)