TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Rosjanie odbijają Czerniowce

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front wschodni
Data:
17 czerwca 1916
Autor:
Łukasz Skowroń
Bitwa:
Ofensywa Brusiłowa
Tagi:
Rosja, Austro-Węgry, Bukowina, Aleksiej Brusiłow

17 czerwca 1916 roku pod Czerniowcami, stolicą Bukowiny, rozegrał się decydujący bój o miasto. Po kilku godzinach ostrzału rosyjska piechota wdarła się na austro-węgierskie przedmoście na północnym brzegu Prutu, a w nocy przeprawiła się przez rzekę. Brytyjska chronologia wojny i dziennik „The Times” notują wejście Rosjan pod 17 czerwca, a amerykański miesięcznik „Current History” nawet pod 16 czerwca. Według austriackiej historii oficjalnej miasto padło jednak dopiero wczesnym rankiem 18 czerwca, a wiedeński komunikat z tego dnia mówi, że Czerniowce opuszczono w nocy. Ta sama data, 5 czerwca według obowiązującego w Rosji kalendarza juliańskiego, czyli 18 czerwca według gregoriańskiego, figuruje w źródłach rosyjskich. Rosjanie zajęli Czerniowce po raz trzeci w tej wojnie, po wrześniu i listopadzie 1914 roku.

Miasto pod ostrzałem

Od przełamania pod wsią Okna 10 czerwca austro-węgierska 7 Armia generała Karla Pflanzera-Baltina była rozdarta na dwie części. Większa cofała się na zachód, ku Kołomyi, a stolicy Bukowiny bronił na Prucie XI Korpus generała kawalerii Ignaza von Kordy, złożony w dużej części z oddziałów pospolitego ruszenia. Przeciw niemu generał Płaton Leczycki, dowódca rosyjskiej 9 Armii, zwrócił większość swoich sił: XI i XII Korpus, dwie dywizje Korpusu Zbiorczego i dywizję Kozaków tereckich. Austriacy oceniali, że cała armia Pflanzera-Baltina liczy już tylko 80 tysięcy karabinów, a armia Leczyckiego około 160 tysięcy ludzi.

Miasto znalazło się na linii frontu kilka dni wcześniej. Korespondent „Berliner Tageblatt” opisywał, jak 11 czerwca policja ostrzegła mieszkańców, że Czerniowce znajdą się pod ogniem artylerii, i jak tłumy chrześcijan i Żydów, Niemców, Rumunów i Polaków ruszyły z miasta. Rosyjskie pociski spadały głównie na dolne dzielnice wokół dworca, wybuchały pożary, a rada miejska obradowała całymi nocami w ratuszu. Nowy szef sztabu 7 Armii, niemiecki generał Hans von Seeckt, pisał 16 czerwca do Conrada von Hötzendorfa, że wątpi, czy obecne pozycje wytrzymają silny atak, i że armia, która ma jednocześnie osłaniać Bukowinę i drogę na Kołomyję, „rozerwie się w środku”. Obiecane jej dwie dywizje skierowano jednak do Armii Południowej Bothmera.

Przeprawa przez Prut

16 czerwca rosyjska ciężka artyleria zaczęła ostrzeliwać okopy korpusu Kordy. 17 czerwca po trzygodzinnym przygotowaniu artyleryjskim, około czwartej po południu, wojska rosyjskiego XI Korpusu wdarły się na przedmoście czerniowieckie. Broniący go 13 Pułk Piechoty, który przez kilka dni odpierał ataki, po ciężkich walkach wręcz wycofał się za rzekę, na północny skraj miasta. Austriacy zdążyli wysadzić mosty. Rosyjski XII Korps przeprawił się tylko słabymi siłami pod Zawalem, gdzie zatrzymał go pułk huzarów.

W nocy na 18 czerwca oddziały XI Korpusu przeprawiły się łodziami przez wezbrany Prut powyżej i poniżej miasta. Na wschód od Czerniowców przerwały linię brygady pułkownika Pappa, a przed świtem weszły na przedmieście Kaliczanka. Korda nie miał pod ręką odwodów. Korpusowe rezerwy stały, na rozkaz dowództwa armii, około 15 kilometrów dalej i generał uznał, że nie może nimi dysponować. O trzeciej nad ranem wydał rozkaz odwrotu do linii Seretu. Austriacka historia oficjalna przyznaje, że w tej chwili dowództwo mogło stracić nerwy. Odwrót kosztował drogo. Tabory zakorkowały ulice miasta i dwie baterie nie zdołały się przez nie przebić. Brygada Pappa straciła podczas ucieczki na zalanych deszczem drogach 3 tysiące ludzi, a 10 Brygada Piechoty, która do końca broniła się na skraju miasta, 2 tysiące.

Po upadku miasta

18 czerwca wiedeński sztab ogłosił, że załoga przedmościa wycofała się przed przeważającym ogniem, a nieprzyjaciel w nocy sforsował Prut i wtargnął do Czerniowców, które opuszczono. Rosyjska Kwatera Główna podała krótko, że miasto zajęto, a cofającego się przeciwnika ściga kawaleria. W Austrii utrata Czerniowców była wstrząsem. Conrad musiał zgodzić się, że korpus Kordy może już tylko opóźniać marsz Rosjan ku przełęczom karpackim, a dowództwo obawiało się, że wejście Rosjan na Bukowinę skłoni do wystąpienia sąsiednią Rumunię.

Leczycki zatrzymał XI i XII Korpus nad Prutem, bo najpierw trzeba było uruchomić przerwaną linię kolejową. Natychmiast utworzył jednak z dwóch dywizji piechoty i III Korpusu Kawalerii grupę pościgową generała Michaiła Promtowa, która ruszyła na południe w głąb Bukowiny. Trzecia rosyjska okupacja Czerniowców okazała się najdłuższa. Austriacy, którzy odbili miasto w lutym 1915 roku, utrzymali je przez szesnaście miesięcy. Teraz Czerniowce pozostały w rękach rosyjskich ponad rok, do 3 sierpnia 1917 roku.