TheGreatWar.pl
← Wszystkie postacie

Niemcy · Państwa centralne

Otto Liman von Sanders

Szef niemieckiej misji wojskowej w Imperium Osmańskim (1913–1918), dowódca 5 Armii i Grupy Armii „Yıldırım”, generał kawalerii i marszałek osmański

Urodzony:
17 lutego 1855, Słupsk (Prusy)
Zmarł:
22 sierpnia 1929, Monachium
Autor:
Natalia
Tagi:
Otto Liman von Sanders, Imperium Osmańskie, Dardanele, Niemcy

Otto Liman von Sanders spędził całą I wojnę światową w służbie tureckiej. Przyjechał do Konstantynopola pod koniec 1913 roku jako szef niemieckiej misji wojskowej, która miała zreformować armię osmańską po klęskach w wojnach bałkańskich, i już samym przyjazdem wywołał międzynarodowy kryzys. W 1915 roku dowodził 5 Armią, która obroniła półwysep Gallipoli przed desantem sprzymierzonych, co było największym zwycięstwem Turcji w tej wojnie. W 1918 roku objął front w Palestynie i Syrii, gdzie jego armie zostały rozbite przez Brytyjczyków pod Megiddo. Był jedynym wysokim niemieckim dowódcą, który przez cały czas wojny dowodził wojskami osmańskimi, a jego stosunki z tureckimi przywódcami i z niemieckimi dyplomatami były niemal zawsze napięte.

Przed wojną

Urodził się 17 lutego 1855 roku w Słupsku na Pomorzu jako Otto Liman, syn zamożnego kupca i właściciela majątku ziemskiego. Rodzina miała żydowskie korzenie: jego przodek z rodu Liepmannów przyjął chrzest na początku XIX wieku. Po maturze w Berlinie w 1874 roku wstąpił do armii. Ukończył Akademię Wojenną, służył w sztabie generalnym, ale większość kariery spędził w kawalerii. Dowodził pułkiem huzarów, a od 1908 roku 22 Dywizją w Kassel. W czerwcu 1913 roku, w 25-lecie panowania Wilhelma II, otrzymał szlachectwo i przybrał nazwisko panieńskie swojej zmarłej pierwszej żony, Amelie von Sanders. Stąd jego nazwisko, które w niemieckim zwyczaju skraca się do „Liman”, a nie do „Sanders”.

Latem 1913 roku powierzono mu kierownictwo nowej misji wojskowej w Turcji. Na jej czele stali przed nim inni pruscy oficerowie, wśród nich Colmar von der Goltz, ale nigdy nie mieli tak szerokich uprawnień. W grudniu 1913 roku Liman przyjechał do Konstantynopola, a Turcy powierzyli mu dowództwo korpusu stacjonującego w stolicy. Wywołało to ostre protesty Rosji, która nie chciała, by niemiecki generał dowodził wojskami nad Bosforem, a za nią Francji. Spór rozwiązano w styczniu 1914 roku: Liman dostał stopień generała kawalerii, a zarazem marszałka armii osmańskiej, i został generalnym inspektorem armii, a dowództwo korpusu oddał. Kryzys pokazał, jak bardzo napięte były już wtedy stosunki między Niemcami a Rosją.

1914: wejście Turcji do wojny

Na mocy tajnego sojuszu Niemiec z Imperium Osmańskim, zawartego na początku sierpnia 1914 roku, niemiecka misja miała mieć „rzeczywisty wpływ” na kierowanie armią turecką. W praktyce Turcy nie zamierzali oddać Niemcom kierowania wojną. Liman uważał armię za niegotową do wojny i według niektórych relacji jeszcze przed wejściem Turcji do walki prosił o odwołanie do Niemiec. Po wejściu Turcji do wojny objął 1 Armię, która broniła europejskiej części kraju i okolic stolicy. Z ministrem wojny Enverem Paszą często się spierał, a niemiecki ambasador próbował go nawet zastąpić feldmarszałkiem von der Goltzem.

1915: Gallipoli

Po tym, jak 18 marca 1915 roku tureckie forty i miny odparły atak floty sprzymierzonych, Liman nie miał wątpliwości, że Brytyjczycy i Francuzi spróbują desantu. 24 lub 25 marca Enver powierzył mu nową 5 Armię, która miała bronić Dardaneli i półwyspu Gallipoli. Liman przyjechał na miejsce z tureckim szefem sztabu, Kâzımem Bejem, i dwoma adiutantami. Jego sztab składał się prawie wyłącznie z Turków.

Uznał, że dywizje rozproszone wzdłuż całego wybrzeża nie obronią się nigdzie, i kazał je skupić w głębi lądu, zostawiając na plażach tylko posterunki. Najbardziej obawiał się desantu na przesmyku Bulair u nasady półwyspu i na azjatyckim brzegu cieśniny, i tam ustawił najwięcej wojsk. W odwodzie na samym półwyspie trzymał 19 Dywizję podpułkownika Mustafy Kemala. Żołnierze budowali drogi i umocnienia, a oddziały ćwiczyły szybkie przemarsze. „Brytyjczycy dali mi cztery pełne tygodnie” – pisał później.

25 kwietnia sprzymierzeni wylądowali na przylądku Helles i pod Ari Burnu. Liman, przekonany, że główne uderzenie spadnie na Bulair, gdzie pozorowały je okręty, pojechał tam obserwować zatokę Saros i dopiero później zaczął przesyłać wojska na południe. Sytuację uratowały samodzielne decyzje dowódców na miejscu, przede wszystkim Mustafy Kemala, który na własną odpowiedzialność rzucił swoje pułki przeciw Australijczykom i Nowozelandczykom. Liman przyznawał to otwarcie w swoich wspomnieniach.

W sierpniu sprzymierzeni spróbowali raz jeszcze, uderzając na wzgórza Sari Bair i lądując w zatoce Suvla. Liman znowu trzymał silne odwody pod Bulair, ale tym razem szybko je przerzucił. Gdy dowódca zgrupowania, które miało kontratakować pod Suvlą, odłożył natarcie do rana, Liman wieczorem 8 sierpnia odebrał mu dowództwo i oddał je Kemalowi. Kontratak Kemala zepchnął sprzymierzonych z grzbietu Chunuk Bair. Kampania zamieniła się w wojnę pozycyjną, a w grudniu i styczniu sprzymierzeni się ewakuowali, tak sprawnie, że Turcy, jak przyznał Liman, nie znali ich zamiarów do ostatniej chwili. Za obronę Gallipoli dostał order Pour le Mérite z liśćmi dębu.

1916–1917: Smyrna i wybrzeże

Po kampanii Liman pozostał dowódcą 5 Armii, która broniła wybrzeża Morza Egejskiego, z Izmirem, dawną Smyrną. W tym okresie, według dokumentów niemieckiego MSZ i jego własnych relacji, kilka razy sprzeciwił się deportacjom ludności cywilnej. W Smyrnie, zagroziwszy władzom użyciem wojska, powstrzymał deportacje miejscowych Ormian, a w 1917 roku sprzeciwiał się wysiedleniom Greków z wybrzeża. Jego postawa nie była jednak jednoznaczna: wiosną 1917 roku sam nakazał ewakuować część Greków z Ayvalık z powodów wojskowych, choć potem złagodził ten rozkaz. W latach ludobójstwa Ormian był jednym z niewielu wysokich niemieckich oficerów, którzy otwarcie przeciwstawiali się deportacjom tam, gdzie mieli władzę.

1918: Palestyna

Pod koniec 1917 roku Brytyjczycy generała Edmunda Allenby’ego zajęli Jerozolimę. Dowódcę Grupy Armii „Yıldırım”, Ericha von Falkenhayna, odwołano, a 1 marca 1918 roku jego miejsce zajął Liman. Miał pod sobą trzy osłabione armie osmańskie, 7 i 8 w Palestynie oraz 4 za Jordanem, i niewielki niemiecki Korpus Azjatycki. Wymógł obietnicę posiłków, ale ich nie dostał, bo Enver kierował najlepsze siły na Kaukaz.

Wiosną odparł dwa brytyjskie wypady za Jordan, na Amman i na As-Salt. Dla Turków było to po serii klęsk pierwsze zwycięstwo, które podniosło morale. Oba rajdy przekonały jednak Limana, że Brytyjczycy znów uderzą przez Jordan, na wschodnim skrzydle. We wrześniu, gdy dezerter ostrzegł przed natarciem nad morzem, Liman uznał go za brytyjską prowokację i nie pozwolił swoim dowódcom cofnąć się na drugą linię.

19 września 1918 roku Allenby uderzył właśnie na równinie nadmorskiej. Front 8 Armii rozpadł się w ciągu kilku godzin, a brytyjska kawaleria przeszła na tyły. Rankiem 20 września jedna z jej brygad wpadła do Nazaretu, gdzie stała kwatera grupy armii. Liman, obudzony strzałami, zorganizował obronę z niemieckich urzędników, ordynansów i resztek pułku zapasowego i uszedł z niewoli w ostatniej chwili. W ciągu kilku dni jego armie przestały istnieć jako siła bojowa. Resztki cofały się przez Damaszek, który padł 1 października, i dalej na północ, ku Aleppo. Po rozejmie w Mudros Liman 31 października oddał dowództwo Mustafie Kemalowi.

Po wojnie

W styczniu 1919 roku Liman wyruszył w drogę powrotną do Niemiec. Na początku lutego Brytyjczycy zatrzymali go na Malcie w związku z oskarżeniami o współudział w zbrodniach na Ormianach i Grekach. Zarzutów nie udowodniono, ale przetrzymywano go tam do sierpnia, część czasu w izolatce. Wrócił do Berlina we wrześniu 1919 roku i przeszedł w stan spoczynku. W 1920 roku wydał wspomnienia Fünf Jahre Türkei („Pięć lat w Turcji”), przełożone potem na kilka języków. W 1921 roku zeznawał w Berlinie w procesie Ormianina, który zastrzelił byłego wielkiego wezyra Talata Paszę. Osiadł w Monachium, gdzie zmarł 22 sierpnia 1929 roku. Pochowano go w Darmstadt, obok pierwszej żony.

Ocena

Liman jest dziś przede wszystkim kojarzony z obroną Gallipoli, ale ocena jego udziału zależy od tego, kto ją wystawia. Austro-węgierski pełnomocnik wojskowy w Konstantynopolu, generał Joseph Pomiankowski, pisał, że główna zasługa w obronie cieśnin należy się Limanowi, i ubolewał, że po zwycięstwie przyjęto go w stolicy chłodno, bez należnych honorów. Tradycja turecka, a za nią wielu autorów, przypisuje zwycięstwo przede wszystkim Mustafie Kemalowi i dowódcom niższego szczebla. Krytycy wytykają Limanowi, że cofnął obronę od plaż i że w dniu desantu zbyt długo wierzył w uderzenie na Bulair. Obrońcy odpowiadają, że to on przygotował armię, zbudował jej odwody i dał Kemalowi swobodę, która okazała się rozstrzygająca, a w sierpniu bez wahania powierzył mu dowództwo.

Jako szef misji wojskowej nie spełnił oczekiwań Berlina. Turcy, z Enverem na czele, nie zamierzali oddać Niemcom kierowania wojną, a Liman, prostolinijny i często szorstki, zrażał do siebie zarówno tureckich przywódców, jak i niemieckich dyplomatów oraz oficerów, z którymi rywalizował o wpływy. Niemieccy biografowie wiążą też chłodny stosunek, z jakim spotykał się w Niemczech, z jego żydowskim pochodzeniem. Jego dowodzenie w Palestynie w 1918 roku ocenia się surowo: przy przygniatającej przewadze Brytyjczyków porażka była trudna do uniknięcia, ale zakaz cofania się i błędne odczytanie zamiarów Allenby’ego powiększyły jej rozmiary. Badacze zgadzają się natomiast, że jego sprzeciw wobec deportacji Ormian i Greków na podległym mu wybrzeżu uratował wielu ludzi, choć nie przekreśla to faktu, że przez całą wojnę służył państwu, które dokonało ludobójstwa.

Dowodził w bitwach

(12)

Na osi czasu

(22)

1914

1915

1916

1917

1918

marzec

kwiecień

maj

wrzesień

październik