Zajęcie Ammanu
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Bliski Wschód
- Data:
- 25 września 1918
- Autor:
- Natalia
- Bitwa:
- Bitwa pod Megiddo
Po południu 25 września 1918 roku australijscy i nowozelandzcy jeźdźcy z oddziału generała majora Edwarda Chaytora wpadli do Ammanu. Przez miasto biegła Kolej Hidżaska, główna linia odwrotu tureckiej 4 Armii i jedyna droga, którą mogły wrócić na północ garnizony z południa, aż po Ma’an. Wiosną Brytyjczycy dwa razy próbowali dotrzeć do Ammanu i dwa razy musieli się wycofać: w marcu odparto ich szturm na miasto, a na przełomie kwietnia i maja drugi rajd na As-Salt skończył się odwrotem za Jordan. Za trzecim razem, gdy front turecki na zachód od rzeki już się rozpadł, Amman padł w ciągu jednego dnia. Według brytyjskiego Komitetu Nazewnictwa Bitew tego dnia skończyły się bitwy pod Megiddo, rozpoczęte sześć dni wcześniej przełamaniem frontu nad Morzem Śródziemnym.
Droga na płaskowyż
Oddział Chaytora, złożony z Australijsko-Nowozelandzkiej Dywizji Konnej, indyjskiej 20 Brygady Piechoty, dwóch batalionów Brytyjskiego Regimentu Indii Zachodnich i dwóch żydowskich batalionów Królewskich Fizylierów z Legionu Żydowskiego, przez całe lato trzymał dolinę Jordanu. W pierwszych dniach ofensywy miał tylko wiązać Turków i czekać, aż 4 Armia zacznie się cofać. 22 września Nowozelandczycy zdobyli most na Jordanie pod Dżisr ad-Damija, a nazajutrz cały oddział wszedł w góry. Wieczorem 23 września Nowozelandzka Brygada Strzelców Konnych po raz trzeci w ciągu pół roku zajęła As-Salt, biorąc ponad 500 jeńców i trzy działa. Tego samego dnia na wybrzeżu Brytyjczycy zajęli Hajfę i Akkę.
24 września oddział posuwał się wolno, bo Turcy wysadzili drogę z As-Saltu. Nowozelandczycy zajęli Suwajlih, a stamtąd stu wybranych jeźdźców z Pułku Auckland pojechało przez bezdroża i przecięło kolej osiem kilometrów na północ od Ammanu. Po jedenastu godzinach i około 30 kilometrach jazdy byli z powrotem.
Bój o miasto
25 września o szóstej rano Nowozelandzka Brygada Strzelców Konnych i australijska 2 Brygada Lekkiej Kawalerii ruszyły na Amman, a 1 Brygada Lekkiej Kawalerii osłaniała lewe skrzydło. Australijczyków zatrzymały na pewien czas placówki tureckie około sześciu kilometrów przed miastem. O 10.40 samolot zrzucił meldunek, że Turcy opuszczają Amman, ale ich straż tylna broniła się twardo. Jeźdźcy mieli ze sobą tylko dwie baterie górskie, a z cytadeli i wzgórz strzelały karabiny maszynowe. Pułk Canterbury próbował szarżować konno, ale ogień z cytadeli go zatrzymał. Nowozelandczycy zsiedli z koni i zdobyli cytadelę na bagnety, biorąc 119 jeńców i sześć karabinów maszynowych.
Około 13.30 obrona nagle się załamała. Australijski 5 Pułk Lekkiej Kawalerii wjechał do południowej części miasta i po krótkich walkach na ulicach wyparł Turków. Miejscowe władze i notable wyszli z białą flagą do generała brygady Granville’a Ryriego i oddali mu miasto. Nowozelandczycy z Pułku Canterbury wpadli galopem na stację kolejową. Według brytyjskiej historii oficjalnej Cyrila Fallsa do niewoli trafiło 2563 jeńców, zdobyto dziesięć dział, wiele karabinów maszynowych i 300 koni. Australijski historyk oficjalny Henry Gullett pisze o około 2360 Turkach, Niemcach i Austriakach wziętych wokół miasta. Wojsko znalazło w mieście pasze, a żywność, w tym bydło, kupowało od mieszkańców po wygórowanych cenach.
W ręce Chaytora wpadła tylko straż tylna. Główne siły 4 Armii, którym Otto Liman von Sanders już 21 września kazał się cofać, odjechały na północ, ostatnie pociągi tuż przed przecięciem toru w nocy z 24 na 25 września. Ich kolumny bombardowali lotnicy pod Al-Mafrak, a tor dalej na północ niszczyli Arabowie emira Fajsala. Nowym zadaniem Chaytora było teraz zagrodzić drogę tureckiemu garnizonowi z Ma’anu, który według meldunków lotników szedł wzdłuż kolei na północ. Jego ludzie, po miesiącach spędzonych w dolinie Jordanu, na wysokości około 300 metrów poniżej poziomu morza, na płaskowyżu marzli nocami, a wśród nich szerzyła się malaria.
Koniec bitew pod Megiddo
Tego samego ranka, 25 września, na drugim krańcu frontu australijska 4 Brygada Lekkiej Kawalerii zdobyła w zaciętej walce Samach, stację kolejową nad południowym brzegiem Jeziora Tyberiadzkiego. Szarżę przeprowadzono jeszcze po ciemku, a o budynki stacji walczono wręcz przez godzinę. Bronili się głównie Niemcy, z których około stu poległo. Falls podaje, że wzięto 364 jeńców, a Australijczycy stracili 78 ludzi. Po południu australijscy jeźdźcy i samochody pancerne zajęli opuszczaną przez Turków Tyberiadę. Padła ostatnia pozycja, którą Liman próbował osłonić odwrót resztek swoich armii.
W sześć dni brytyjskie, australijskie, nowozelandzkie, indyjskie i francuskie wojska generała Edmunda Allenby’ego, wspierane przez Arabów Fajsala, rozbiły tureckie 7 i 8 Armię, a 4 Armię zmusiły do bezładnego odwrotu. Sam oddział Chaytora wziął do końca września ponad 10 tysięcy jeńców, tracąc 139 ludzi. 25 września Allenby wysłał do dowódców korpusów oficera sztabu z wiadomością o nowym celu, a nazajutrz wydał rozkazy do marszu na Damaszek.