TheGreatWar.pl
← Wszystkie postacie

Niemcy · Państwa centralne

Colmar von der Goltz

Generalny gubernator okupowanej Belgii (1914), dowódca osmańskiej 1 Armii (1915) i 6 Armii (1915–1916)

Urodzony:
12 sierpnia 1843, Bielkenfeld (Prusy Wschodnie)
Zmarł:
19 kwietnia 1916, Bagdad (Imperium Osmańskie)
Autor:
Natalia
Tagi:
Niemcy, Imperium Osmańskie, okupacja niemiecka, Persja

Feldmarszałek Colmar von der Goltz, przez Turków zwany Goltz Paszą, był w 1914 roku jednym z najstarszych i najbardziej znanych żołnierzy Cesarstwa Niemieckiego. Rozgłos przyniosła mu książka „Naród pod bronią” z 1883 roku, w której zapowiadał wojny prowadzone siłami całych narodów, a w Turcji pamiętano go jako nauczyciela pokolenia oficerów, które w czasie wielkiej wojny dowodziło armią osmańską. Gdy wybuchła wojna, miał 71 lat i był w stanie spoczynku. Najpierw rządził okupowaną Belgią, potem wrócił nad Bosfor jako doradca sułtana, a w ostatnich miesiącach życia dowodził osmańską 6 Armią w Iraku, która zamknęła w Al-Kucie brytyjską dywizję. Zmarł dziesięć dni przed jej kapitulacją.

Przed wojną

Urodził się 12 sierpnia 1843 roku w majątku Bielkenfeld w Prusach Wschodnich (dziś wieś Iwanowka w obwodzie kaliningradzkim), w zubożałej rodzinie szlacheckiej. Wychował się w majątku Fabiansfelde koło Iławy Pruskiej (dziś Bagrationowsk). Od 1861 roku służył w piechocie, uczył się w akademii wojennej w Berlinie, a w wojnie z Austrią w 1866 roku został ciężko ranny pod Trutnovem. W wojnie z Francją w latach 1870–1871 był oficerem sztabu 2 Armii księcia Fryderyka Karola. Wnioski z tej wojny stały się osią jego twórczości. W książce o armiach Léona Gambetty pokazał, jak Republika po klęsce pod Sedanem zdołała zmobilizować cały naród i przeciągnąć wojnę o wiele miesięcy. W „Narodzie pod bronią” poszedł dalej: epoka wojen gabinetowych się skończyła, a przyszłe wojny rozstrzygnie wyczerpanie walczących narodów, które trzeba przygotowywać do nich już w czasie pokoju. Historycy widzą w nim jednego z teoretyków wojny totalnej, a zarazem typowego dla epoki zwolennika darwinizmu społecznego, który uważał wojnę za nieuniknioną i potrzebną.

W latach 1883–1895 reorganizował armię osmańską na prośbę sułtana Abdülhamida II. Kierował szkoleniem w szkole sztabu generalnego, wydłużył kursy, nauczył się tureckiego i zjednał sobie uczniów, którzy widzieli w nim mistrza i niemal ojca. Przekonał sułtana do wysyłania oficerów na naukę do Prus i zapewnił niemieckiemu przemysłowi zbrojeniowemu uprzywilejowaną pozycję na rynku osmańskim. Otrzymał stopień marszałka (müşir) i tytuł paszy. Po powrocie do Niemiec dowodził dywizją i korpusem, był generalnym inspektorem twierdz, a w 1907 roku objął jedną z inspekcji armii. W latach 1909–1910 kilkakrotnie wracał do Turcji, by doradzać przy reformie wojska po rewolucji młodotureckiej. W 1911 roku awansował na feldmarszałka i założył Jungdeutschlandbund, związek młodzieżowy, który miał przez sport i ćwiczenia terenowe przygotowywać chłopców do wojny. W 1913 roku na własną prośbę przeszedł w stan spoczynku.

1914: Belgia

Ze względu na wiek Goltz nie dostał w sierpniu 1914 roku dowództwa na froncie. 23 sierpnia, kilka dni po tym, jak Niemcy zajęli Brukselę, został generalnym gubernatorem okupowanej Belgii. Na tym stanowisku zapisał się przede wszystkim surowością wobec ludności cywilnej. We wrześniu ogłosił, że kara za wrogie czyny musi spadać nie tylko na winnych, ale i na niewinnych, a 5 października zapowiedział, że miejscowości w pobliżu zniszczonych linii kolejowych i telegraficznych będą karane bez litości, bez względu na to, czy ich mieszkańcy są winni, a zakładnicy zostaną rozstrzelani przy pierwszej próbie sabotażu. Część niemieckich biografów pisze, że sam nie zgadzał się z otrzymanymi rozkazami w sprawie traktowania Belgów i prosił o odwołanie. Pod koniec listopada cesarz Wilhelm II mianował jego następcą generała Moritza von Bissinga.

Doradca sułtana

Nowe zadanie wymyślił niemiecki ambasador w Konstantynopolu Hans von Wangenheim. Liczył, że Goltz zastąpi na czele niemieckiej misji wojskowej generała Ottona Limana von Sandersa, z którym ambasada stale się spierała. Turcy na zmianę się nie zgodzili, ale przyjazdu feldmarszałka nie odwołano. 10 grudnia 1914 roku Goltz wyjechał z Niemiec, a według wspomnień Limana dwa dni później był w Konstantynopolu. Został adiutantem generalnym sułtana Mehmeda V, czyli jego doradcą wojskowym, bez władzy dowódczej. Faktycznym wodzem armii był minister wojny Enver Pasza, którego Goltz nazywał swoim „młodym przyjacielem”. Z Limanem pozostawał w chłodnych stosunkach.

Pod koniec marca 1915 roku, gdy Liman objął dowództwo nad Dardanelami, Goltz przejął po nim 1 Armię, która broniła stolicy i europejskiej części kraju. Na Gallipoli nie walczył. W tym samym czasie zapadły decyzje o deportacjach Ormian. Według amerykańskiej historyczki Isabel Hull, gdy Enver pokazał mu rozkazy o przesiedleniu Ormian z zagrożonych terenów przy froncie, Goltz zaaprobował je jako konieczność wojskową. Już około 1900 roku pisał zresztą o przesiedleniu Ormian znad granicy rosyjskiej do Mezopotamii. Część historyków uważa jednak, że nie rozumiał wtedy, czym te deportacje się staną.

Mezopotamia i Persja

W połowie października 1915 roku, gdy brytyjska dywizja generała Charlesa Townshenda szła w górę Tygrysu na Bagdad, Enver powierzył 72-letniemu feldmarszałkowi nową 6 Armię, obejmującą wszystkie wojska osmańskie od Zatoki Perskiej po okolice jeziora Wan. Według niemieckiego ambasadora Enver od dawna chciał się go pozbyć ze stolicy, „nie urażając starego pana”. Goltz miał też kierować działaniami w Persji: wspierać niemieckich agentów, podburzać kraj przeciw Brytyjczykom i Rosjanom i tworzyć perską armię. Podróż do Bagdadu trwała kilka tygodni. Bitwę pod Ktezyfonem, która pod koniec listopada zatrzymała Brytyjczyków, stoczył i wygrał bez niego Nureddin Bej, choć część opracowań przypisuje to zwycięstwo Goltzowi.

12 grudnia Goltz przybył do kwatery Nureddina pod oblężonym Al-Kutem. Uznał, że Townshend zatrzymał w mieście większość dywizji, zakazał dalszych kosztownych szturmów i postanowił wziąć obrońców głodem. Jego władza miała jednak granice. Gdy pod koniec grudnia wyjechał w stronę granicy perskiej, Nureddin wbrew jego rozkazom przypuścił wigilijny szturm, który załamał się z ciężkimi stratami. W Persji Goltz posłał do Kasr-e Szirin i Kermanszahu kilka batalionów, a 2 stycznia 1916 roku sam przybył do Kermanszahu, gdzie naradzał się z perskimi nacjonalistami. Pomoc była skromna i nie powstrzymała rosyjskiego korpusu generała Baratowa.

Po powrocie zastał na froncie brytyjską odsiecz. 13 stycznia był przy kwaterze Halila Beja, następcy Nureddina, nad strumieniem Wadi i w nocy kazał wojskom oderwać się od Brytyjczyków i odejść na pozycję w przesmyku Hanna. W lutym oceniał, że jego cztery dywizje nad Tygrysem są słabsze od połączonych sił odsieczy i garnizonu. Turcy wytrzymali jednak wszystkie kolejne natarcia. Brytyjska historia oficjalna, powołując się na niemieckich autorów, zaznacza, że wpływ Goltza na turecką strategię był niewielki: nie zgodzono się na niemieckiego szefa sztabu, a nad Tygrysem decydował w praktyce Halil, stryj Envera. W grudniu 1915 roku feldmarszałek zagroził dymisją, jeśli deportacje Ormian nie zostaną wstrzymane. Uzyskał, jak pisze Hull, tylko krótką przerwę i tylko w Mezopotamii.

Śmierć

Feldmarszałek zmarł w swojej kwaterze w Bagdadzie 19 kwietnia (według części niemieckich opracowań w nocy z 18 na 19 kwietnia), według brytyjskiej historii oficjalnej i niemieckich biografów na tyfus plamisty, którym zaraził się na froncie. Pogłoski, że otruli go młodoturcy, nigdy się nie potwierdziły. Al-Kut skapitulował dziesięć dni później, a zwycięstwo przypisano w Turcji przede wszystkim Halilowi, który objął 6 Armię. Trumnę Goltza przewieziono do Konstantynopola i 24 czerwca złożono w parku letniej rezydencji ambasady niemieckiej w Tarabyi nad Bosforem, obok ambasadora Wangenheima. 18 czerwca w Reichstagu odbyła się uroczystość ku jego czci, podczas której zmarł na udar generał Helmuth von Moltke. Według często powtarzanej relacji w tym samym bagdadzkim domu zmarł w listopadzie 1917 roku zdobywca miasta, brytyjski generał Frederick Stanley Maude.

Ocena

Za życia Goltz był w Turcji powszechnie szanowany, a wielu dowódców osmańskich wielkiej wojny uważało się za jego uczniów. Niemieccy krytycy, w ambasadzie, w urzędzie spraw zagranicznych i w kwaterze głównej, zarzucali mu w Mezopotamii brak energii i „zturczenie”, a inni obserwatorzy chwalili jego cierpliwość, autorytet i wyczucie stosunków na Wschodzie. Historycy przyznają, że pod Al-Kutem wybrał właściwą strategię blokady, ale zauważają, że faktyczna władza nad wojskami nad Tygrysem była w rękach Turków. Po jego śmierci, jak pisał Liman von Sanders, Turcy przestali słuchać niemieckich rad i zamiast iść za ciosem posłali wojska do Persji.

Ciemniejszą stroną jego wojny była Belgia, gdzie zapowiadał zbiorowe kary dla niewinnych, oraz postawa wobec ludobójstwa Ormian: najpierw aprobata deportacji, potem spóźniona i nieskuteczna próba ich wstrzymania. Jako myśliciel wojskowy pozostaje ważny do dziś. Jego wizja wojny prowadzonej przez całe narody, wyczerpującej i bezlitosnej, sprawdziła się w latach 1914–1918 lepiej niż wiara jego kolegów ze sztabu generalnego w szybkie, rozstrzygające zwycięstwo.

Dowodził w bitwach

(05)

Na osi czasu

(12)

1914

1915

1916

styczeń

luty

marzec

kwiecień

maj