TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Zajęcie Homsu

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Bliski Wschód
Data:
15 października 1918
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Wielka Brytania, Imperium Osmańskie, Indie Brytyjskie, powstanie arabskie

W połowie października 1918 roku brytyjska 5 Dywizja Kawalerii generała majora Henry’ego Macandrewa zajęła bez walki Homs (Hims), miasto liczące około 70 tysięcy mieszkańców, położone w żyznej dolinie Orontesu, mniej więcej w połowie drogi z Damaszku do Aleppo. Turcy wycofali się z niego wcześniej. Daty w źródłach różnią się o jeden dzień: według Prestona, historyka Pustynnego Korpusu Konnego, samochody pancerne czołowej kolumny wjechały do miasta 15 października, a reszta dywizji nadeszła nazajutrz. Brytyjska historia oficjalna Cyrila Fallsa podaje, że czołowa kolumna dotarła do Homs 16 października. W mieście byli już także arabscy żołnierze emira Fajsala, którzy szli z Damaszku na północ główną drogą, osłaniając prawe skrzydło Brytyjczyków.

Pościg z chorą jazdą

Po zajęciu Damaszku 1 października brytyjska jazda na kilka dni się zatrzymała. Szerzyły się wśród niej malaria i inne choroby, a 4 Dywizja Kawalerii była tak osłabiona, że mogła już tylko pełnić służbę w obozie. 9 października generał Edmund Allenby wydał rozkaz zajęcia Homs przez Pustynny Korpus Konny i Trypolisu przez piechotę na wybrzeżu. Przyjął też ofertę Fajsala, który zobowiązał się posłać na północ około 1500 jeźdźców i żołnierzy na wielbłądach, by działali na tureckich liniach komunikacyjnych między Hamą a Aleppo. 10 października brytyjskie samochody pancerne zastały opuszczony Baalbek, słynny z ruin rzymskich świątyń. Ponieważ zamiana 4 Dywizji na zdrową Australijską Dywizję Konną trwałaby za długo, Allenby kazał iść dalej 5 Dywizji, a 4 Dywizja miała posuwać się za nią.

Marsz doliną Orontesu

Macandrew podzielił dywizję na dwie kolumny. Pierwsza, z kwaterą dowódcy, samochodami pancernymi i baterią artylerii konnej, szła przodem, druga dzień marszu za nią. Kolejne etapy z Baalbeku wiodły przez Labwe, Al-Ka’a i Al-Kusajr. Ku zaskoczeniu Brytyjczyków w każdej miejscowości dało się zarekwirować chleb, mięso i ziarno na dzień. Od kilku dni donoszono, że Turcy opuścili Homs, i okazało się to prawdą. Jak pisze Falls, mieszkańcy zgotowali wojsku nadzwyczaj gorące przyjęcie, a władze miasta wydały dla Macandrewa bankiet. Generał mówił na nim o tradycyjnej przyjaźni szlachetnych przeciwników, Ryszarda Lwie Serce i Saladyna.

Odwrót Turków

Turcy po klęsce pod Megiddo nie mieli już w Syrii armii zdolnej do walki. Dowódca Grupy Armii „Yıldırım”, niemiecki generał Otto Liman von Sanders, nie liczył, że zdoła stawić opór przed Aleppo. Wysłał tam niemiecki Korpus Azjatycki pułkownika von Oppena i kazał Mustafie Kemalowi odbudować tam armię z rozbitków. Resztki 4 Armii miały jak najdłużej trzymać się pod Homs, by dać mu na to czas, ale odeszły na północ, zanim nadeszła brytyjska jazda.

Dywizja odpoczywała w Homs trzy dni. Hama, około 40 kilometrów dalej na północ, była według lotników wolna od Turków, a 18 października Allenby polecił przygotować dalszy marsz, tak by 5 Dywizja Kawalerii stanęła w Aleppo do 26 października. Do Homs miała przejść wyczerpana chorobami 4 Dywizja. Odtąd zaopatrzenie szło do miasta ciężarówkami drogą z Trypolisu, przez przełom między górami Liban a pasmem Ansarijja. Od Aleppo dzieliło Homs jednak jeszcze około 190 kilometrów.