1918: Palestyna, Syria i Persja
Zdobycie Jerycha
- Daty:
- 19–21 lutego 1918
- Front:
- Bliski Wschód
- Miejsce:
- Pustynia Judzka na wschód od Jerozolimy, od Mukhmasu, Ras at-Tawil i Al-Muntaru po Talat ad-Dumm, Nabi Musa i krawędź skarpy nad doliną Jordanu, z Jerychem i północnym brzegiem Morza Martwego (Palestyna osmańska, dziś Zachodni Brzeg)
- Strony:
- Wielka Brytania, Australia i Nowa ZelandiaEdmund Allenby, Philip Chetwode, John Shea, Edward ChaytorImperium Osmańskie i NiemcyErich von Falkenhayn, Fevzi Pasza, Ali Fuad Bej
- Wynik:
- Zwycięstwo brytyjskie. Turcy wycofali się za Jordan, a Brytyjczycy zajęli Jerycho i zabezpieczyli prawe skrzydło frontu w Palestynie. Wzięli 144 jeńców, sami stracili 510 ludzi.
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Tagi:
- Wielka Brytania, Imperium Osmańskie, Australia, Nowa Zelandia
Zdobycie Jerycha było niewielką, trzydniową operacją, którą generał Edmund Allenby przeprowadził dwa miesiące po zajęciu Jerozolimy. Nie chodziło w niej o samo miasteczko, lecz o bezpieczeństwo prawego skrzydła brytyjskiego frontu. Londyńska 60 Dywizja generała majora Johna Shei przeszła przez dzikie, poprzecinane wąwozami wzgórza Pustyni Judzkiej aż na krawędź skarpy opadającej ku Jordanowi, a dwie brygady Australijsko-Nowozelandzkiej Dywizji Konnej generała majora Edwarda Chaytora zeszły jej prawym skrzydłem nad Morze Martwe. Turcy, zagrożeni okrążeniem, oddawali kolejne wzgórza i 21 lutego 1918 roku wycofali się za Jordan. Rano tego dnia australijscy jeźdźcy wjechali do Jerycha. Brytyjczycy po raz pierwszy stanęli w dolinie Jordanu, skąd miesiąc później wyruszyli na pierwszą wyprawę na wschodni brzeg rzeki.
Nazwa i daty
Brytyjski Komitet Nazewnictwa Bitew (Battles Nomenclature Committee) nazwał tę operację „zdobyciem Jerycha” (The Capture of Jericho) i przyjął, że trwała od 19 do 21 lutego 1918 roku. Tak samo datuje ją brytyjska oficjalna chronologia wojny, która pod 21 lutego zapisuje zajęcie Jerycha z dopiskiem „19–21”. Brytyjska historia oficjalna (Cyril Falls, Military Operations: Egypt and Palestine, t. II), na której opiera się poniższy opis, wymienia jeszcze działania wstępne z 14 lutego, gdy 60 Dywizja zajęła wieś Mukhmas (biblijne Mikmas), a jej sąsiadka, walijska 53 Dywizja, wieś Dajr Diwan. 22 lutego piechota cofnęła główną linię na wzgórza w połowie drogi z Jerozolimy, a jeźdźcy ruszyli z powrotem do Betlejem. Część szczegółów, na przykład godzina zdobycia góry Ekteif, różni się w relacjach australijskich i nowozelandzkich. Takie rozbieżności zaznaczamy niżej.
Tło
Po obronie Jerozolimy w ostatnich dniach grudnia 1917 roku front w Palestynie stanął. Zimowe deszcze rozmyły drogi, a jedyna linia kolejowa z Egiptu posuwała się powoli. Allenby odesłał większość jazdy na odpoczynek na południe od Gazy, bo nie mógł jej wyżywić na froncie. Zamierzał jednak usunąć zagrożenie dla swojego prawego skrzydła. Lewym skrzydłem opierał się o Morze Śródziemne, prawe wisiało w powietrzu nad pustynnymi wzgórzami na wschód od Jerozolimy. 25 stycznia pisał do szefa Imperialnego Sztabu Generalnego, generała Williama Robertsona, że chce rozciągnąć prawe skrzydło tak, by objęło Jerycho i północny kraniec Morza Martwego. Zepchnięcie Turków za Jordan i opanowanie przepraw miało też uniemożliwić tureckie wypady na zachodni brzeg jeziora i dać punkt wyjścia do uderzenia na Kolej Hidżaską po drugiej stronie rzeki.
W Londynie myślano o czymś więcej. Wojskowi przedstawiciele przy Najwyższej Radzie Wojennej zalecili w styczniu, by w 1918 roku bronić się we Francji, we Włoszech i na Bałkanach, a zadać decydujący cios Turcji. Na początku lutego rząd wysłał do Egiptu generała Jana Smutsa, członka gabinetu wojennego, by z Allenbym i dowództwem z Mezopotamii omówił, jak to zrobić. Smuts 15 lutego zatelegrafował do Londynu wniosek, by front mezopotamski przeszedł do obrony i oddał część wojsk Palestynie. Wyprawa na Jerycho była pierwszym, ostrożnym krokiem w tym kierunku.
Na początku lutego drogi na tyłach XX Korpusu generała porucznika sir Philipa Chetwode’a były już na tyle dobre, że można było myśleć o natarciu. 9 lutego Chetwode przesłał do kwatery głównej plan operacji. 60 Dywizja miała natrzeć trzema kolumnami brygadowymi, każda z ciężką baterią, dywizjonem artylerii polowej i kompanią saperów: prawą na górę Ekteif (Jebel Ekteif) na południe od głównej drogi do Jerycha, środkową na wzgórze Talat ad-Dumm przy tej drodze, a lewą wzdłuż „starej drogi” na wschód od Mukhmasu. Na koniec kolumny miały dojść do krawędzi skarpy nad doliną Jordanu, ale do samej doliny piechota nie miała schodzić. Jazda Chaytora, czyli 1 Brygada Lekkiej Kawalerii (australijska) i Nowozelandzka Brygada Strzelców Konnych, miała osłaniać prawe skrzydło piechoty, odciąć Turkom odwrót z Jerycha, zepchnąć resztę za Jordan i zająć łodzie i magazyny w Rudżm al-Bahr, małym porcie na północnym brzegu Morza Martwego. Obie brygady przyszły spod Jafy i 17–18 lutego stanęły w Betlejem.
Teren należał do najtrudniejszych w całej kampanii. Między Jerozolimą a krawędzią skarpy nad Jordanem ziemia opada o ponad 600 metrów na niespełna 20 kilometrach, a potem skarpa urywa się stromo w dolinę, której dno przy ujściu Jordanu do Morza Martwego leży blisko 400 metrów poniżej poziomu morza. Wąwozy, takie jak słynny Wadi al-Kelt, biegną z zachodu na wschód i właściwie uniemożliwiają ruch z północy na południe. Falls pisał, że prawie nie spotyka się tu ludzi, tylko stada owiec i kóz z samotnymi pastuszkami, a przed wojną turystów jadących do Jerycha często napadali rozbójnicy. Tradycja umieszczała przy chanie pod wzgórzem Talat ad-Dumm gospodę z przypowieści o miłosiernym Samarytaninie.
Pozycje tureckie należały do XX Korpusu pułkownika Alego Fuada Beja z 7 Armii Fevziego Paszy, wchodzącej w skład grupy armii „Yıldırım” generała Ericha von Falkenhayna. Według amerykańskiego historyka Edwarda Ericksona broniło ich około 3–5 tysięcy żołnierzy z 26 i 53 Dywizji Piechoty. Allenby szacował początkowo siły przeciwnika na 5 tysięcy karabinów, ale jeńcy i mnich, który przeszedł na stronę brytyjską, mówili o mniej więcej 3 tysiącach. Turcy obsadzali szereg wzgórz od okolic Morza Martwego przez Talat ad-Dumm po wąwóz Wadi Fara, z najsilniejszą pozycją okrakiem na drodze do Jerycha.
Przebieg
19 lutego
Piechota ruszyła przed świtem. Na prawym skrzydle szła 179 Brygada z przydzielonym nowozelandzkim pułkiem Wellington Mounted Rifles, w środku 180 Brygada, na lewym 181 Brygada. Pierwszą linię wzgórz bronili tylko Turcy z tylnych straży i większość celów zdobyto łatwo. Jedyna ciężka walka rozegrała się na lewym skrzydle, na „Splash Hill” na północ od Ras at-Tawil, którego broniło około 300 Turków. Batalion 2/23 Pułku Londyńskiego stracił około 50 ludzi, zanim zdobył wzgórze z 25 jeńcami i dwoma karabinami maszynowymi. Wkrótce potem Turcy oddali Ras at-Tawil. Dywizja przesunęła jeszcze środek, by skrócić drogę na następny dzień. Batalion 2/20 musiał przy tym atakować wąskim grzbietem nad Wadi Fara i stracił 66 ludzi. Na lewym skrzydle 53 Dywizja zdobyła po ciężkiej walce wieś Rammun i wzgórza na południe od niej, osłaniając sąsiadów od północy.
Nowozelandczycy z Wellington przeprowadzili konie gęsiego przez wąwóz koło greckiego klasztoru Mar Saba i wyszli na płaskowyż Al-Bukaja, gdzie natknęli się na tureckie okopy przegradzające drogę do Jerycha na południe od Nabi Musa, miejsca uważanego przez muzułmanów za grób Mojżesza. Reszta dywizji Chaytora schodziła w tym czasie z Betlejem pod wzgórze Al-Muntar. Generałowie Chetwode i Harry Chauvel, dowódca Pustynnego Korpusu Konnego, obserwowali początek natarcia z Góry Oliwnej.
20 lutego
Drugiego dnia wszystkie trzy kolumny piechoty miały przed sobą długi i trudny marsz. Batalion 2/13 z prawej kolumny trafił w wąwozie na pionowy uskok wysokości ponad sześciu metrów. Dowódca próbował spuszczać ludzi na linach splecionych z owijaczy, ale szło to beznadziejnie wolno, więc posłał kompanie przez grzbiety do sąsiednich wąwozów. Mimo to batalion spóźnił się do ataku na górę Ekteif i zastąpiły go dwie kompanie 2/16. Turecki przedni okop padł o 8.15, a szczyt według Fallsa o 11.25. Nowozelandzki historyk C. Guy Powles pisał, że Brytyjczycy weszli na górę około 10.00, ale tureckie przeciwnatarcie ich zepchnęło i ostatecznie zdobyli ją dopiero około 12.30, z pomocą ciężkiej artylerii. W środku 180 Brygada miała do dyspozycji drogę z Jerozolimy do Jerycha i po godzinnym ostrzale, także z ciężkich dział, zdobyła Talat ad-Dumm. Na lewym skrzydle 181 Brygada posuwała się wolno, bo zręcznie manewrujące tureckie tylne straże broniły każdego grzbietu. Do wieczora przeszła tylko około czterech kilometrów i stanęła w połowie drogi do góry Kuruntul, którą tradycja uważa za Górę Kuszenia z Ewangelii.
Jazda Chaytora wyruszyła spod Al-Muntaru o 3.30. Kolumna musiała schodzić gęsiego wąską ścieżką i rozciągnęła się na kilkanaście kilometrów, a Turcy z wysokości obserwowali jej zejście. Nowozelandczycy zaatakowali pieszo tureckie pozycje na wzgórzach na drodze z Mar Saba do Jerycha. Opór był z początku silny, ale gdy piechota zdobyła górę Ekteif, Turcy zaczęli się cofać i po 14.00 oba wzgórza były w rękach nowozelandzkich. Nabi Musa Turcy trzymali jednak mocno, z artylerią, i Chaytor odłożył natarcie do rana. Patrol doniósł mu tymczasem, że ścieżka w dół wąwozu koło Kumranu nad Morze Martwe jest niestrzeżona. O zmroku 1 Brygada Lekkiej Kawalerii zaczęła schodzić kozią ścieżką, która na trzech kilometrach opadała o około 400 metrów, by uderzyć na Nabi Musa od tyłu. Przed północą była na dole. Fotograf Frank Hurley, który jechał z brygadą, zapisał, że za dnia nie odważyłby się jechać tą ścieżką, a cała brygada przeszła ją nocą bez wypadku.
21 lutego
Rano okazało się, że Turcy wycofali się na całym froncie, zapewne także dlatego, że australijska brygada zagroziła ich tyłom. Nowozelandzki pułk Canterbury zajął o świcie opuszczone Nabi Musa. Piechota doszła do krawędzi skarpy nad doliną Jordanu, od Nabi Musa po górę Kuruntul. 1 Brygada Lekkiej Kawalerii pojechała prosto na Jerycho, ale nie zdołała odciąć cofających się Turków. Około 8.00 do miasteczka wjechał pluton australijskiego 3 Pułku Lekkiej Kawalerii. Garnizon już odszedł i nie zostawił żadnych zapasów. Szwadron z Wellington dojechał do Rudżm al-Bahr nad Morzem Martwym, lecz Turcy zdążyli wywieźć stamtąd zboże, a łodzie zatopili albo wyciągnęli w górę Jordanu.
Na zachodnim brzegu Jordanu, między Morzem Martwym a strumieniem Wadi al-Audża, Turcy utrzymali tylko silny przyczółek pod Ghoranije, przy moście na drodze z Jerozolimy przez Jerycho do As-Saltu, i mniejszy oddział przy brodzie Machadat Hadżla, tradycyjnym miejscu chrztu Chrystusa. Na wschodnim brzegu widać było ich obozy. Tureckie działo zza rzeki ostrzeliwało okolice Jerycha z odległości ponad dziewięciu kilometrów, poza zasięgiem brytyjskich armat. Jeden z pocisków trafił w przód samochodu Chaytora, który cudem wyszedł bez szwanku.
Straty
Według historii oficjalnej siły Chetwode’a straciły w czasie operacji 510 ludzi: 27 oficerów (5 zabitych i 22 rannych) oraz 483 podoficerów i szeregowych, z czego większość stanowili ranni, a czterech zaginęło. Brytyjczycy wzięli 144 jeńców i osiem karabinów maszynowych. Strat tureckich w zabitych i rannych źródła brytyjskie nie podają. Uczestnicy zgodnie oceniali, że był to najtrudniejszy teren, przez jaki dotąd nacierali. Ułatwieniem było panowanie w powietrzu. Lotnicy Royal Flying Corps i australijskiego 1 Dywizjonu przepędzali tureckie samoloty, bombardowali pozycje przeciwnika i na bieżąco meldowali o każdym jego odwrocie. Ponieważ w natarciu brało udział stosunkowo niewiele wojska, zaopatrzenie z magazynu w Betanii (dziś Al-Ajzarijja) karawanami wielbłądów sprawiło mniej kłopotu niż w poprzednich operacjach. Wody wystarczyło w Nabi Musa i w dolinie.
Znaczenie
22 lutego 60 Dywizja cofnęła główną linię na wzgórza Ekteif, Talat ad-Dumm i Ras at-Tawil, zostawiając placówki na skarpie nad doliną. Jazda wróciła na wybrzeże, a w dolinie pod rozkazami generała Shei został tylko nowozelandzki pułk Auckland Mounted Rifles z karabinami maszynowymi i baterią artylerii. Jego patrole 25 lutego stwierdziły, że Turcy zabrali z zachodniego brzegu ludzi, działa i most pontonowy. Na wschodnim brzegu 7 Armia szybko umocniła się pod Szunat Nimrin, u podnóża gór Moabu. Na początku marca lotnicy próbowali jeszcze zdobyć tureckie łodzie zauważone na brzegu Morza Martwego: przywieźli ciężarówkami wodnosamolot, a gdy się uszkodził, z jego pływaków zrobili dwie łodzie. Prąd zniósł je jednak kilka kilometrów od celu i wyprawa nic nie dała.
Operacja osiągnęła cel. Prawe skrzydło Allenby’ego było bezpieczne, a Jordan stał się linią frontu. Zdobyty pas był jednak zbyt wąski, by z niego prowadzić większe działania za rzeką. Dlatego w marcu Brytyjczycy rozszerzyli zdobycze na północ, a 21 marca, w dniu rozpoczęcia wielkiej niemieckiej ofensywy we Francji, ruszyli na pierwszą wyprawę za Jordan, na Amman i Kolej Hidżaską, która zakończyła się odwrotem. Część historyków uważa, że zajęcie Jerycha osłoniło Jerozolimę od wschodu, ale nie dało Allenby’emu dobrej podstawy do uderzeń na wschodni brzeg. 1 marca w dowództwie tureckim zaszła zmiana: Falkenhayna, któremu Enver Pasza przestał ufać, zastąpił generał Otto Liman von Sanders. Dolina Jordanu, w lutym zielona i przyjemna, z nadejściem lata zamieniała się w duszne piekło, w którym brytyjskie oddziały musiały spędzić kolejne miesiące.