Początek walk o odbicie Przemyśla
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Front wschodni
- Data:
- 24 maja 1915
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Bitwa:
- Odbicie Przemyśla
- Tagi:
- Austro-Węgry, Niemcy, Rosja, Przemyśl
24 maja 1915 roku wojska niemieckie i austro-węgierskie rozpoczęły walki o odzyskanie twierdzy Przemyśl, którą dwa miesiące wcześniej zajęli Rosjanie. Głównym uderzeniem dnia było natarcie niemieckiej 11 Armii generała Augusta von Mackensena na wschodnim brzegu Sanu, na północ od twierdzy. Do wieczora Rosjanie stracili Radymno i kilka okolicznych wsi, a tysiące ich żołnierzy dostały się do niewoli. Brytyjska chronologia wojny notuje pod tą datą początek bitwy o Przemyśl.
Twierdza w boku
Po przełamaniu frontu pod Gorlicami armie państw centralnych doszły w połowie maja do Sanu i po ciężkich walkach nad tą rzeką utrzymały przyczółek na jej wschodnim brzegu koło Jarosławia. Przemyśl, odbudowany częściowo przez Rosjan i obsadzony przez ich wojska, tkwił jednak w boku tego przyczółka i nie pozwalał ruszyć dalej na wschód. Na zdobycie fortów szturmem było za mało ciężkiej artylerii, a jej dowiezienie po zniszczonych drogach i mostach wymagało czasu. Postanowiono więc odciąć twierdzę od Lwowa. Mackensen miał uderzyć z przyczółka na południowy wschód, przez Radymno, w stronę szosy z Przemyśla do Mościsk, a austro-węgierskie 3 i 2 Armia miały nacierać na tę samą szosę od południa.
Rosyjskie dowództwo samo nie wiedziało, czy bronić twierdzy. Austro-węgierskim telegrafistom udało się kilka dni wcześniej podłączyć do linii twierdzy i podsłuchać rozkaz ewakuacji, wydany przez dowódcę frontu południowo-zachodniego, generała Nikołaja Iwanowa. Rozkaz ten został jednak wkrótce odwołany i rosyjska załoga pozostała w fortach.
Radymno
23 maja po południu artyleria 11 Armii zaczęła się wstrzeliwać. 24 maja o 8 rano, po dwugodzinnym ostrzale, piechota ruszyła do natarcia. Niemiecki XLI Korpus Rezerwowy generała Hermanna von François i austro-węgierski VI Korpus generała Arthura Arza von Straussenburga wzięły w kleszcze wysunięty łuk pozycji rosyjskiego XXI Korpusu koło Radymna. Rosjanie w pośpiechu cofali się ku Sanowi i trafiali pod ogień dział i karabinów maszynowych z przeciwnego brzegu. Według austriackiej historii oficjalnej setki z nich utonęły w rzece, a tysiące wolały się poddać. Około południa Niemcy zajęli Radymno. Na południowym skrzydle natarcie utknęło jednak przed rosyjskim XII Korpusem, który bronił się nad potokiem Radą, a na północy węgierska 39 Dywizja Honwedu zatrzymała się przed silnie umocnionym przyczółkiem w Zagrodach.
Dalej na północ austro-węgierska 12 Dywizja Piechoty zdobyła wsie Wietlin i Wysocko, a niemiecki Korpus Gwardii przebił się aż do Bobrówki. Rosyjski XXIX Korpus, który miał uderzyć w skrzydło nacierających, sam został przez Gwardię oskrzydlony i w nieładzie uciekł za Lubaczówkę. Nowy dowódca rosyjskiej 3 Armii, generał Leonid Lesz, zatykał lukę w swoim froncie dywizjami kawalerii i zbieraniną oddziałów piechoty. Niektóre rosyjskie pułki, niedawno uzupełnione, stopniały tego dnia do 200–300 ludzi. Następnego dnia padł przyczółek w Zagrodach. W ciągu 24 i 25 maja wojska Mackensena wzięły około 21 tysięcy jeńców i 39 dział.
Na południe od twierdzy
Tego samego dnia do natarcia ruszyły wojska nacierające od południa. O 4 rano zaatakował niemiecki Korpus Beskidzki, a cztery godziny później lewe skrzydło austro-węgierskiej 2 Armii generała Eduarda von Böhm-Ermollego. Rosjanie bronili się tu na wzgórzach koło Husakowa i Pnikuta, na pozycjach liczących miejscami do siedmiu linii okopów. Atakujący podeszli na 100–150 metrów do rosyjskich zasieków, ale dalej nie zdołali się posunąć. Brakowało im ciężkiej artylerii, a austro-węgierskie dywizje po trzech tygodniach pościgu i walk były wykrwawione.
Na austro-węgierskiej stronie frontu zmieniali się w tych dniach dowódcy. Dzień wcześniej Włochy wypowiedziały wojnę Austro-Węgrom i dowódca 3 Armii, generał Svetozar Boroević, wyjechał objąć dowództwo wojsk nad Isonzo. Jego armię przejął generał Paul Puhallo.
Walki o Przemyśl trwały jeszcze dziesięć dni. Rosjanie kontratakowali na północy, pod Sieniawą, a na południe od twierdzy Austriacy przez cały ten czas przegryzali się przez kolejne linie okopów. Rozstrzygnął szturm na forty północnego frontu, po którym rosyjska załoga opuściła Przemyśl. 3 czerwca 1915 roku do miasta weszły wojska niemieckie i austro-węgierskie.