Państwa centralne zdobywają Jarosław
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Front wschodni
- Data:
- 14 maja 1915
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Niemcy, Austro-Węgry, Rosja, Galicja
14 maja 1915 roku czołowe oddziały niemieckiej 11 Armii generała Augusta von Mackensena stanęły przed umocnieniami Jarosławia. Dwa tygodnie wcześniej państwa centralne przełamały front pod Gorlicami, a rosyjska 3 Armia generała Radko Dimitriewa cofnęła się aż nad San. Rosjanie postanowili bronić linii rzeki, a Jarosław był jednym z trzech silnie umocnionych przyczółków nad rzeką, obok Radymna i Sieniawy. Brytyjska chronologia wojny notuje zdobycie miasta pod 14 maja. Tego dnia zaczął się szturm, ale walki trwały do 16 maja: według brytyjskiej Encyclopaedii z 1922 roku Niemcy zdobyli umocnienia 15 maja, a do miasta weszli wczesnym rankiem 16 maja. Część opracowań, w tym austriacka historia oficjalna, podaje jako dzień zdobycia Jarosławia 15 maja.
Przyczółek nad Sanem
Rosjanie zajmowali Jarosław od jesieni 1914 roku. W pierwszych dniach maja 1915 roku, gdy nadeszły wieści o klęsce nad Dunajcem, zaczęli zwijać urzędy, wywozić sprzęt i kopać okopy. Linia obrony biegła półkolem przez przedmieścia i okoliczne wsie, od Kruhela Pawłosiowskiego przez park miejski na Olszanówce i dwór w Pawłosiowie po Widną Górę i Kidałowice. Bronił jej rosyjski XXIV Korpus, a w samym mieście głównie 62 Dywizja Piechoty. 12 maja wyjechały rosyjskie władze cywilne, a nazajutrz żołnierze podpalili zapasy żywności zgromadzone na dworcu, których nie zdołali wywieźć. Według miejscowej kroniki magazyny płonęły dwa dni, a część żywności zdążyli jeszcze wynieść najubożsi mieszkańcy.
Na Jarosław nacierały niemiecki Korpus Gwardii generała Karla von Plettenberga oraz austro-węgierski VI Korpus generała Arthura Arza von Straussenburga, w którym walczyły krakowska 12 Dywizja Piechoty i węgierska 39 Dywizja Honwedu. Po południu 14 maja, po krótkim ostrzale ciężkiej artylerii, pierwsze natarcie od strony Pełkiń zostało odparte ogniem rosyjskich baterii z prawego brzegu Sanu. W nocy wojska państw centralnych zaatakowały ponownie, a dalej na północ rosyjski X Korpus opuścił Leżajsk i wycofał się za rzekę, wysadzając za sobą most.
Szturm
15 maja ciężka artyleria zasypała pociskami rosyjskie okopy i przedmieścia. Najcięższe walki toczyły się o Pawłosiów, Kidałowice i wzgórze 264 nad miastem, nazywane Widną Górą lub Cupajówką. Ataki piechoty kilka razy załamywały się w ogniu, a austriaccy żołnierze skarżyli się później, że ostrzeliwała ich również własna artyleria. Według polskich opracowań artylerią 12 Dywizji dowodził generał Tadeusz Rozwadowski, późniejszy szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Rosjanie stracili tego dnia część pozycji, ale w mieście utrzymali się do nocy. W nocy z 15 na 16 maja dowódca 3 Armii zezwolił XXIV Korpusowi na opuszczenie Jarosławia. Pułki wycofały się za San, zostawiając w okopach po kompanii, która dla zmylenia przeciwnika prowadziła rzadki ogień. Ostatnie oddziały przeszły przez rzekę o świcie i podpaliły za sobą most, a wczesnym rankiem 16 maja do miasta weszli pierwsi Niemcy.
Miasto po bitwie
Dwudniowy ostrzał poważnie zniszczył Jarosław. Pociski uszkodziły klasztor benedyktynek, wieżę kościoła św. Anny, kościół i klasztor dominikanów oraz dwór i pałac Siemieńskich w Pawłosiowie. Mieszkańcy przeczekali walki w piwnicach. W przedwojennych szkicach do dziejów Jarosławia czytamy, że zdobycie miasta kosztowało kilka setek zabitych, a ulice i okoliczne pola były zasłane ciałami żołnierzy obu stron. Poległych pochowano na kilku cmentarzach wojennych, z których największy powstał na stoku Widnej Góry.
Za Sanem Rosjanie wciąż trzymali przygotowane pozycje i przez kolejne dni ostrzeliwali wschodnią część miasta. Według niemieckich relacji 17 maja przyjechał do Jarosławia cesarz Wilhelm II, który ze wzgórza nad miastem obserwował walki nad rzeką. Mackensen urządził w Jarosławiu swoją kwaterę na prawie miesiąc. Zdobycie przyczółka otworzyło drogę do walk o linię Sanu, a w dalszej perspektywie do odbicia Przemyśla.