TheGreatWar.pl
← Wszystkie postacie

Rosja · Ententa

Aleksandr Samsonow

Dowódca rosyjskiej 2 Armii (1914), generał kawalerii

Urodzony:
14 listopada 1859, Gubernia chersońska (Imperium Rosyjskie, dziś Ukraina)
Zmarł:
30 sierpnia 1914, Okolice Wielbarka (Prusy Wschodnie)
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Aleksandr Samsonow, Rosja, Prusy Wschodnie

Generał Aleksandr Samsonow dowodził rosyjską 2 Armią w sierpniu 1914 roku, w pierwszej rosyjskiej ofensywie na Prusy Wschodnie. W ciągu niespełna dwóch tygodni od przekroczenia granicy jego armia została okrążona i rozbita pod Tannenbergiem, a do niewoli trafiło ponad 90 tysięcy żołnierzy. Samsonow nie przeżył klęski: w nocy z 29 na 30 sierpnia oddalił się od swojego sztabu w lesie pod Wielbarkiem i zastrzelił się. Jego nazwisko stało się symbolem katastrofy, do której przyczyniły się jednak nie tylko jego błędy, lecz także plan, pośpiech i chaos dowodzenia na wszystkich szczeblach rosyjskiej armii.

Przed wojną

Urodził się 14 listopada 1859 roku (2 listopada według kalendarza juliańskiego) w guberni chersońskiej, w rodzinie ziemiańskiej. Ukończył gimnazjum wojskowe w Kijowie i Nikołajewską Szkołę Kawalerii w Petersburgu, a jako osiemnastoletni kornet huzarów walczył w wojnie rosyjsko-tureckiej. W 1884 roku ukończył Akademię Sztabu Generalnego. Przez kilka lat służył w sztabie Warszawskiego Okręgu Wojskowego, a w latach 1896–1904 kierował szkołą junkrów kawalerii w Jelizawietgradzie.

Sławę przyniosła mu wojna rosyjsko-japońska. Dowodził w niej Ussuryjską Brygadą Konną, a potem Syberyjską Dywizją Kozacką, z którą walczył pod Liaoyangiem, nad Shahe i pod Mukdenem. Zyskał opinię energicznego i odważnego dowódcy kawalerii, choć niektórzy obserwatorzy wątpili w jego zdolności strategiczne. Po wojnie był szefem sztabu Warszawskiego Okręgu Wojskowego, w latach 1907–1909 atamanem nakaźnym Kozaków dońskich, a od 1909 roku generał-gubernatorem Turkiestanu i dowódcą Turkiestańskiego Okręgu Wojskowego. W 1910 roku awansował na generała kawalerii. Był dobrym administratorem, ale od dziesięciu lat nie dowodził wojskiem w polu i nigdy nie kierował armią złożoną z kilku korpusów.

Rosyjska tradycja przez dziesięciolecia powtarzała opowieść o jego zażartej wrogości z generałem Paulem von Rennenkampfem, z którym miał się pobić po bitwie pod Mukdenem. Jej źródłem były wspomnienia niemieckiego oficera Maxa Hoffmanna, który nie mógł być świadkiem zajścia, a Rennenkampf w podawanym czasie leżał ranny w szpitalu. Historycy uważają ją dziś za plotkę.

Marsz na Prusy

Wybuch wojny zastał Samsonowa na urlopie na Kaukazie. Prosto stamtąd pojechał do Warszawy, gdzie 5 sierpnia 1914 roku objął dowództwo 2 Armii. Według planu uzgodnionego wcześniej z Francuzami miała ona uderzyć od południa, znad Narwi, w stronę Olsztyna, podczas gdy 1 Armia Rennenkampfa nacierała od wschodu. Obie armie miały zamknąć niemiecką 8 Armię w kleszczach, ale dzieliły je jeziora mazurskie i ponad sto kilometrów. Koordynować ich działania miał dowódca Frontu Północno-Zachodniego, generał Jakow Żyliński.

Rosja obiecała Francji szybką ofensywę, więc 2 Armia ruszyła przed zakończeniem mobilizacji i 20 sierpnia przekroczyła granicę. Żyliński popędzał Samsonowa, a jego żołnierze, wyczerpani marszem po piaszczystych drogach, cierpieli głód, bo tabory nie nadążały. Łączność między korpusami była fatalna, a rosyjskie sztaby nadawały rozkazy przez radio otwartym tekstem. Samsonow, przekonany, że Niemcy po porażce pod Gąbinem cofają się za Wisłę, przesunął kierunek natarcia na północny zachód, by odciąć im drogę. Rennenkampf, kierowany przez Żylińskiego na Królewiec, oddalał się od niego. Między armiami powstała luka szeroka na ponad sto kilometrów.

Tannenberg

Tymczasem dowództwo niemieckiej 8 Armii objęli Paul von Hindenburg i Erich Ludendorff. Przyjęli plan Hoffmanna: zostawić przeciw Rennenkampfowi słabą osłonę i rzucić niemal wszystkie siły na Samsonowa. 23 sierpnia rosyjski XV Korpus starł się pod Nidzicą z niemieckim XX Korpusem, który po dwóch dniach walk wycofał się na nowe pozycje. Samsonow uznał to za odwrót i pchał korpusy centrum dalej na północ, nie wiedząc, że wpada w pułapkę.

26 sierpnia Niemcy uderzyli na oba skrzydła bitwy pod Tannenbergiem. Na prawym skrzydle rosyjski VI Korpus został pobity pod Biskupcem i zaczął się cofać, na lewym I Korpus generała Leonida Artamonowa po walkach pod Uzdowem wycofał się w stronę Działdowa. Oburzony Samsonow odsunął Artamonowa od dowództwa, ale kryzysu to nie zażegnało. Rano 28 sierpnia, wciąż licząc na przełamanie w centrum, wyjechał na linię frontu do sztabu XV Korpusu generała Nikołaja Martosa. Przed wyjazdem zawiadomił Żylińskiego, że zdejmuje aparat telegraficzny i będzie czasowo bez łączności. Rosyjski historyk wojskowy generał Nikołaj Gołowin uważał, że w tym momencie skończyło się dowodzenie 2 Armią.

Zamiast kierować armią, Samsonow znalazł się wśród walczących korpusów, nie wiedząc, co dzieje się na skrzydłach. Brytyjski oficer łącznikowy Alfred Knox, który był przy nim tego dnia, wspominał spokój i fatalizm rosyjskich oficerów. Gdy w końcu nakazał korpusom centrum odwrót, było już za późno. 29 sierpnia niemieckie kleszcze zamknęły się na tyłach XIII, XV i XXIII Korpusu w lasach między Olsztynkiem a Nidzicą.

Śmierć

Samsonow ze sztabem próbował przedostać się na południe, w stronę granicy. Pod Wielbarkiem jego konwój kozacki natrafił na niemieckie karabiny maszynowe. Wieczorem 29 sierpnia generał, siedmiu oficerów sztabu i jeden żołnierz zostali sami i ruszyli pieszo przez lasy i bagna. Według szefa sztabu armii, generała Piotra Postowskiego, Samsonow kilkakrotnie mówił, że jego życie jako żołnierza jest skończone, i już wcześniej chciał się zastrzelić, ale towarzysze go powstrzymali. W nocy, w czasie postoju w lesie koło folwarku Karolinenhof, oddalił się niepostrzeżenie. Oficerowie usłyszeli strzał. Szukali go do świtu, ale ciała nie znaleźli, a rano musieli uciekać przed niemieckimi patrolami. Istnieją też inne relacje, według których generał zginął od pocisku artyleryjskiego, ale wersja o samobójstwie jest powszechnie przyjmowana.

Rosyjskie władze długo nie miały pewności co do jego losu, bo nazwiska generała nie było na listach jeńców. W 1915 roku jego żona Jekatierina, która jako siostra miłosierdzia wizytowała obozy jenieckie w Niemczech, odnalazła z pomocą miejscowych grób w lesie i rozpoznała męża po medalionie z rodzinną fotografią. Ciało sprowadzono do Rosji i pochowano w rodzinnym majątku w guberni chersońskiej. Krypta została później zniszczona.

Bilans klęski

31 sierpnia Hindenburg zameldował cesarzowi o zniszczeniu trzech rosyjskich korpusów. Według późniejszych opracowań do niewoli trafiło około 92 tysięcy Rosjan, a łączne straty 2 Armii sięgnęły, zależnie od szacunków, 120–170 tysięcy ludzi. Skrzydłowe korpusy, I i VI, uniknęły okrążenia, ale wycofały się ciężko pobite. Kilka dni później Niemcy uderzyli na Rennenkampfa nad jeziorami mazurskimi i wyparli Rosjan z Prus Wschodnich. Ofensywa spełniła jednak zadanie wobec sojuszników: niemieckie dowództwo przerzuciło na wschód dwa korpusy z frontu zachodniego, których zabrakło potem w bitwie nad Marną.

Ocena

Żyliński pisał w raporcie, że postępowanie Samsonowa jako wodza zasługuje na surowe potępienie, ale jako żołnierz zachował się godnie: osobiście kierował bojem pod ogniem i nie chciał przeżyć klęski. Historycy wytykają mu przede wszystkim zmianę kierunku natarcia, która rozsunęła obie armie, zignorowanie ostrzeżeń o zagrożeniu skrzydeł i wyjazd na front, który pozbawił armię dowództwa w decydujących godzinach.

Zarazem większość badaczy podkreśla, że Samsonow płacił za cudze błędy. Ofensywę rozpoczęto przed zakończeniem mobilizacji i bez zaplecza, Żyliński popędzał go i źle ocenił sytuację, a Rennenkampf maszerował w innym kierunku. Wielki książę Aleksander Michajłowicz pisał po latach, że tak zwane zwycięstwo nad Marną było w rzeczywistości ofiarą armii Samsonowa. Rosyjski historyk Konstantin Pachaluk uważa, że główna wina za klęskę w Prusach Wschodnich spada na Żylińskiego, a Samsonow i Rennenkampf, zdolni dowódcy dywizji czy korpusów, na czele armii znaleźli się nie na swoim miejscu.

Dowodził w bitwach

(01)

Na osi czasu

(02)