1915: Podbój Serbii
Bitwa pod Krivolakiem
- Daty:
- 24 października – 3 grudnia 1915
- Front:
- Front bałkański
- Miejsce:
- Dolina Wardaru między Gradcem a Krivolakiem, wzgórza Kara Hodżali na wschodnim brzegu rzeki i pętla między Wardarem a Crną Reką (Gradsko, Wozarci, Czyczewo), serbska Macedonia (dziś Macedonia Północna)
- Strony:
- FrancjaMaurice Sarrail, Paul Leblois, Charles de LardemelleBułgariaGeorgi Todorow, Stefan Bogdanow
- Wynik:
- Zwycięstwo Bułgarii. Francuzi odparli ataki na swoje przyczółki, ale nie zdołali przebić się do armii serbskiej i na początku grudnia wycofali się z doliny Wardaru w stronę Grecji.
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Tagi:
- Francja, Bułgaria, Serbia
Bitwa pod Krivolakiem była jedyną poważną próbą przyjścia Serbii z pomocą przez wojska Ententy, które w październiku 1915 roku wylądowały w Salonikach. Gdy Niemcy i Austro-Węgry uderzyły na Serbię od północy, a Bułgaria od wschodu, francuska Armia Wschodu generała Maurice’a Sarraila ruszyła koleją w górę doliny Wardaru, by połączyć się z Serbami w rejonie Wełesu i Skopje. Pod koniec października jej czołowa dywizja dotarła do Krivolaku i umocniła się po obu stronach rzeki. Bułgarzy byli już jednak szybsi. Ich 2 Armia zajęła Wełes i Skopje i odcięła główne siły serbskie od Francuzów. Przez cały listopad Francuzi odpierali ataki na swoje przyczółki nad Wardarem i Crną Reką i sami próbowali uderzyć w stronę Wełesu, ale do Serbów nie doszli. Gdy armia serbska zaczęła się wycofywać przez góry Albanii i Czarnogóry, Sarrail nakazał odwrót. Walki pod Krivolakiem były częścią podboju Serbii przez państwa centralne.
Nazwa i daty
Krivolak był wsią ze stacją kolejową nad Wardarem, na linii z Salonik do Serbii, około 13 kilometrów na wschód od ujścia Crnej Reki do Wardaru i około 30 kilometrów na południowy wschód od Wełesu. Nazwa bitwy w różnych tradycjach obejmuje różne walki. Brytyjska chronologia wojny, na której opiera się nasza oś czasu, wyróżnia pierwszą potyczkę pod Krivolakiem 24 października i drugą 30 października, a opuszczenie Krivolaku przez Francuzów datuje na 2 grudnia. Francuska historia oficjalna nie mówi o bitwie, tylko o walkach pod Krivolakiem i Gradskiem w październiku i listopadzie oraz osobno o walkach pod Czyczewem w listopadzie. Bułgarzy nazywają te walki bitwą pod Krivolakiem (Kriwołaszko srażenie), a część współczesnych opracowań zaczyna ją już 21 października, od pierwszej potyczki z Francuzami pod stacją Strumica, i kończy 22 listopada.
Na tej stronie przyjmujemy daty 24 października – 3 grudnia 1915 roku, czyli od pierwszej potyczki pod Krivolakiem po początek odwrotu Francuzów z pętli Wardaru i Crnej Reki. Według brytyjskiej historii oficjalnej i amerykańskiego korespondenta Richarda Hardinga Davisa, który był wtedy na froncie, odwrót zaczął się 3 grudnia. Nie wliczamy tu natomiast walk francuskiej 156 Dywizji pod stacją Strumica i na stokach Bełasicy, które toczyły się w tym samym czasie kilkadziesiąt kilometrów dalej na południowy wschód, ani późniejszych walk odwrotowych w dolinie Wardaru.
Tło
Generał Sarrail przypłynął do Salonik 12 października. Miał osłaniać kolej łączącą Saloniki z Serbią i pomóc Serbom, ale sił miał niewiele: francuską 156 Dywizję generała Maurice’a Bailloud spod Dardaneli i 57 Dywizję, która wyładowywała się w porcie od 12 do 23 października. 122 Dywizja przypłynęła dopiero na początku listopada. Brytyjska 10 Dywizja (irlandzka) generała Bryana Mahona aż do ostatnich dni października nie miała prawa przekroczyć serbskiej granicy. Pierwsza walka Francuzów z Bułgarami rozegrała się 21 października koło stacji Strumica.
Po wypowiedzeniu wojny Serbii Bułgaria rzuciła swoją 2 Armię generała Georgiego Todorowa na zachód, prosto na kolej z Salonik. Według austriackiej historii oficjalnej bułgarska kawaleria dotarła do Wełesu już 19 października, a 22 października Bułgarzy zajęli Kumanowo i Skopje. Główne siły serbskie walczyły w tym czasie daleko na północy, cofając się przed armiami feldmarszałka Augusta von Mackensena. Jedyną drogą, którą mogły jeszcze połączyć się z sojusznikami, była dolina Wardaru.
Przebieg
Krivolak i Kara Hodżali, 24 października – 2 listopada. Po walce pod stacją Strumica Sarrail wysłał koleją dalej na północ czołową brygadę 57 Dywizji, którą od 23 października dowodził generał Paul Leblois. Według brytyjskiej historii oficjalnej Bułgarzy zostali zaskoczeni, a droga do Wełesu stała otworem, ale Francuzi byli zbyt słabi, by iść dalej, i musieli bronić długiej linii kolejowej za sobą. Austriacka historia oficjalna podaje, że pod Krivolakiem czołówki 57 Dywizji natknęły się na oddziały bułgarskiej dywizji kawalerii, idącej od Sztipu na południe. Most drogowy pod Krivolakiem był zniszczony od 1912 roku, więc Francuzi przeprawiali się przez wezbraną rzekę starym tureckim promem. Do 27 października cała dywizja znalazła się w dolinie i obsadziła około 25 kilometrów frontu od Gradca po Krivolak. Na wschodnim brzegu Francuzi zajęli górujący nad doliną masyw Kara Hodżali i odparli pierwszy silniejszy kontratak bułgarski, według brytyjskiego publicysty Johna Buchana po walce na granaty toczonej z bliska. Według historii brytyjskiej już 24 października bułgarska 2 Armia całkowicie odcięła główne siły serbskie od Francuzów.
Na przełomie października i listopada ważyły się losy całej wyprawy. 29 i 30 października naczelny wódz armii francuskiej Joseph Joffre uzyskał w Londynie zgodę Brytyjczyków, by osłaniali kolej z Salonik po Krivolak, podczas gdy Francuzi mieli zabezpieczyć odcinek od Krivolaku do Wełesu. 31 października wojewoda Radomir Putnik zawiadomił Sarraila, że Serbowie spróbują dwiema dywizjami odbić Skopje, i poprosił o natarcie od południa. Sarrail postanowił uderzyć z jednej strony na Bełasicę, ku bułgarskiej Strumicy, a z drugiej przez Crną Rekę na skrzydło Bułgarów nadciągających od Wełesu.
Atak 3 listopada. W pierwszych dniach listopada francuscy i brytyjscy saperzy zbudowali przez Wardar pod Krivolakiem dwa mosty promowe, a Francuzi rozbudowali na Kara Hodżali półkolisty przyczółek. Drugi powstał nad Crną Reką pod wsią Wozarci, gdzie ocalał most. Bułgarzy ściągnęli przeciw nim spod Sztipu dwie brygady 11 Dywizji, nazywanej wcześniej Legionem Macedońskim, która dołączyła do stojącej już na miejscu brygady 7 Dywizji. Przeciw Francuzom stały teraz 24 bataliony. 3 listopada 11 Dywizja, świeża i słabo wyszkolona, zaatakowała przyczółek na Kara Hodżali. Francuzi przyłapali ją w otwartym terenie i zdziesiątkowali ogniem. Według hiszpańskiego obserwatora, na którego powołuje się brytyjska historia oficjalna, dywizja straciła w tym ataku ponad 3 tysiące ludzi, a całe pierwsze bułgarskie natarcie na Francuzów w pętli Wardaru i Crnej Reki kosztowało Bułgarów ponad 4300 zabitych, rannych i zaginionych.
Natarcie na Wełes, 5–9 listopada. Generał Leblois uznał, że ścieżki prowadzące na zachód od Crnej Reki są nie do przebycia dla artylerii polowej, i za zgodą Sarraila uderzył zamiast tego wzdłuż Wardaru na Wełes, na tyły Bułgarów. 5 listopada Francuzi zajęli wsie Kamen Doł i Debriszte na lewym brzegu Crnej Reki oraz stację Gradsko na północ od ujścia rzeki. 6 i 7 listopada utknęli przed silną pozycją na wzgórzu z klasztorem Archanioła. 8 listopada dowodzenie natarciem przejął generał Charles de Lardemelle, którego 122 Dywizja dostarczała teraz większości wojsk. Wrócił on do pierwotnego planu Sarraila, czyli uderzenia na skrzydło Bułgarów między Crną Reką a doliną Babuny, gdzie na drodze z Wełesu do Prilepu bronił się jeszcze serbski oddział. 9 listopada Francuzi zajęli wsie Kruszewica i Sirkowo.
Czyczewo, 10–13 listopada. Było już jednak za późno. Bułgarzy przestali się interesować Serbami w przełęczy Babuna i zwrócili się przeciw Francuzom. Todorow powierzył zadanie zatrzymania ich swojemu dowódcy artylerii, pułkownikowi Stefanowi Bogdanowowi. 10 listopada obie strony uderzyły niemal jednocześnie. Atak bułgarski nie rozwinął się, ale sparaliżował natarcie dwóch francuskich batalionów na klasztor. Francuzi zajęli tylko wieś Dołne Czyczewo u stóp wzgórza, a dopiero późnym wieczorem 11 listopada Gorne Czyczewo. Klasztor, odległy o niecały kilometr, wciąż się bronił. Brytyjski historyk oficjalny uważał, że był to być może przełomowy moment walk, bo Bułgarzy byli wyczerpani i zdemoralizowani, czego Francuzi nie wiedzieli. W nocy de Lardemelle wycofał się z obu Czyczew. 12 listopada Bogdanow rzucił swoje pułki do ogólnego natarcia. Bułgarzy zajęli stację Gradsko i Kruszewicę, a 13 listopada posunęli się jeszcze na obu skrzydłach, po czym dostali rozkaz, by czekać na posiłki z 5 Dywizji. W ataku 13 listopada stracili według hiszpańskiego obserwatora ponad 1500 ludzi.
Utrata Wozarci i przygotowania do odwrotu, 12 listopada – 3 grudnia. Rząd francuski, zaniepokojony położeniem Serbów i wrogą postawą Grecji na tyłach Armii Wschodu, 12 listopada ostrzegł Sarraila przed niebezpieczeństwem i praktycznie kazał mu przerwać ofensywę. 17 listopada Sarrail polecił generałom de Lardemelle’owi i Leblois przygotować odwrót. 20 listopada świeża brygada bułgarskiej 5 Dywizji zajęła wzgórza nad przyczółkiem pod Wozarci, a de Lardemelle wycofał wszystkie wojska za Crną Rekę, co bardzo rozgniewało Sarraila. Mosty na rzece wysadzono. 22 listopada Sarrail dowiedział się, że serbskie natarcie na Skopje, główny cel całej wyprawy, się nie powiodło. Kazał natychmiast wywozić z pętli Wardaru i Crnej Reki zgromadzone tam zapasy, artylerię i tabory oraz umocnić dwie pozycje pośrednie. Bułgarzy ściągali tymczasem posiłki i na początku grudnia mieli przeciw Francuzom i Brytyjczykom około 80 batalionów. 3 grudnia Francuzi zaczęli odwrót. Wysadzili tunel kolejowy pod Krivolakiem i mosty na Wardarze, a pozycje w przełomie pod Demir Kapiją stały się ich nową linią obrony.
Straty
Dokładnych strat samych walk pod Krivolakiem nie znamy. Według brytyjskiej historii oficjalnej Francuzi stracili w całej wyprawie do Serbii, łącznie z grudniowym odwrotem, 143 oficerów i 4822 żołnierzy. Hiszpański oficer sztabu, który obserwował kampanię z bułgarskiej strony, podał bułgarskie straty tylko dla trzech starć, w tym ponad 4300 ludzi w pierwszym natarciu na Francuzów w pętli Wardaru i Crnej Reki i ponad 1500 w ataku 13 listopada. Brytyjski historyk zauważał, że już te liczby przewyższają łączne straty Francuzów i Brytyjczyków w całej wyprawie. Radziecki historyk Nikołaj Korsun szacował straty wojsk Sarraila w całej operacji na około 6 tysięcy ludzi.
Znaczenie
Francuzi przybyli nad Wardar za późno i w zbyt małej liczbie, by uratować Serbię. Gdy dotarli pod Krivolak, Bułgarzy mieli już Wełes i Skopje, a armia serbska nie mogła się przebić na południe. Brytyjska historia oficjalna oceniała jednak, że wyprawa zdjęła z Serbów znaczną część ciężaru. Wiążąc bułgarską 2 Armię, która musiała zwrócić znaczną część sił na południe, przeciw Francuzom, mogła uchronić armię serbską przed całkowitym okrążeniem i zniszczeniem, a jej resztkom pozwoliła ujść przez góry nad Adriatyk. Sprawny odwrót spod Krivolaku i z całej doliny Wardaru, przeprowadzony na początku grudnia, ocalił wojska Sarraila. W połowie grudnia Francuzi i Brytyjczycy wrócili na terytorium Grecji i zaczęli umacniać obóz warowny wokół Salonik, z którego wyrósł front salonicki.