- Kategoria:
- Dyplomacja
- Front:
- Front bałkański
- Data:
- 14 października 1915
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Bitwa:
- Podbój Serbii
14 października 1915 roku, czyli 1 października według kalendarza juliańskiego, którego Bułgaria wtedy używała, car Ferdynand ogłosił manifest do narodu o wojnie z Serbią. Bułgaria przystąpiła do wojny światowej po stronie Niemiec, Austro-Węgier i Turcji. Po ponad roku neutralności i licytacji między obiema stronami wybrała państwa centralne, które obiecały jej to, czego Ententa dać nie mogła: całą serbską Macedonię. Od tygodnia Serbia broniła się na północy przed armiami feldmarszałka Augusta von Mackensena. Teraz zaatakowano ją także od wschodu.
Brytyjska chronologia wojny notuje, że tego dnia Bułgaria i Serbia wypowiedziały sobie wojnę. Inicjatywa wyszła jednak z Sofii, a Serbia od kilku dni walczyła już z Bułgarami na granicy. Brytyjska historia oficjalna kampanii macedońskiej podaje, że Bułgaria wypowiedziała wojnę 13 października, a wymaszerowała dzień później. Większość źródeł, także bułgarskich, przyjmuje datę manifestu: 14 października.
Manifest
Manifest podpisał car, a kontrasygnowali wszyscy ministrowie z premierem Wasiłem Radosławowem na czele. Przedstawiał Bułgarię jako ofiarę napaści. Obie walczące grupy mocarstw, mówił car, uznały wielką krzywdę, jaką wyrządził Bułgarom podział Macedonii po drugiej wojnie bałkańskiej, i obie zgadzały się, że większa część tej krainy powinna należeć do Bułgarii. Tylko „nasz wiarołomny sąsiad, Serbia” pozostał nieugięty wobec rad przyjaciół i sojuszników, a w swojej zawiści i chciwości napadł na bułgarskie terytorium, więc „nasze dzielne wojska” musiały bronić własnej ziemi.
„Wojna europejska zbliża się do końca” – ogłaszał Ferdynand. Zwycięskie armie państw centralnych są już w Serbii i szybko posuwają się naprzód. Car wzywał naród i armię do obrony kraju „splamionego przez wiarołomnego sąsiada” i do wyzwolenia spod serbskiego jarzma „naszych zniewolonych braci”. „Nasza sprawa jest słuszna i święta” – pisał i rozkazywał armii wyrzucić wroga z granic królestwa i zgnieść go razem z wojskami cesarstw centralnych.
Twierdzenie, że to Serbia zaatakowała Bułgarię, było pretekstem. Według austro-węgierskiej historii oficjalnej 11 października to Bułgarzy wywołali starcie z serbskimi strażami na granicy, by mieć powód do wojny. Wersja o serbskiej napaści miała znaczenie także dla Grecji. Sojusz grecko-serbski z 1913 roku zobowiązywał Ateny do pomocy, gdyby Serbię zaatakowała Bułgaria, a rząd grecki już kilka dni wcześniej odmówił Serbom pomocy, tłumacząc, że sojusz z 1913 roku nie obejmuje wojny z kilkoma mocarstwami naraz.
Natarcie
Bułgaria była gotowa do wojny od kilku dni. Według konwencji wojskowej z Pszczyny miała uderzyć na Serbię w ciągu 35 dni od jej podpisania, a do tego czasu musiała zmobilizować i rozwinąć armię. Tymczasem armie feldmarszałka Mackensena, który dowodził całością sił przeciw Serbii, przeprawiły się przez Sawę i Dunaj, ale na południe od Belgradu posuwały się powoli.
14 października do natarcia przeszły obie bułgarskie armie. 1 Armia generała Klimenta Bojadżiewa, podporządkowana Mackensenowi, uderzyła na wschodnią Serbię: na umocnione Zaječar i Pirot, przez Knjaževac w stronę Niszu, gdzie od zeszłego roku urzędował serbski rząd. 2 Armia generała Georgiego Todorowa ruszyła na serbską Macedonię, by przeciąć kolej z Niszu do Salonik. Na wschodzie Serbowie bronili się zaciekle na wysokich grzbietach granicznych, a deszcz, śnieg i mgła spowalniały natarcie. W słabo bronionej Macedonii Bułgarzy szli szybciej. Już 15–16 października dotarli do Vranja i przerwali linię kolejową do Salonik.
Serbia znalazła się w położeniu, przed którym od dawna ostrzegał jej naczelny wódz, wojewoda Radomir Putnik. Jej armia, licząca niespełna 250 tysięcy ludzi, musiała walczyć na dwóch frontach z przeważającymi siłami. Gdy we wrześniu Putnik chciał uderzyć na Bułgarów, zanim skończą mobilizację, sojusznicy mu tego zabronili. Pomoc Ententy dopiero wyładowywała się w Salonikach.
Reakcje
Tego samego popołudnia brytyjski minister spraw zagranicznych Edward Grey złożył w Izbie Gmin oświadczenie o polityce aliantów na Bałkanach. Mówił, że Ententa dążyła do porozumienia państw bałkańskich, ale nie mogła obiecać Bułgarii tyle, ile dawali jej Niemcy cudzym kosztem. Zapowiedział, że Serbia, która „walczy o swoje istnienie”, dostanie wszelką możliwą pomoc. Następnego dnia wojnę Bułgarii wypowiedziały Wielka Brytania i Czarnogóra, 16 października Francja, a 19 października Rosja i Włochy.
W samej Bułgarii, według relacji, które docierały do chorego rosyjskiego posła Aleksandra Sawinskiego, wojna z Serbią nie budziła zapału z 1912 roku, a pierwsze walki pod Pirotem przyniosły ciężkie straty. W ciągu kilku tygodni Bułgarzy wraz z Niemcami i Austriakami podbili jednak Serbię, a jej armia wycofała się przez góry Albanii nad Adriatyk.