Początek walk bułgarsko-serbskich
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Front bałkański
- Data:
- 11 października 1915
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Bitwa:
- Podbój Serbii
- Tagi:
- Bułgaria, Serbia, Radomir Putnik
Brytyjska chronologia wojny notuje pod 11 października 1915 roku początek działań wojennych między wojskami bułgarskimi i serbskimi. Wojna nie była jeszcze wypowiedziana, ale na granicy padły pierwsze strzały. Według austro-węgierskiej historii oficjalnej tego dnia Bułgarzy wywołali starcie z serbskimi oddziałami osłonowymi w północno-zachodnim zakątku swojego kraju, by mieć powód do rozpoczęcia wojny. Rząd w Sofii ogłosił następnie, że Bułgaria została sprowokowana i znajduje się z Serbią w stanie wojny. Wersja bułgarska była odwrotna: to Serbowie mieli zaatakować bułgarskie terytorium.
Źródła różnią się co do tego, kiedy przygraniczne potyczki przeszły w prawdziwe natarcie. Angielski dziennikarz Gordon Gordon-Smith, który był wtedy przy serbskiej kwaterze głównej, pisał, że 12 października bułgarskie armie bez wypowiedzenia wojny zaatakowały na całej linii. Amerykańskie kalendarium wojny z tamtych tygodni notowało bułgarski atak w trzech punktach 13 października. Według źródeł serbskich główne natarcie ruszyło w nocy z 13 na 14 października, a austro-węgierska historia oficjalna podaje, że obie armie bułgarskie przeszły do ataku 14 października, w dniu formalnego wypowiedzenia wojny.
Armie nad granicą
Bułgaria zakończyła właśnie mobilizację rozpoczętą pod koniec września. Na serbskiej granicy stały dwie armie. 1 Armia generała Klimenta Bojadżiewa, podporządkowana feldmarszałkowi Augustowi von Mackensenowi, miała uderzyć przez Knjaževac na Nisz, wziąć umocnione Zaječar i Pirot i oczyścić brzeg Dunaju koło Negotina, by otworzyć drogę wodną do Turcji. 2 Armia generała Georgiego Todorowa, podlegająca bezpośrednio bułgarskiemu dowództwu, miała wejść do doliny Wardaru i przeciąć kolej z Niszu do Salonik, jedyną drogę, którą Serbia mogła dostać pomoc od sojuszników.
Naprzeciw nich stała między innymi serbska Grupa Timocka i 2 Armia wojewody Stepy Stepanovicia, broniąca górskich przełęczy nad Pirotem. W Macedonii Serbowie mieli tylko słabe siły. Jeszcze pod koniec września Serbia trzymała na granicy z Bułgarią mniej więcej połowę swojej armii, a jej naczelny wódz, wojewoda Radomir Putnik, chciał uderzyć na Bułgarów, zanim skończą mobilizację. Sojusznicy się na to nie zgodzili, bo wciąż liczyli, że Sofię da się odwieść od wojny.
Serbia w kleszczach
Od 6 października Serbia odpierała już ofensywę niemiecką i austro-węgierską od północy. 9 października padł Belgrad, a armie Mackensena przeprawiały kolejne dywizje przez Sawę i Dunaj. Serbskie dowództwo w Kragujevacu musiało wybierać, który front osłabić. 13 października postanowiło przerzucić część sił ze wschodu i zachodu na front północny. To osłabienie granicy z Bułgarią miało się wkrótce zemścić.
Tego samego dnia Putnik dowiedział się od francuskiego attaché wojskowego, że generał Maurice Sarrail, który objął dowodzenie w Salonikach, nie zamierza wysyłać dopiero co wyładowanych wojsk na północ małymi częściami. Chciał najpierw zebrać całe siły. Serbom radzono tymczasem, by z całych sił nie dopuścili do połączenia armii Mackensena z Bułgarami. 14 października Bułgaria formalnie wypowiedziała Serbii wojnę i jej armie ruszyły przez granicę.