TheGreatWar.pl
← Wszystkie postacie

Wielka Brytania · Ententa

Edward Grey

Minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii (1905–1916), od 1916 wicehrabia Grey of Fallodon

Urodzony:
25 kwietnia 1862, Londyn
Zmarł:
7 września 1933, Fallodon (Northumberland)
Autor:
Natalia
Tagi:
Edward Grey, Wielka Brytania, neutralność Belgii

Sir Edward Grey kierował brytyjską polityką zagraniczną przez jedenaście lat, od grudnia 1905 do grudnia 1916 roku, dłużej bez przerwy niż ktokolwiek przed nim i po nim. To on zbudował porozumienia z Francją i Rosją, w lipcu 1914 roku próbował zatrzymać wojnę konferencją mocarstw, a 3 sierpnia wygłosił w Izbie Gmin mowę, która przekonała parlament i podzielony rząd, że Wielka Brytania nie może zostawić Francji i Belgii samym sobie. W czasie wojny prowadził tajną dyplomację Ententy: negocjował przystąpienie Włoch, zabiegał o państwa bałkańskie, obiecał Rosji Konstantynopol i podpisał porozumienie o podziale azjatyckiej Turcji. Zmęczony i tracący wzrok, odszedł z rządu razem z Asquithem.

Przed wojną

Urodził się 25 kwietnia 1862 roku w Londynie w rodzinie o silnych tradycjach wigowskich i liberalnych. Jego pradziadek był bratem premiera Charlesa Greya, a dziadek, sir George Grey, wieloletnim ministrem. Po śmierci ojca, a potem dziadka, odziedziczył jako dwudziestolatek tytuł baroneta i majątek Fallodon w Northumberland. Studia w Oxfordzie skończył bez większego zapału, za to został akademickim mistrzem w tenisie. W 1885 roku, mając 23 lata, wszedł do Izby Gmin jako liberalny poseł z Berwick-upon-Tweed i reprezentował ten okręg przez ponad trzydzieści lat. W latach 1892–1895 był podsekretarzem stanu w Foreign Office.

Prywatnie był człowiekiem wsi, wędkarzem i ornitologiem, autorem książki o łowieniu ryb na muchę. Nie znał dobrze obcych języków i niechętnie wyjeżdżał za granicę. W lutym 1906 roku, kilka tygodni po objęciu ministerstwa, stracił w wypadku powozu ukochaną żonę Dorothy.

Jako minister spraw zagranicznych w rządach Henry’ego Campbella-Bannermana i od 1908 roku Herberta Henry’ego Asquitha kontynuował zbliżenie z Francją zapoczątkowane przez entente cordiale. W czasie kryzysów marokańskich wspierał Paryż i zgodził się na tajne rozmowy sztabów, o których przez lata nie wiedziała większość gabinetu. W 1907 roku zawarł porozumienie z Rosją w sprawie Persji, Afganistanu i Tybetu. W listopadzie 1912 roku wymienił z ambasadorem Francji Paulem Cambonem listy, w których oba państwa obiecywały sobie konsultacje w razie zagrożenia, ale bez zobowiązania do wspólnej wojny. Zawsze podkreślał, że Wielka Brytania zachowuje wolną rękę. W czasie wojen bałkańskich przewodniczył w Londynie konferencji ambasadorów, która pomogła uniknąć wojny mocarstw. Ten sukces był dla niego wzorem w lipcu 1914 roku.

Kryzys lipcowy

Po zamachu w Sarajewie gabinet zajmował się przede wszystkim groźbą wojny domowej w Irlandii. Grey ocenił powagę sytuacji dopiero po austro-węgierskim ultimatum wobec Serbii. 24 lipca zaproponował mediację czterech mocarstw niezaangażowanych w spór, a 26 lipca konferencję ambasadorów w Londynie. Francja i Włochy się zgodziły, ale Niemcy odmówiły. 29 lipca Grey ostrzegł niemieckiego ambasadora, księcia Karola Lichnowsky’ego, że jeśli do wojny zostanie wciągnięta Francja, Wielka Brytania nie będzie mogła długo stać z boku, a następnego dnia odrzucił niemiecką propozycję zapewnienia sobie brytyjskiej neutralności. Taki układ kosztem Francji i Belgii nazwał hańbą.

Jednocześnie nie chciał, a w podzielonym rządzie nie mógł, złożyć Francji wiążącej obietnicy. Większość liberalnych ministrów była przeciwna interwencji. 31 lipca Grey zapytał Paryż i Berlin, czy uszanują neutralność Belgii. Francja odpowiedziała twierdząco, Niemcy wymijająco. 1 sierpnia, według relacji ministrów, Grey zagroził dymisją, gdyby gabinet zobowiązał się do niewtrącania się w żadnych okolicznościach. 2 sierpnia, po burzliwym posiedzeniu, uzyskał zgodę na obietnicę ochrony francuskich wybrzeży przez Royal Navy.

3 sierpnia o 15.00 przemówił w Izbie Gmin. Mówił prawie godzinę, spokojnie i bez retoryki. Przypomniał rozmowy z Francją i podkreślił, że nie wiążą one kraju, ale pytał, czy Wielka Brytania może przyglądać się, jak niemiecka flota ostrzeliwuje bezbronne wybrzeża sojusznika. Najwięcej miejsca poświęcił Belgii i gwarancjom z traktatu londyńskiego z 1839 roku. Izba przyjęła mowę z poparciem. Tego wieczoru, patrząc z okna na zapalane latarnie, miał powiedzieć: „W całej Europie gasną lampy. Nie zobaczymy ich ponownie zapalonych za naszego życia”. Następnego dnia, po wkroczeniu Niemców do Belgii, polecił wręczyć w Berlinie ultimatum. O 23.00 czasu londyńskiego Wielka Brytania znalazła się w stanie wojny.

Dyplomacja koalicji

Wojna odebrała Foreign Office wiele z dawnej roli, ale Grey pozostał jednym z najważniejszych ludzi w rządzie. Zasiadał w Radzie Wojennej, a potem w Komitecie Wojennym. 5 września 1914 roku podpisał z ambasadorami Francji i Rosji deklarację londyńską, w której sojusznicy zobowiązali się nie zawierać odrębnego pokoju. Po przystąpieniu Turcji do wojny zapewnił Rosjan, że los Konstantynopola i cieśnin zostanie rozstrzygnięty zgodnie z ich interesami, a w marcu 1915 roku zgodził się na rosyjski Konstantynopol, co odwracało stuletnią politykę brytyjską. Uważał, że większego dowodu przyjaźni Londyn dać nie może.

Najtrudniejsze były Bałkany. Grey obiecywał Grecji ziemie w Azji Mniejszej, a w październiku 1915 roku nawet Cypr, zabiegał o Bułgarię i Rumunię, a Serbii przyrzekał Bośnię i Hercegowinę, żądając w zamian ustępstw w Macedonii. Te zabiegi w większości zawiodły. Grecja pozostała neutralna, a Bułgaria, której Niemcy mogli obiecać więcej cudzym kosztem, przystąpiła do wojny po stronie państw centralnych. Jego pojednawcza mowa o Bułgarii z 28 września 1915 roku wywołała w Atenach burzę. Skuteczniejszy był w Rzymie. Po kilku tygodniach targów 26 kwietnia 1915 roku podpisał traktat londyński, który za obietnicę ziem austro-węgierskich wprowadził Włochy do wojny.

Grey firmował też obietnice składane Arabom i podział Turcji. W październiku 1915 roku upoważnił wysokiego komisarza w Egipcie sir Henry’ego McMahona do obietnicy uznania arabskiej niepodległości w granicach, których niejasność stała się później źródłem wielkich sporów. 16 maja 1916 roku jego list do Cambona zamknął brytyjsko-francuską część umowy Sykes-Picot. Pisał w nim, że przyjęcie projektu oznacza „rezygnację ze znacznych interesów brytyjskich”, ale warto zapłacić tę cenę za powstanie Arabów.

Blokada i Ameryka

Drugim wielkim zadaniem Greya było utrzymanie dobrych stosunków ze Stanami Zjednoczonymi przy jednoczesnym zaciskaniu blokady morskiej Niemiec. Blokada uderzała w amerykański handel, a Waszyngton protestował w kolejnych notach. Grey odpowiadał na nie cierpliwie, zaostrzając kontrolę handlu krok po kroku, tak by nie przekroczyć granicy, za którą Ameryka mogłaby zrobić coś więcej niż protestować. Przez to w Londynie zarzucano mu, że blokada jest dziurawa, a Foreign Office każe zwalniać zatrzymane statki. W lutym 1916 roku sprawy blokady przejął osobny minister. Grey przyjaźnił się z doradcą prezydenta Woodrowa Wilsona, pułkownikiem Edwardem House’em, i w lutym 1916 roku uzgodnił z nim memorandum o możliwej amerykańskiej mediacji. Był jednym z niewielu brytyjskich polityków, którzy poważnie traktowali myśl o pokoju z udziałem Ameryki, ale gabinet i sojusznicy nie podzielali jego zainteresowania.

Odejście

Grey źle znosił ciężar wojny. Od lat chorował na oczy i stopniowo tracił wzrok. W lipcu 1916 roku, by zmniejszyć swoje obciążenie, przyjął tytuł wicehrabiego Grey of Fallodon i przeszedł do Izby Lordów, a latem zastępował go częściowo lord Crewe. Krytycy zarzucali mu, podobnie jak premierowi, brak energii. Gdy w grudniu 1916 roku Asquith podał się do dymisji, Grey odszedł razem z nim. Jego następcą w rządzie Lloyda George’a został Arthur Balfour.

Po wojnie

Od 1918 roku przewodniczył stowarzyszeniu popierającemu Ligę Narodów. W 1919 roku pojechał na kilka miesięcy jako ambasador do Waszyngtonu, by przekonać Amerykanów do traktatu wersalskiego i Ligi, ale nie zdołał nawet spotkać się ze sparaliżowanym po udarze Wilsonem. W latach 1923–1924 był przywódcą liberałów w Izbie Lordów, a od 1928 roku kanclerzem Uniwersytetu Oksfordzkiego. W 1925 roku wydał wspomnienia „Twenty-Five Years”, a dwa lata później cenioną książkę o ptakach. Zmarł niemal niewidomy w Fallodon 7 września 1933 roku.

Ocena

Spór o Greya jest w gruncie rzeczy sporem o to, czy wojnę dało się powstrzymać. Jego krytycy, od niemieckich publicystów lat dwudziestych po część współczesnych historyków, zarzucają mu, że zbyt długo nie mówił jasno, po czyjej stronie stanie Wielka Brytania. Gdyby wcześniej i stanowczo ostrzegł Berlin, Niemcy być może powstrzymaliby Austro-Węgry. Gdyby z kolei jasno odmówił poparcia Francji i Rosji, te być może postępowałyby ostrożniej. Inni zarzucają mu, że tajnymi rozmowami sztabów i zobowiązaniami moralnymi wobec Francji wciągnął kraj w wojnę, o której rząd i parlament nie mogli swobodnie zdecydować. Lloyd George pisał w pamiętnikach, że Grey nie nadawał się do niczego, co wymagało decyzji i energii.

Obrońcy Greya, wśród nich jego najnowszy biograf Thomas Otte, wskazują, że działał w granicach tego, na co pozwalał mu głęboko podzielony gabinet i liberalna partia. Wcześniejsza deklaracja poparcia dla Francji mogła rozbić rząd, a wcześniejsze ostrzeżenie Berlina wcale nie musiało zmienić jego decyzji. Historycy niemal zgodnie przyznają mu uczciwość, umiarkowanie i zręczność w prowadzeniu rokowań, rzadziej odwagę i rozmach. W czasie wojny jego dyplomacja zapewniła Entencie Włochy i utrzymała dobre stosunki z Ameryką, ale tajne obietnice składane jednocześnie Rosjanom, Włochom, Grekom, Serbom, Arabom i Francuzom pozostawiły po wojnie wiele sprzeczności.

Na osi czasu

(102)

1914

lipiec

sierpień

wrzesień

październik

listopad

grudzień

1915

styczeń

luty

marzec

kwiecień

maj

czerwiec

lipiec

sierpień

wrzesień

październik

listopad

grudzień

1916

styczeń

luty

marzec

kwiecień

maj

czerwiec

lipiec

sierpień

wrzesień

październik

grudzień

1917

1918