TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Londyn godzi się na rosyjski Konstantynopol

Kategoria:
Dyplomacja
Data:
12 marca 1915
Autor:
Natalia
Tagi:
Wielka Brytania, Rosja, Edward Grey, Persja

12 marca 1915 roku, a według kalendarza juliańskiego 27 lutego, brytyjski ambasador w Piotrogrodzie George Buchanan przekazał rosyjskiemu ministrowi spraw zagranicznych Siergiejowi Sazonowowi odpowiedź swojego rządu na rosyjskie żądanie z 4 marca. Wielka Brytania zgodziła się, by po zwycięskiej wojnie Rosja otrzymała Konstantynopol, oba brzegi cieśnin i tereny, które wymienił Sazonow. Zgoda nie była jednak bezwarunkowa.

Odwrócenie tradycji

Minister spraw zagranicznych Edward Grey zdawał sobie sprawę, jak wielki to krok. W memorandum dołączonym do odpowiedzi kazał przypomnieć Rosjanom, że ich żądanie znacznie wykracza poza to, czego Sazonow jeszcze kilka tygodni wcześniej się spodziewał. Rosja prosiła o wiążącą obietnicę w sprawie „najbogatszego łupu całej wojny”, zanim Brytyjczycy zdążyli rozważyć własne życzenia. Zgoda oznaczała całkowite odwrócenie tradycyjnej polityki brytyjskiej i stała w sprzeczności z poglądami, które w Anglii przez dziesięciolecia podzielali niemal wszyscy, a które wcale jeszcze nie wygasły. Grey uważał, że większego dowodu przyjaźni Londyn dać nie może, i wyrażał nadzieję, że przyniesie to trwałą przyjaźń brytyjsko-rosyjską.

Warunki

Brytyjczycy postawili kilka warunków. Konstantynopol, który zawsze miał pozostać ważnym ośrodkiem handlu dla południowo-wschodniej Europy i Azji Mniejszej, miał otrzymać wolny port dla towarów przewożonych tranzytem z i do krajów innych niż Rosja. Statki handlowe miały swobodnie przepływać przez cieśniny, co Sazonow zresztą już obiecał. Grey zastrzegł też, że przyszłość azjatyckiej części Turcji trzeba będzie omówić z Francją i Rosją, a muzułmańskie miejsca święte i Arabia w żadnym wypadku nie mogą znaleźć się pod obcym panowaniem.

Najważniejsze było żądanie dotyczące Persji. Porozumienie rosyjsko-angielskie z 1907 roku podzieliło ją na rosyjską strefę wpływów na północy, brytyjską na południowym wschodzie i neutralną strefę pośrodku. W strefie neutralnej leżały między innymi pola naftowe Anglo-Persian Oil Company, w której od 1914 roku większość udziałów miał rząd brytyjski, potrzebujący ropy dla floty. Londyn zażądał, by ta strefa stała się brytyjska. Według francuskiego ambasadora Maurice’a Paléologue’a Sazonow, gdy Buchanan przedstawił mu tę prośbę, odpowiedział od razu: „Oczywiście!”. Paléologue skomentował w dzienniku, że sprawa perska, od dwóch stuleci kość niezgody między Anglią a Rosją, została załatwiona w minutę. W szczegółach targowano się jednak jeszcze przez kolejne tygodnie.

Dardanele i Bałkany

Memorandum wiązało sprawę Konstantynopola z toczącą się właśnie operacją w Dardanelach. Brytyjczycy podkreślali, że nawet udany atak nie przyniesie im w ostatecznych warunkach pokoju żadnej korzyści, bo jego owoce zbierze tylko Rosja. Dlatego Rosja nie powinna utrudniać udziału żadnemu państwu, które na rozsądnych warunkach zechce pomóc sojusznikom. Chodziło o Grecję, której udziału w wyprawie na Konstantynopol Rosja sobie nie życzyła. Brytyjski dowódca pod Dardanelami prosił o dodatkowe niszczyciele, których Admiralicja nie miała, a grecka flotylla byłaby, jak pisano, nieoceniona. Tymczasem oferta Wenizelosa upadła, a premier podał się do dymisji. Londyn prosił też, by Rosja uspokoiła obawy Bułgarii i Rumunii przed rosyjskim panowaniem nad cieśninami i zachęcała je do przyłączenia się do sojuszników.

Grey zastrzegł wreszcie, że porozumienie musi pozostać tajne, dopóki sojusznicy nie będą mogli złożyć państwom bałkańskim zadowalających obietnic i dopóki nie uzgodnią własnych życzeń w sprawie pokoju.

Stanowisko Francji

Francja zachowywała się ostrożniej. 8 marca Paléologue, na polecenie ministra spraw zagranicznych Théophile’a Delcassé, zapewnił Sazonowa o życzliwości Paryża wobec rozwiązania sprawy cieśnin zgodnie z życzeniami Rosji. W Paryżu niechętnie patrzono jednak na rosyjską obecność na Morzu Śródziemnym, a francuskie interesy finansowe w Turcji były ogromne. Francja chciała najpierw uzyskać zgodę na własne zdobycze w azjatyckiej części Imperium Osmańskiego. Formalnej odpowiedzi udzieliła dopiero w kwietniu 1915 roku.