Wielka Brytania · Ententa
Arthur Balfour
Pierwszy lord Admiralicji (1915–1916), minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii (1916–1919)
- Urodzony:
- 25 lipca 1848, Whittingehame (Szkocja)
- Zmarł:
- 19 marca 1930, Woking (Anglia)
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Arthur Balfour, Wielka Brytania, Royal Navy, syjonizm
Arthur James Balfour należał do nielicznych polityków, którzy przez całą wojnę mieli wpływ na brytyjską politykę wojenną, choć zaczynał ją jako członek opozycji. Były premier konserwatystów, filozof i mistrz parlamentarnej dyskusji, w 1914 roku wszedł do Rady Wojennej Herberta Henry’ego Asquitha, w maju 1915 roku zastąpił Winstona Churchilla w Admiralicji, a w grudniu 1916 roku, w rządzie Davida Lloyda George’a, objął Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Na tym stanowisku przekazał Amerykanom telegram Zimmermanna, pojechał do Waszyngtonu po przystąpieniu Stanów Zjednoczonych do wojny i podpisał deklarację o „siedzibie narodowej” dla Żydów w Palestynie, która do dziś nosi jego nazwisko.
Przed wojną
Urodził się 25 lipca 1848 roku w Whittingehame w szkockim hrabstwie East Lothian, w bardzo zamożnej rodzinie. Jego matka pochodziła z rodu Cecilów, a wuj, lord Salisbury, był wieloletnim konserwatywnym premierem. Po Eton i Trinity College w Cambridge Balfour wszedł w 1874 roku do Izby Gmin. Długo uchodził za dyletanta, który bawi się polityką w przerwach między filozofią, muzyką i tenisem, ale jako minister do spraw Irlandii w latach 1887–1891 zaskoczył wszystkich twardością, za którą irlandzcy nacjonaliści nazwali go „Krwawym Balfourem”.
W lipcu 1902 roku zastąpił wuja na stanowisku premiera. Jego rząd zawarł z Francją entente cordiale, a sam Balfour utworzył Komitet Obrony Imperium, który odtąd łączył polityków, admirałów i generałów przy planowaniu wojny. Popierał reformy floty admirała Johna Fishera. Rozłam konserwatystów w sporze o cła sprawił, że w grudniu 1905 roku oddał władzę liberałom, a w wyborach w 1906 roku poniósł dotkliwą klęskę. Przewodził partii jeszcze do 1911 roku, gdy po przegranych wyborach i walce o prawa Izby Lordów ustąpił miejsca Andrew Bonarowi Law. Pozostał jednak jednym z najbardziej szanowanych polityków w kraju.
Opozycjonista w Radzie Wojennej
Po wybuchu wojny konserwatyści zawiesili spory z rządem, a Balfour stał się nieformalnym doradcą liberalnych ministrów. W listopadzie 1914 roku wszedł do nowej Rady Wojennej jako jedyny przedstawiciel opozycji. Churchill wtajemniczał go w sprawy floty. Na posiedzeniu 28 stycznia 1915 roku Balfour wyliczał korzyści z ataku na Dardanele: zdobycie cieśnin przecięłoby armię turecką na dwoje, oddało Konstantynopol pod kontrolę sprzymierzonych i otworzyło drogę dla rosyjskiego zboża.
Pierwszy lord Admiralicji
Kryzys z maja 1915 roku, wywołany dymisją Fishera i brakiem pocisków, doprowadził do powstania rządu koalicyjnego. Konserwatyści zażądali usunięcia Churchilla z Admiralicji, a sam Churchill wskazał Balfoura jako następcę. Pod koniec maja Balfour objął Admiralicję. Był jedynym konserwatystą, który w tym rządzie dostał resort decydujący o prowadzeniu wojny. Z nowym pierwszym lordem morskim, admirałem Henrym Jacksonem, tworzył zespół spokojny i zgodny, zupełnie inny niż porywczy duet Churchilla i Fishera.
Balfour zasiadał też w Komitecie Dardanelskim i w Komitecie Wojennym. Pod koniec grudnia 1915 roku to on zawiadomił poufnie dowódcę floty, admirała Johna de Robecka, o decyzji opuszczenia przylądka Helles. Krytycy zarzucali mu jednak, że w Admiralicji jest zbyt bierny. W kwietniu 1916 roku, po ostrzale Lowestoft i Yarmouth przez niemieckie krążowniki liniowe, musiał w liście do burmistrzów obu miast obiecywać, że flota zostanie tak przegrupowana, by kolejny rajd był dla wroga bardzo niebezpieczny.
Najgłośniejszym epizodem jego urzędowania była bitwa jutlandzka. Pierwszy brytyjski komunikat, który Balfour napisał sam i który trafił do prasy wieczorem 2 czerwca 1916 roku, był powściągliwy i szczery: wymieniał wszystkie zatopione brytyjskie okręty, a o stratach niemieckich mówił ostrożnie. Opinia publiczna, która czekała na drugi Trafalgar, odebrała go jako przyznanie się do klęski, a Niemcy ogłosili zwycięstwo. Admiralicja musiała potem tłumaczyć, że flota wciąż panuje na Morzu Północnym. Jesienią 1916 roku, gdy coraz groźniejsza stawała się wojna podwodna, Balfour przeprowadził największe od początku wojny zmiany w dowództwie floty. 29 listopada ogłosił, że admirał John Jellicoe zostaje pierwszym lordem morskim, a Grand Fleet obejmuje admirał David Beatty.
Minister spraw zagranicznych
W grudniowym kryzysie 1916 roku Balfour, choć był chory i choć Lloyd George chciał go wcześniej usunąć z Admiralicji, stanął po stronie rywala Asquitha. Po dymisji premiera wziął udział w naradzie u króla Jerzego V, a jego zgoda na objęcie Ministerstwa Spraw Zagranicznych była jednym z filarów, na których Lloyd George zbudował rząd. Do pięcioosobowego Gabinetu Wojennego nie wszedł, choć często bywał na jego posiedzeniach, a ważne sprawy dyplomatyczne premier nieraz załatwiał przez swoich doradców z pominięciem Foreign Office.
23 lutego 1917 roku Balfour wręczył ambasadorowi Stanów Zjednoczonych Walterowi Hinesowi Page’owi tekst telegramu Zimmermanna, przechwyconego i odczytanego przez brytyjski wywiad. Gdy w kwietniu Stany Zjednoczone wypowiedziały wojnę Niemcom, poprowadził do Waszyngtonu misję, która miała uzgodnić współpracę nowych sprzymierzeńców. Rozmawiał z prezydentem Woodrowem Wilsonem i jego doradcą, pułkownikiem Edwardem House’em, przekazał im teksty tajnych układów Ententy, a na początku maja przemawiał przed obiema izbami Kongresu.
W sprawie Polski był ostrożny. Jeszcze w 1916 roku ostrzegał, że niepodległe państwo polskie, oddzielające Rosję od Niemiec, mogłoby w przyszłej wojnie odciąć Francję od pomocy ze wschodu. Po rewolucji lutowej, gdy Rząd Tymczasowy sam obiecał Polsce niepodległość, Balfour zatelegrafował do Piotrogrodu, że Wielka Brytania w pełni się do tego przyłącza. Jesienią 1917 roku jego ministerstwo uznało Komitet Narodowy Polski, a w czerwcu 1918 roku Wielka Brytania podpisała deklarację wersalską o niepodległej Polsce z dostępem do morza. W sierpniu 1918 roku Balfour podpisał deklarację, którą Londyn uznał Czechosłowaków za sprzymierzony naród.
Deklaracja Balfoura
2 listopada 1917 roku Balfour podpisał list do lorda Rothschilda, w którym zapewniał, że rząd odnosi się przychylnie do utworzenia w Palestynie „siedziby narodowej dla narodu żydowskiego”, nie naruszając praw społeczności nieżydowskich. Deklaracja Balfoura była owocem wieloletnich starań syjonistów, przede wszystkim Chaima Weizmana, z którym Balfour znał się od 1906 roku i który wywarł na nim duże wrażenie. Na posiedzeniu Gabinetu Wojennego 31 października Balfour przekonywał jednak głównie argumentami politycznymi: deklaracja miała przyciągnąć opinię żydowską w Rosji i Ameryce do sprawy sprzymierzonych i uprzedzić podobne kroki Niemiec. Dotyczyła kraju, który wciąż należał do Turcji i którego arabskich mieszkańców nikt o zdanie nie pytał.
Po wojnie
W 1919 roku Balfour był obok Lloyda George’a głównym delegatem brytyjskim na konferencji pokojowej w Paryżu. Po podpisaniu traktatu wersalskiego oddał Foreign Office lordowi Curzonowi, ale pozostał w rządzie jako lord przewodniczący Rady. Na konferencji waszyngtońskiej w latach 1921–1922 reprezentował imperium w rokowaniach o ograniczeniu zbrojeń morskich. W 1922 roku otrzymał tytuł hrabiego Balfour. W 1925 roku pojechał do Palestyny na otwarcie Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie. W latach 1925–1929 znów był lordem przewodniczącym Rady w rządzie Stanleya Baldwina, a w 1926 roku przewodniczył komisji konferencji imperialnej, która uznała dominia za równe Wielkiej Brytanii. Zmarł 19 marca 1930 roku w domu brata w Woking, a pochowano go w rodzinnym Whittingehame.
Ocena
Balfour do dziś dzieli historyków. Współcześni podziwiali jego inteligencję i spokój, ale zarzucali mu chłodny dystans do ludzi i spraw, nazywany „manierą Balfoura”. Krytycy z lat wojny uważali, że w Admiralicji tylko administrował, zamiast przygotowywać flotę do walki z okrętami podwodnymi. Inni historycy zwracają uwagę, że jako jeden z nielicznych polityków w czasie wojny przechodził od rządu do rządu, nie tracąc autorytetu, i że jego obecność w gabinecie Lloyda George’a dawała premierowi zaufanie konserwatystów i sojuszników.
Najtrwalszym, a zarazem najbardziej spornym śladem jego pracy pozostała deklaracja z 1917 roku. Dla Izraelczyków jest ona pierwszym międzynarodowym uznaniem prawa Żydów do odbudowy ojczyzny, dla Palestyńczyków początkiem utraty ich ziemi. Historycy spierają się, czy Balfour kierował się przede wszystkim rachubą wojenną, przekonaniem o dziejowym długu wobec Żydów, czy brytyjskim interesem na Bliskim Wschodzie. Większość zgadza się, że w 1917 roku, jak cały rząd, nie przewidział, jak trudno będzie pogodzić obie obietnice zawarte w jednym zdaniu jego listu.
Na osi czasu
(67)1915
1916
1917
1918
luty
marzec
czerwiec
lipiec
sierpień
- 13
- Kluczowe wydarzenieCzechosłowacy wypowiadają wojnę Niemcom13 sierpnia 1918 według brytyjskiej chronologii Czechosłowacy ogłosili stan wojny także z Niemcami. Walczyli już trzema armiami: w Rosji, Francji i Włoszech.
- Wielka Brytania uznaje Czechosłowaków13 sierpnia 1918 ogłoszono deklarację Balfoura z 9 sierpnia. Wielka Brytania uznała Czechosłowaków za naród sprzymierzony, a ich Radę Narodową za zalążek rządu.