TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Grecja odrzuca ofertę wojsk Ententy

Kategoria:
Dyplomacja
Front:
Front bałkański
Data:
28 września 1915
Autor:
Natalia
Tagi:
Grecja, Elefterios Wenizelos, Edward Grey, neutralność

28 września 1915 roku brytyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych otrzymało z Aten odpowiedź, którą brytyjski oficjalny historyk wojny morskiej Julian Corbett nazwał „oszałamiającą”. Rząd Grecji serdecznie dziękował za ofertę przysłania wojsk do Salonik, ale uważał, że nie ma obecnie potrzeby z niej korzystać. Powoływał się na oświadczenia rządów Bułgarii i Serbii. Bułgarzy zapewniali, że ich mobilizacja oznacza tylko zbrojną neutralność, a Serbowie, że nie zamierzają atakować pierwsi. Jeszcze dzień wcześniej premier Elefterios Wenizelos donosił, że król zgodził się na przybycie wojsk, i prosił, by przypłynęły jak najszybciej.

Odpowiedź na brytyjskie warunki

Grecka depesza była odpowiedzią na brytyjski telegram z poprzedniego dnia. Londyn zapewniał w nim, że przygotowania do wysłania wojsk trwają, ale nie godził się na formalny protest, jakim Grecja chciała przywitać desant. Żądał jasnego oświadczenia, że oddziały będą mile widziane, i proponował, by grecka marynarka pomogła zabezpieczyć port przed okrętami podwodnymi. Takiego oświadczenia neutralna Grecja złożyć nie chciała. Wenizelos od początku zastrzegał, że dopóki kraj nie przystąpi do wojny, lądowanie obcych wojsk nie może mieć oficjalnej zgody rządu, a jedynie milczące przyzwolenie, jak przy zajęciu Mudros na Limnos wiosną 1915 roku.

Nie wiadomo dokładnie, kto i w jakich okolicznościach zredagował odpowiedź z 28 września. Corbett, który korzystał z brytyjskich akt, pisał tylko o „piruetach”, do których zmuszało Ateny ich trudne położenie. W greckim rządzie ścierały się dwie polityki: premiera, który chciał pomóc Serbii, i króla Konstantyna I, który zamierzał trwać w neutralności, dopóki Bułgaria nie uderzy na Serbów.

Mowa Greya

Tego samego dnia minister spraw zagranicznych Edward Grey odpowiadał w Izbie Gmin na pytanie o zamiary Bułgarii. Powiedział, że według oficjalnych zapewnień Sofii Bułgaria przyjęła postawę zbrojnej neutralności i nie ma wrogich zamiarów wobec sąsiadów. W Wielkiej Brytanii, mówił, nie ma wrogości wobec Bułgarii, a jest „tradycyjnie ciepłe uczucie sympatii” dla jej narodu. Dopóki Bułgarzy nie staną po stronie wrogów, nie ma mowy o użyciu brytyjskich sił przeciw ich interesom. Jeśli jednak ich mobilizacja okaże się wstępem do agresji, Wielka Brytania udzieli przyjaciołom na Bałkanach wszelkiego wsparcia „bez zastrzeżeń”. Celem brytyjskiej polityki było porozumienie państw bałkańskich, w którym „uzasadnione aspiracje” każdego z nich znalazłyby zaspokojenie.

W Atenach słowa Greya, docierające w skróconych i zniekształconych relacjach, wywołały burzę. Grecy od miesięcy obawiali się, że Ententa kupi Bułgarię ich kosztem, oddając jej Kawalę. Teraz zaczęli podejrzewać, że wojska Ententy mają zająć Macedonię i przekazać ją Bułgarom.

Odwołanie odmowy

29 września nadeszła z Aten kolejna wiadomość: depeszy z poprzedniego dnia nie należało brać pod uwagę, a aktualna pozostawała prośba z 27 września, by sojusznicy działali. Te zwroty odbijały się aż na Gallipoli, gdzie generałowie dostawali na przemian rozkazy i kontrrozkazy. W końcu brytyjska 10 Dywizja zaczęła nocami opuszczać pozycje w zatoce Suvla i do wieczora 1 października zebrała się w Mudros, gotowa do drogi do Salonik. Nieufność Wenizelosa, podsycona mową Greya, jeszcze nie wygasła. 1 października zażądał od mocarstw zapewnienia, że ich wojska w żadnym razie nie zostaną użyte przeciw integralności terytorialnej Grecji i Serbii.