TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Grey obiecuje Serbii Bośnię i Hercegowinę

Kategoria:
Dyplomacja
Data:
7 maja 1915
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Serbia, Edward Grey, Włochy, Nikola Pašić

Brytyjska chronologia wojny zapisuje pod 7 maja 1915 roku, że brytyjski minister spraw zagranicznych Edward Grey udzielił posłowi Serbii warunkowej gwarancji, że jego kraj otrzyma w przyszłości Bośnię i Hercegowinę wraz z „szerokim dostępem do Adriatyku”. Posłem Serbii w Londynie był od końca 1913 roku Mateja Bošković. Według serbskiego historyka Dragana Bakicia, który zbadał depesze posła, Bošković rozmawiał z Greyem oraz z ambasadorami Rosji i Francji dwa dni przed przybyciem do Londynu Komitetu Jugosłowiańskiego 9 maja, czyli właśnie około 7 maja. Obietnica nie była żadnym traktatem ani nawet notą. Miała uspokoić sojusznika, który z rosnącym niepokojem patrzył na to, jak mocarstwa Ententy rozporządzają ziemiami, na które sam liczył.

Serbia pominięta w Londynie

Niepokój miał mocne podstawy. 26 kwietnia Włochy podpisały w Londynie tajny układ z Wielką Brytanią, Francją i Rosją. W zamian za przystąpienie do wojny obiecano im między innymi Istrię, północną Dalmację i większość dalmatyńskich wysp, czyli ziemie zamieszkane głównie przez Chorwatów i Słoweńców. Pozostałą część wybrzeża, od przylądka Planka aż po ujście Drinu, z portami w Splicie i Dubrowniku, układ przeznaczał dla Chorwacji, Serbii i Czarnogóry, nie przesądzając, kto co dostanie. Serbii nikt o zdanie nie pytał, a sam traktat londyński miał pozostać tajny.

Rząd w Niszu wiedział jednak z kilku źródeł, że sojusznicy są gotowi oddać Włochom dużą część Dalmacji. Już w kwietniu premier Nikola Pašić wysłał do stolic Ententy notę z prośbą, by ziemie południowosłowiańskie nie stały się przedmiotem targów z Włochami kosztem Serbów, Chorwatów i Słoweńców. Postawa Londynu nie była zachęcająca. Stały podsekretarz w Foreign Office Arthur Nicolson oświadczył Boškoviciowi w imieniu Greya, że Serbii zostanie zapewniona „jako minimum” Hercegowina i szeroki pas wybrzeża Dalmacji. Dla Pašicia, który w deklaracji z Niszu ogłosił walkę o zjednoczenie wszystkich Serbów, Chorwatów i Słoweńców, było to stanowczo za mało.

Gwarancja pod warunkiem

Zapewnienie Greya wpisywało się w dotychczasową politykę Ententy wobec Serbii. Mocarstwa nie zamierzały wówczas rozbijać Austro-Węgier ani tworzyć wielkiego państwa południowych Słowian. Obiecywały za to Serbii nabytki kosztem monarchii habsburskiej, z Bośnią i Hercegowiną oraz wyjściem na morze jako minimum, ale tylko po zwycięskiej wojnie. Jednocześnie oczekiwały od niej ustępstw. Prowadziły rokowania z Rumunią, której mogły obiecać cały Banat, zamieszkany po części przez Serbów, i z Bułgarią, która za przyłączenie się do Ententy żądała części serbskiej Macedonii.

W jednej z majowych depesz Bošković przytaczał wyraźne ostrzeżenie Greya, że nie byłoby rozsądne narazić się na utratę Bośni i dostępu do morza, gdyby nie udało się pokonać wroga. Innymi słowy, Serbia miała nie utrudniać sojusznikom zabiegów o nowych sprzymierzeńców, bo bez zwycięstwa nie dostanie niczego. Z rozmów z Greyem oraz ambasadorami Rosji i Francji Bošković wyniósł jeszcze jedno niepokojące wrażenie: że sojusznicy skłonni są przyjąć pomysł niepodległej Chorwacji, na którym szczególnie zależało Włochom, chcącym oddzielić Chorwatów od Serbów.

Co dalej

9 maja w Londynie, który miał się stać jego siedzibą, zjawił się Komitet Jugosłowiański, złożony z emigrantów z Austro-Węgier z Chorwatami Ante Trumbiciem i Franem Supilem na czele. Jego członkowie zabiegali u Brytyjczyków o zjednoczenie wszystkich południowych Słowian, a z serbskim posłem szybko weszli w spór o to, jaką rolę ma w tym odegrać Serbia. Ententa na razie trzymała się jednak swojej linii. W sierpniu 1915 roku, wciąż starając się pozyskać Bułgarię, mocarstwa przedstawiły Serbii formalną ofertę: w zamian za ustępstwa w Macedonii obiecywały jej po wojnie między innymi Bośnię i Hercegowinę, Srem, Baczkę i część wybrzeża Dalmacji. Jesienią Bułgaria przystąpiła jednak do wojny po stronie państw centralnych.