TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Serbia nie zawrze odrębnego pokoju

Kategoria:
Dyplomacja
Data:
5 grudnia 1914
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Serbia, Nikola Pašić, Nisz

Brytyjska chronologia wojny zapisuje pod datą 5 grudnia 1914 roku, że rząd serbski oświadczył, iż Serbia nigdy nie zawrze pokoju bez zgody sojuszników. Nie udało nam się znaleźć osobnego oświadczenia z tego dnia. 5 grudnia, czyli 22 listopada według kalendarza juliańskiego, którym posługiwała się wówczas Serbia, premier Nikola Pašić utworzył w Niszu nowy rząd koalicyjny. Jego program, odczytany w parlamencie 7 grudnia, przeszedł do historii jako deklaracja z Niszu. Najpewniej to właśnie te wydarzenia kryją się za zapisem w brytyjskiej chronologii.

Rząd jedności

Od 1912 roku Serbią rządził gabinet złożony wyłącznie z członków Partii Radykalnej Pašicia. Jesienią 1914 roku kraj przeżywał najcięższe chwile od początku wojny. Armia cofała się w głąb kraju, a 2 grudnia Austro-Węgrzy zajęli Belgrad. W takim położeniu Pašić zdecydował się wziąć do rządu opozycję. W nowym gabinecie zasiedli obok radykałów także niezależni radykałowie i postępowcy. Pašić zachował stanowisko premiera i ministra spraw zagranicznych. Przywódca niezależnych radykałów Ljubomir Davidović został ministrem oświaty, a ministrem gospodarki postępowiec Vojislav Marinković. Koalicja przetrwała do 1917 roku.

Nowy rząd powstał w chwili przełomu na froncie. Dwa dni wcześniej armia serbska przeszła do kontrofensywy nad Kolubarą, a 5 grudnia jej oddziały odbiły grzbiet Suvoboru, kluczowy dla obrony przeciwnika.

Deklaracja z 7 grudnia

7 grudnia rząd przedstawił swój program Zgromadzeniu Narodowemu, czyli Skupsztinie, obradującej w Niszu. Deklaracja zaczynała się od zapewnienia, że gabinet ma uosabiać „jedność woli, sił i celów” kraju aż do końca wojny. Rząd oddawał hołd poległym i dziękował armii, która, jak pisano, „stanęła godnie obok sławnych, wielomilionowych i starych armii wielkich narodów, naszych sojuszników, którzy razem z nami prowadzą walkę o sprawę sprawiedliwości i wolności”.

Najważniejsze zdanie mówiło o celach wojny. Rząd uznał za swoje jedyne zadanie zapewnić pomyślne zakończenie wojny, która „w chwili, gdy się zaczęła, stała się zarazem walką o wyzwolenie i zjednoczenie wszystkich naszych niewolnych braci Serbów, Chorwatów i Słoweńców”. Dalej czytamy: „W tej walce naród serbski nie ma wyboru, bo między śmiercią a życiem się nie wybiera”. Rząd zapowiadał, że „wierny swoim potężnym i bohaterskim sojusznikom, z ufnością w przyszłość będzie czekać godziny zwycięstwa”. Deklaracja kończyła się wezwaniem: „Naprzód, z Bożą pomocą, na nieprzyjaciela, do walki o wolność!”.

Tekst deklaracji nie zawiera dosłownie zobowiązania, że Serbia nie zawrze pokoju bez zgody sojuszników. Wyraźnie zapowiada jednak walkę do zwycięstwa u boku państw ententy. Trzy mocarstwa ententy już we wrześniu zobowiązały się wzajemnie w pakcie londyńskim, że nie zawrą odrębnego pokoju.

Sojusznicy i Bułgaria

W tych samych dniach Serbia znalazła się pod naciskiem sojuszników. Ententa zabiegała o przyciągnięcie na swoją stronę Bułgarii, a 5 grudnia jej przedstawiciele przeprowadzili demarche w Atenach, Sofii i Bukareszcie. Ceną za przychylność Sofii miały być ustępstwa w Macedonii, którą Serbia zdobyła w wojnach bałkańskich, a na to rząd w Niszu nie chciał się zgodzić. Część historyków uważa, że zapowiedź zjednoczenia południowych Słowian była także odpowiedzią na te naciski. Serbia dawała sojusznikom do zrozumienia, że jej celem są ziemie monarchii habsburskiej, a nie nowe ustępstwa wobec sąsiadów.

Znaczenie

Deklaracja z Niszu była pierwszym oficjalnym ogłoszeniem programu zjednoczenia południowych Słowian jako celu wojny Serbii. Nie mówiła o „Wielkiej Serbii”, lecz o Serbach, Chorwatach i Słoweńcach jako trzech plemionach jednego narodu. Ententa długo nie przyjmowała tego programu, bo zachodnie mocarstwa nie zamierzały wówczas rozbijać Austro-Węgier. Hasło z Niszu powtórzyła jednak w 1917 roku deklaracja z Korfu, a w 1918 roku powstało Królestwo Serbów, Chorwatów i Słoweńców.