Krążownik „Königsberg” w zatoce Forth
- Kategoria:
- Wojsko
- Front:
- Wojna na morzu
- Data:
- 15 listopada 1918
- Autor:
- Łukasz Skowroń
15 listopada 1918 roku do zatoki Firth of Forth w Szkocji, gdzie stała brytyjska Grand Fleet, wpłynął niemiecki lekki krążownik Königsberg. Przywiózł kontradmirała Hugona Meurera, pełnomocnika niemieckiej marynarki, który miał ustalić z dowódcą Grand Fleet admirałem Davidem Beattym, jak wykonać morskie postanowienia rozejmu z Compiègne. Wieczorem, między siódmą a ósmą, Meurer i jego sztab weszli na pokład flagowego pancernika Beatty’ego, Queen Elizabeth. Brytyjska chronologia wojny notuje to spotkanie pod datą 15–16 listopada, bo rozmowy zaczęły się wieczorem 15 listopada, a skończyły następnego dnia.
Kto ma oddać flotę
Rozejm z 11 listopada nakazywał Niemcom oddać aliantom w ciągu 14 dni wszystkie okręty podwodne, a w ciągu 7 dni rozbroić i oddać do internowania najnowsze okręty nawodne Floty Pełnomorskiej: 10 pancerników, 6 krążowników liniowych, 8 lekkich krążowników i 50 niszczycieli. Miały trafić do portu neutralnego, a gdyby takiego nie znaleziono, do portu alianckiego. Norwegia i Hiszpania odmówiły, więc szef brytyjskiej admiralicji admirał Rosslyn Wemyss przekonał alianckich admirałów, by okręty internować w głównej bazie Grand Fleet, w Scapa Flow na Orkadach. Wykonanie tych postanowień powierzono Beatty’emu.
Kłopot polegał na tym, że nie było wiadomo, kto w Niemczech wydaje jeszcze rozkazy flocie. Od buntu w Kilonii na okrętach rządziły rady marynarzy, a w Berlinie władzę przejął rząd Friedricha Eberta. Admiralicja brytyjska postanowiła rozmawiać z dawnym dowództwem. Beatty wezwał przez radio dowódcę Floty Pełnomorskiej admirała Franza von Hippera, by przysłał do Rosyth oficera flagowego. 13 listopada w południe przyszła odpowiedź, że przypłynie kontradmirał Meurer na krążowniku Königsberg.
Meurer nie był przypadkowym wysłannikiem. Wiosną 1918 roku dowodził niemiecką wyprawą morską do Finlandii, a od października przewodniczył komisji marynarki przygotowującej rozmowy o rozejmie. Sam Königsberg nosił nazwę krążownika zniszczonego w 1915 roku w delcie Rufidżi w Afryce Wschodniej. Nowy okręt wszedł do służby w 1916 roku, a w listopadzie 1917 roku został ciężko trafiony przez brytyjski krążownik liniowy w drugiej bitwie w Zatoce Helgolandzkiej.
Rozmowy na Queen Elizabeth
Pierwsza narada zaczęła się o 19.40. Po stronie brytyjskiej zasiadł Beatty, jego zastępca admirał Charles Madden i szef sztabu wiceadmirał Osmond Brock, a w części rozmów uczestniczył też dowódca sił z Harwich kontradmirał Reginald Tyrwhitt. Meurer, po sprawdzeniu pełnomocnictw, dostał dokument w dwóch kolumnach: po lewej streszczono w nim warunki rozejmu, po prawej wypisano pytania, na które miał odpowiedzieć, i rozkazy, które miał wykonać. Brytyjczycy chcieli wiedzieć, ile okrętów podwodnych jest gotowych do wydania, gdzie stoją okręty nawodne i ile czasu zajmie ich zebranie.
Meurer odparł, że nie na wszystko może od razu odpowiedzieć i musi się porozumieć z krajem. Prosił, by Brytyjczycy pamiętali o chaosie w Niemczech: dawne instytucje upadły, a ich miejsce zajęły rady żołnierzy i robotników. Beatty zgodził się, że jeśli któregoś z wymienionych w rozejmie okrętów nie da się przygotować z powodu rozprzężenia w stoczniach, można go zastąpić innym. Nieukończony krążownik Wiesbaden miał zastąpić inny lekki krążownik. O 20.30 Meurer wrócił na swój okręt. Scenę przybycia Niemców na pokład Queen Elizabeth w ciemności uwiecznił na obrazie irlandzki malarz John Lavery.
16 listopada odbyły się jeszcze trzy narady, dotyczące wyłącznie spraw technicznych: miejsc spotkań, zapasów węgla i wody, liczebności załóg na czas rejsu i transportu marynarzy z powrotem do Niemiec. Okręty podwodne miały się poddać w Harwich, a okręty nawodne przypłynąć rozbrojone do Firth of Forth, skąd miały zostać odprowadzone do Scapa Flow. Według brytyjskiej historii oficjalnej odpowiedzi Meurera były „proste i rzeczowe”. Wieczorem Beatty wręczył mu pisemne podsumowanie uzgodnień. Meurer próbował jeszcze wytargować odroczenie terminów, ale ostatecznie przyjął warunki. Opuścił Queen Elizabeth o 22.00 (według części relacji dokumenty podpisano dopiero po północy), a wkrótce potem Königsberg odpłynął do Niemiec. Sam krążownik nie trafił do internowania. W 1920 roku Niemcy oddali go Francji, gdzie służył pod nazwą Metz.