TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Zniszczenie krążownika Königsberg

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Wojna na morzu
Data:
11 lipca 1915
Autor:
Natalia
Bitwa:
Bitwa w delcie Rufidżi
Tagi:
Royal Navy, Kaiserliche Marine, Niemiecka Afryka Wschodnia, Royal Naval Air Service

11 lipca 1915 roku w delcie rzeki Rufidżi na wybrzeżu Niemieckiej Afryki Wschodniej zakończył się żywot niemieckiego krążownika lekkiego Königsberg. Dwa brytyjskie płaskodenne monitory, Severn i Mersey, ostrzelały go z odległości kilku mil, a ich ogniem kierował lotnik krążący nad dżunglą. Rozbity okręt jego dowódca, komandor Max Looff, kazał wysadzić.

Druga próba

Königsberg stał w delcie od jesieni 1914 roku. Po zatopieniu krążownika Pegasus schronił się tam przed brytyjskimi okrętami, które w końcu października go wykryły i zablokowały ujścia rzeki. Na zajętej w styczniu wyspie Mafia urządzono lotnisko, a na początku czerwca przypłynęły tam monitory, które dzięki płytkiemu zanurzeniu mogły wejść w głąb delty. Pierwsze natarcie, 6 lipca, nie przyniosło rozstrzygnięcia. Niemcy dobrze znali odległość do pozycji, na której stanęły monitory, a ich salwy trafiły Mersey i zabiły kilku marynarzy. Na ponad sześćset brytyjskich pocisków tylko kilka dosięgło celu.

Przez następne dni na Mafii naprawiano okręty i zmieniono plan. Tym razem Mersey miał ściągać na siebie ogień przeciwnika, a Severn podejść bliżej i strzelać, korzystając z poprawek z samolotu.

Rozstrzygnięcie

Rankiem 11 lipca monitory znów weszły do północnego ramienia delty, Kikunji, pod ogniem z brzegów. Mersey zakotwiczył w dawnym miejscu, a Severn popłynął dalej w górę rzeki pod niemieckimi salwami i około 12.30 otworzył ogień. Kierował nim z samolotu J. T. Cull ze swoim obserwatorem Arnoldem. Ósma salwa była już celna, a potem trafienia następowały jedno po drugim. Po kilkunastu minutach Königsberg strzelał tylko z jednego działa. Samolot Culla, trafiony przez Niemców, wodował na rzece między monitorami, a obu lotników uratowano. Około 12.52 na krążowniku nastąpiła wielka eksplozja, a potem kolejne.

Looff, sam ranny, kazał załodze opuścić okręt i wysadzić go ładunkami z głowic torpedowych. Według niemieckich danych stało się to około 14, a krążownik osiadł na dnie płytkiej rzeki. Brytyjska historia oficjalna odnotowuje, że około 14.20 wrak płonął od dziobu do rufy. W ostatniej walce zginęło według niemieckiej historii oficjalnej 19 marynarzy, a 45 zostało rannych.

Okręt bez okrętu

Julian Corbett, autor brytyjskiej historii oficjalnej wojny na morzu, pisał, że tego dnia skończył się ostatni niemiecki krążownik na otwartych morzach. Zagrożenie dla żeglugi na Oceanie Indyjskim zniknęło, a brytyjskie okręty mogły zająć się blokadą wybrzeża kolonii i wspieraniem wojsk na lądzie.

Niemcy nie dali jednak za wygraną. Już od następnego dnia wydobywali z wraku działa, amunicję i sprzęt. Dziesięć dział kalibru 105 mm trafiło po naprawie do wojsk podpułkownika Paula von Lettow-Vorbecka i przez kolejne lata służyło jako ciężka artyleria polowa. Do jego oddziałów dołączyli też ocalali marynarze z Königsberga.