Koniec odwrotu spod Mons
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Front zachodni
- Data:
- 5 września 1914
- Autor:
- Łukasz Skowroń
5 września 1914 roku Brytyjski Korpus Ekspedycyjny zakończył odwrót, który rozpoczął się po bitwie pod Mons. Zmęczone brytyjskie dywizje zatrzymały się na południowy wschód od Paryża, za rzekami Marną i Grand Morin, w okolicach Tournan-en-Brie, niedaleko Melun. Następnego dnia te same oddziały miały zawrócić i ruszyć na północ.
Dwa tygodnie marszu
Odwrót zaczął się w nocy z 23 na 24 sierpnia, gdy marszałek John French zrozumiał, że jego armii grozi okrążenie przez znacznie liczniejszą niemiecką 1 Armię generała Alexandra von Klucka. Od tego czasu Brytyjczycy niemal bez przerwy maszerowali na południe, najpierw przez północną Francję, potem przez doliny Sommy, Oise i Aisne, aż za Marnę.
Liczone po drogach, którymi szły kolumny piechoty, odległość ta wynosiła według brytyjskich relacji około 200 mil, czyli ponad 300 kilometrów. W prostej linii z Mons pod Melun jest około 230 kilometrów, ale żołnierze nie maszerowali w prostej linii: kluczyli, zawracali, obchodzili zatarasowane drogi i nocowali tam, gdzie zastał ich zmrok. Marsze trwały często kilkanaście godzin na dobę, w sierpniowym upale, z pełnym oporządzeniem, na obolałych nogach. Żołnierze zasypiali w marszu, a na postojach padali na ziemię tam, gdzie stali. Wielu rezerwistów, niedawno powołanych z cywila, nie zdążyło rozchodzić nowych butów.
Odwrót nie był ucieczką. Brytyjskie tylne straże raz po raz stawały do walki, by powstrzymać pościg. Najcięższy bój stoczył 26 sierpnia II Korpus generała Smith-Dorriena w bitwie pod Le Cateau. Mniejsze starcia rozegrały się między innymi pod Landrecies, Étreux, Néry i w lasach pod Villers-Cotterêts. Łączne straty korpusu od Mons do Marny szacuje się na około 15 tysięcy zabitych, rannych i zaginionych, a z pola walki i przydrożnych rowów trzeba było porzucić wiele dział, wozów i sprzętu.
Kryzys zaufania
Pod koniec sierpnia marszałek French był przygnębiony stratami i nie ufał francuskim sojusznikom, których odwrót uważał za przyczynę kłopotów swojej armii. Chciał wycofać korpus daleko na tyły, za Sekwanę, by go odtworzyć. Na początku września do Paryża przyjechał minister wojny lord Kitchener i nakazał mu pozostać w linii i stosować się do planów francuskiego naczelnego wodza, generała Josepha Joffre’a.
Właśnie 5 września Joffre przyjechał do kwatery Frencha w okolicach Melun, by przekonać go do udziału w przygotowywanym kontrnatarciu. Według relacji świadków na zakończenie rozmowy uderzył ręką w stół i powiedział, że na szali leży honor Anglii. Poruszony French obiecał, że jego żołnierze zrobią wszystko, co w ich mocy. Tego samego dnia na północny wschód od Paryża francuska 6 Armia starła się już z Niemcami nad rzeką Ourcq.
„Old Contemptibles”
Weterani korpusu z 1914 roku nazywali siebie później „Old Contemptibles”, czyli mniej więcej „starymi pogardzanymi”. Nazwa wzięła się z rozkazu, który rzekomo wydał 19 sierpnia 1914 roku cesarz Wilhelm II. Miał w nim nazwać armię Frencha „pogardzania godną małą armią” (ang. „contemptible little army”) i wezwać do jej zniszczenia. Tekst krążył w Wielkiej Brytanii jesienią 1914 roku, ale nigdy nie znaleziono dowodu, że cesarz rzeczywiście wydał taki rozkaz. Najpewniej był to wytwór brytyjskiej propagandy. Żołnierze przyjęli jednak obelgę jako powód do dumy.
Znaczenie
Odwrót spod Mons wyczerpał Brytyjczyków, ale ich nie rozbił. Korpus wyszedł z niego osłabiony, bez części ciężkiego sprzętu, lecz wciąż zdolny do walki. Po zaledwie jednym dniu wytchnienia, 6 września wziął udział w kontrofensywie nad Marną, która zatrzymała niemiecki marsz na Paryż.