Obrona Abercorn
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Afryka
- Data:
- 5 września 1914
- Autor:
- Natalia
5 września 1914 roku oddział z Niemieckiej Afryki Wschodniej przekroczył granicę brytyjskiej Rodezji Północnej, dzisiejszej Zambii. Jego celem było Abercorn, dziś Mbala, najdalej na północ wysunięta placówka brytyjska w tej części Afryki. Tak zaczęła się obrona Abercorn, która trwała do 9 września.
Placówka na końcu świata
Abercorn leżało na płaskowyżu, kilkadziesiąt kilometrów od południowego krańca jeziora Tanganika i tuż przy granicy z kolonią niemiecką. Nazwę zawdzięczało prezesowi Brytyjskiej Kompanii Południowoafrykańskiej, która zarządzała Rodezją Północną. Na początku wojny miało tylko symboliczną ochronę. Miejscowy komisarz zdołał zebrać kilkunastu policjantów okręgowych, do których dołączyło około 40 żołnierzy Policji Rodezji Północnej pod dowództwem porucznika McCarthy’ego.
Najazd
Siły niemieckie liczyły ponad 300 ludzi: kilku oficerów, kilkudziesięciu askarysów, a przede wszystkim nieregularnych wojowników ruga-ruga i uzbrojonych tragarzy. Najeźdźcy spalili budynki administracji i sklepy kompanii handlowej w przygranicznych osadach i wielokrotnie przecinali linię telegraficzną łączącą Abercorn z położonym dalej na wschód Fife.
Obrońcy Abercorn byli wielokrotnie słabsi, ale utrzymali swoje pozycje. Tymczasem z głębi kolonii ciągnęła odsiecz: ponad stu żołnierzy Policji Rodezji Północnej pod dowództwem majora Henry’ego Stennetta. Dotarła do Abercorn 9 września, w dniu kolejnego niemieckiego ataku. Wzmocniona załoga, licząca teraz około 230 ludzi z trzema karabinami maszynowymi, odparła napastników, a następnego dnia Niemcy wycofali się za granicę, ścigani przez oddział McCarthy’ego.
Wojna na pograniczu
Najazd był niewielki, ale zapoczątkował długą wojnę na granicy między Rodezją Północną a Niemiecką Afryką Wschodnią. Przez następne dwa lata Abercorn, Fife i sąsiednie placówki wielokrotnie odpierały niemieckie wypady, a Policja Rodezji Północnej szybko się rozrastała: na początku 1915 roku liczyła już ponad 800 afrykańskich żołnierzy i podoficerów. Brytyjczykom pomagały wkrótce także oddziały z sąsiedniego Konga Belgijskiego.
Abercorn zapisało się w historii wojny także w jej ostatnich dniach. 25 listopada 1918 roku, dwa tygodnie po zawieszeniu broni w Europie, właśnie tu skapitulował generał Paul von Lettow-Vorbeck, niepokonany dowódca wojsk niemieckich w Afryce Wschodniej.