Początek działań wojennych w Afryce Wschodniej
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Afryka
- Data:
- 8 sierpnia 1914
- Autor:
- Łukasz Skowroń
8 sierpnia 1914 roku brytyjski krążownik HMS Astraea ostrzelał Dar es Salaam, stolicę Niemieckiej Afryki Wschodniej. Celem była radiostacja, dzięki której niemieckie okręty na Oceanie Indyjskim utrzymywały łączność z lądem. Był to początek działań wojennych w Afryce Wschodniej, najdłuższej kampanii I wojny światowej.
Ostrzał i rozejm
Pociski Astraei zniszczyły maszt radiostacji. Brytyjczycy unieruchomili też dwa niemieckie statki handlowe stojące w porcie. W obawie przed desantem Niemcy zatopili w wejściu do portu dok pływający. Zablokowali w ten sposób przystań także dla własnego krążownika SMS Königsberg, który operował na Oceanie Indyjskim.
Po ostrzale dowódca Astraei zgodził się na rozejm pod warunkiem, że Dar es Salaam pozostanie miastem otwartym i nie będzie wykorzystywane do celów wojskowych. Gubernator kolonii Heinrich Schnee chętnie się na to zgodził. Uważał, że wojna w Afryce przyniesie koloniom tylko zniszczenia, i liczył, że uda się zachować neutralność.
Lettow-Vorbeck
Innego zdania był dowódca niemieckich wojsk kolonialnych, podpułkownik Paul von Lettow-Vorbeck. Uważał, że jego zadaniem jest związanie jak największych sił brytyjskich w Afryce, by nie mogły one walczyć w Europie. Wbrew gubernatorowi przygotowywał się do wojny i w kolejnych miesiącach przeszedł do działań zaczepnych przeciw Brytyjskiej Afryce Wschodniej, dzisiejszej Kenii.
Najdłuższa kampania
Wojna w Afryce Wschodniej trwała przez całą I wojnę światową. Oddziały Lettow-Vorbecka, złożone w większości z afrykańskich żołnierzy, zwanych askarysami, przez cztery lata unikały rozbicia przez znacznie liczniejsze siły brytyjskie, belgijskie i portugalskie. Kampania pochłonęła ogromne ofiary, zwłaszcza wśród ludności cywilnej i afrykańskich tragarzy. Lettow-Vorbeck złożył broń dopiero 25 listopada 1918 roku, dwa tygodnie po rozejmie w Europie, gdy dotarła do niego wiadomość o zakończeniu wojny.