Krążownik pomocniczy Kaiser Wilhelm der Grosse wypływa na Atlantyk
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Wojna na morzu
- Data:
- 4 sierpnia 1914
- Autor:
- Łukasz Skowroń
4 sierpnia 1914 roku z Bremy wypłynął na wojenny rejs Kaiser Wilhelm der Grosse. Jeszcze niedawno był to luksusowy liniowiec pasażerski towarzystwa Norddeutscher Lloyd, zbudowany w 1897 roku i przez pewien czas najszybszy statek na Atlantyku. Na początku wojny marynarka niemiecka przejęła go i uzbroiła w działa, przekształcając w krążownik pomocniczy.
Zadaniem takich okrętów była wojna handlowa, czyli atakowanie nieprzyjacielskich statków handlowych na szlakach oceanicznych. Duże, szybkie liniowce nadawały się do tego dobrze: miały duży zasięg, mogły zabierać zapasy węgla i dogonić większość statków handlowych. Niemcy liczyły, że rajdy na Atlantyku zakłócą brytyjski handel i zmuszą Royal Navy do rozproszenia sił.
Kaiser Wilhelm der Grosse przedostał się przez Morze Północne na Atlantyk i zatopił lub zajął kilka brytyjskich statków. Jego dowódca zasłynął też rycerskim zachowaniem: dwa napotkane liniowce pasażerskie wypuścił, ponieważ na ich pokładach znajdowały się kobiety i dzieci, a zatopienie ich naraziłoby życie cywilów.
Kariera okrętu trwała zaledwie trzy tygodnie. 26 sierpnia 1914 roku, podczas uzupełniania węgla u wybrzeży hiszpańskiej kolonii Río de Oro w Saharze Zachodniej, został zaatakowany przez brytyjski krążownik HMS Highflyer. Po wymianie ognia załoga zatopiła uszkodzony okręt. Był to jeden z pierwszych niemieckich rajderów utraconych w tej wojnie.