TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Monro i Birdwood otrzymują nowe dowództwa

Kategoria:
Wojsko
Front:
Bliski Wschód
Data:
4 listopada 1915
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Wielka Brytania, Dardanele, Herbert Kitchener, British Army

Nad ranem 4 listopada 1915 roku do kwatery głównej Śródziemnomorskich Sił Ekspedycyjnych na wyspie Imbros dotarł pilny, osobisty telegram od ministra wojny lorda Kitchenera dla generała Williama Birdwooda. Szyfrant, który zgodnie ze zwyczajem miał go rozszyfrować, odczytał pierwsze grupy cyfr: „Ściśle tajne. Rozszyfruj sam”. Zaniósł depeszę do pełniącego obowiązki szefa sztabu, a ten, gdy doszedł do słów „Nikomu nie mów”, poszedł po ciemku obudzić Birdwooda. Generał nie znał jednak tego szyfru i ostatecznie, by nie tracić czasu, depeszę odczytał jego sztab.

Telegram Kitchenera

Kitchener pisał do Birdwooda, swojego wieloletniego oficera sztabowego, z którym łączyła go zażyłość. Zapowiadał, że następnej nocy wyjeżdża do niego, i zdradzał, że Admiralicja zgodzi się chyba na nową próbę przedarcia się floty przez Dardanele. Gdy okręty wpłyną na Morze Marmara, wojska miały opanować przesmyk Bulair u nasady półwyspu, nad zatoką Saros, by zaopatrywać flotę. Siły do tego Birdwood miał znaleźć, ograniczając obsadę okopów do minimum, a może nawet opuszczając Suvlę. „Tym razem musimy zrobić to dobrze – kończył minister. – Stanowczo odmawiam podpisania rozkazu ewakuacji, która byłaby moim zdaniem największą katastrofą i skazałaby dużą część naszych ludzi na śmierć lub niewolę. Monro zostanie mianowany dowódcą wojsk w Salonikach”. Zaraz potem nadszedł urzędowy telegram z Ministerstwa Wojny: Birdwood zostaje dowódcą Śródziemnomorskich Sił Ekspedycyjnych, a Monro obejmuje dowództwo w Salonikach.

Generał Charles Monro, który 28 października objął dowództwo i trzy dni później zalecił ewakuację półwyspu Gallipoli, był wtedy w drodze do Egiptu. 3 listopada oddał Birdwoodowi tymczasowe dowództwo i popłynął do Kairu, by z dowódcą wojsk w Egipcie, generałem Johnem Maxwellem, omówić, jak ewakuacja odbiłaby się na Egipcie i świecie arabskim. W Egipcie dowiedział się, że jego rada skończyła się odebraniem mu dowództwa. Brytyjska historia oficjalna zauważa, że dla generała, którego oderwano od wymarzonego stanowiska we Francji tylko po to, by doradzał rządowi, musiała to być gorzka wiadomość. Usłyszał jeszcze, że skoro Francuzom bardziej zależy na liczbie wojsk w Salonikach niż na ich wartości, do Grecji pójdą trzy zmęczone dywizje spod Dardaneli, a Birdwood dostanie w zamian dwie dywizje regularne, 27 i 28.

Lojalność Birdwooda

Birdwood, który tymczasowo dowodził już po odjeździe Iana Hamiltona, nie przyjął nominacji z radością. Był przeciwny ewakuacji, ale zawsze uważał lądowanie pod Bulair za beznadziejne i odpowiedział Kitchenerowi, że taka próba może skończyć się tylko katastrofą. Dodał: „Szczerze ufam, że Monro pozostanie tu dowódcą. Zdążył już zdobyć zaufanie tych, którzy go widzieli, a jego doświadczenie z Francji, którego mnie brakuje, będzie absolutnie bezcenne. Wiem, że wykona każdy rozkaz rządu lepiej niż ja”. Odmówił też ogłoszenia rozkazu Ministerstwa Wojny, dopóki nie przekona osobiście Kitchenera do zmiany decyzji. Dwaj oficerowie, którzy widzieli telegram, musieli przysiąc, że zachowają go w tajemnicy. Bean, historyk oficjalny Australii, pisze, że Birdwood szczerze przejął się tym, jak jego dawny szef potraktował Monro tylko za to, że ten uczciwie wyraził swoje zdanie. Dodaje jednak, że krytykowano go później, być może nie bez racji, za to, że w tak ważnej sprawie kierował się względami osobistymi, choć bezinteresownymi.

Plan, z którego wynikały nowe nominacje, upadł zresztą jeszcze tego samego dnia. Wieczorem 4 listopada Kitchener, tuż przed wyjazdem z Londynu, zatelegrafował do Birdwooda, że flota najpewniej nie zaatakuje, i kazał mu po cichu przygotować plan wycofania wojsk. Nominacje formalnie obowiązywały, ale zmiana pozostała na papierze. W Salonikach rozkaz, by Monro przejął dowództwo ze sztabem XII Korpusu, dotarł dopiero 14 listopada, a Monro nigdy go nie objął. Wojskami brytyjskimi dowodził tam nadal generał Bryan Mahon. Gdy Kitchener spotkał się w Mudros z obydwoma generałami, posłuchał rady Birdwooda i pod koniec listopada zostawił Monro na czele wszystkich wojsk brytyjskich we wschodniej części Morza Śródziemnego.